Dodaj do ulubionych

I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA

IP: *.pt-2.petrotel.pl 13.11.03, 18:30
... i ty możesz zablokować taksówkarza !!!

to nowa wspaniała gra w "kotka i myszkę"

wystarczy podjechać na postój taxi i zablokować jednego taksówkarza pod
pretekstem, że się np. za mało zarabia (albo innym) i tak stac.

10 punktów za każde 15 min.!!!!
bonus 50 bunktów za każde 15 min po otrzymaniu przez taksówkaża zgłoszenia !!!

Komu podoba się ta gra ???


wkurzony macek - kierowca pojazdu zablokowanego.
Obserwuj wątek
    • Gość: zablokowany Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 22:12
      Znam lepszy sposób. Zamawiasz taksówkę, a potem z niej nie korzystasz. Kiedy do
      ciebie oddzwania dyspozytorka mówisz jej: "strajk klienta" i odkładasz
      słuchawkę. Numer ten wykręcasz jeden raz każdej korporacji. Mam nadzieję, że
      znajdą się naśladowcy. :-)
      • Gość: RZa^wstrętny;O Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.03, 10:51
        własnie zamowilem 2 pod Rusałke :]]]
      • Gość: Misieeek Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 22:50
        Gość portalu: zablokowany napisał(a):

        > Znam lepszy sposób. Zamawiasz taksówkę, a potem z niej nie korzystasz. Kiedy
        do
        >
        > ciebie oddzwania dyspozytorka mówisz jej: "strajk klienta" i odkładasz
        > słuchawkę. Numer ten wykręcasz jeden raz każdej korporacji. Mam nadzieję, że
        > znajdą się naśladowcy. :-)



        Super pomysł. Ja na dodatek zamówię zakupy, no może 2*0,7 jakiejś gorzałki,
        niech sobie dziadyga zapije smutki po zmianie. Zaraz dzwonie.
    • Gość: v Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.03, 13:36
      Tak tak tak. Popieram dzwoncie po taksowki i do nich nie wychodzcie pod
      pretekstem "strajku klienta". I niech mi bzdur nie opowiadaja ze w Unii
      taksowka drozsza. Tak drozsza, ale nie musze obawiac sie o zycie, bo samochody
      sprawne. A poza tym w np. Porugalii jest ciut drozsza niz u nas.
      Ja jezdze czesto taksowkami, ale ostatnio coraz bardziej mnie wkurzaja.
    • Gość: pako Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA IP: *.class144.petrotel.pl 15.11.03, 14:54
      Iteligencja z Was bije az razi po oczach. Raz na cale zycie przez kilka godzin
      ( i to nie zupelnie bo falami) zostalo zablokowanych kilka ulic a Wy wznosicie
      wrzawe o nic. Ja tez akurat wracalem do domu w porze blokady. Jakos objechalem
      i korona mi z glowy nie spadla. Ba nawet dojechalem na poczte na Jachowicza
      objazdem ( w dodatku niedlugim). Nie przesadzajcie. Podniecacie sie a nie ma
      czym.
    • Gość: Bogdan Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA IP: *.class147.petrotel.pl 15.11.03, 15:58
      Korzystanie z usług taxi nigdzie na
      świecie nie jest obowiazkowe, jeżeli nie
      podobają ci się ich ceny masz inne możliwości.
      Proponując takie idiotyczne chwyty
      pamiętaj, że jutro od drugiej do trzeciej
      nad ranem ktoś dla zabawy może w ten sposób
      zadzwonić do ciebie na stacjonarny, na komórkę,
      domofonem. Może to będą panie z centrali,
      może panowie do których ty wcześniej dzwoniłeś.
      Nikt kto korzysta z telefonu, netu nie jest anonimowy.
      Dość idiotyzmów bądźmy normalni.
      • her_bert Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA 15.11.03, 16:01
        Gość portalu: Bogdan napisał(a):

        > Dość idiotyzmów bądźmy normalni.

        Zgadzam się w 100%. To kto zacznie? Może taksówkarze z Płocka... :-)
      • Gość: Dekret Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 08:53
        Gość portalu: Bogdan napisał(a):

        > Korzystanie z usług taxi nigdzie na
        > świecie nie jest obowiazkowe, jeżeli nie
        > podobają ci się ich ceny masz inne możliwości.

        Nikt mi nie karze korzystać z taksówki.
        Ale mi protestowac np. ze wzg. na niskie zarobki również wolno w formie jaka
        mi odpowiada. Mam nadzieje że forma jaką wybrali będzie nadzwyczaj uciążliwa
        dla tych którzy się nam uprzykarzają. Blokada postojów jest OK ;-)
        Niech próbują nas zrozumieć tracąc kursy.

        Potem można się przejechac na pola rolników i zaparkować im na polu w 200
        samochodów bo kolejna podwyżka paliwa. A że zbiory ? kogo to interesowało że
        ja jeżdżąc zarabiam na życie. Blokada musi być, nie ? Zrozumcie.

        A więc wszyscy płaczący protestujący rolnicy i taksówkarze i inni - pewnie
        każda grupa zawodowa - Jak już protestujecie to tak aby innym nie rujnować
        życia. Bo jak Boga kocham będę odpłacał wam tym samym.
    • Gość: Jacek Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA IP: podolszyce:* / 10.200.16.* 15.11.03, 18:24
      czytam i niewierze! w całym kraju nasilają się protety niezadowolonych
      obywateli. jak taki taksówkarz może zaprotestować. więcej zrozumienia i
      wyrozumiałości, jutro ty wyjdziesz na ulicę w obronie swojego miejsca pracy , a
      taksówkarze napewno nie będą wzywać do rozjeżdżania stojących pod urzędem
      zdesperowanych ludzi!
      zamawianie kursów lub zakupów i celowa rezygnacja z nich to zwykła kradziesz.
      dojazd jaki wykonuje taksówka do klienta to już rozpoczęta usługa, za którą
      zapłata zawiera się w tzw. opłacie początkowej. wygoda ta polega na zaufanu do
      zamawiającego. a może chcemy cofnąć się w czasie, gdzie trzeba było po taksówki
      biegać na postój, a zakupy przynosić sobie samemu, mimo choroby
      uniemożliwiającej wychodzenie z łóżka!

      pozdrawiam wszystkich wyrozumiałych i uczciwych!
      • her_bert Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA 15.11.03, 21:26
        Gość portalu: Jacek napisał(a):

        > czytam i niewierze! w całym kraju nasilają się protety niezadowolonych
        > obywateli. jak taki taksówkarz może zaprotestować. więcej zrozumienia i
        > wyrozumiałości, jutro ty wyjdziesz na ulicę w obronie swojego miejsca pracy,

        Pytanie nie brzmi jak, ale gdzie protestować. W Płocku nie ma adresatów tego
        akurat protestu. Są tylko ludzie, którym w imię swojego prawa do szwindli
        taksówkarze utrudniają życie. Ale rozumiem, że dla ciebie to nie ma znaczenia i
        gdyby jutro przyjechali do nas górnicy z Bytomia i zablokowali nam most na
        tydzień (w obronie swoich miejsc pracy), to też wszystko byłoby OK?

        > a taksówkarze napewno nie będą wzywać do rozjeżdżania stojących pod urzędem
        > zdesperowanych ludzi!

        Nie pisz o rozjeżdżaniu ludzi, bo to demagogia i porównanie zupełnie
        nieprzystające. Sądząc jednak po kulturze zachowania się taksiarzy na ulicach,
        szczerze wątpię, czy protest polegający na zablokowaniu ulic spotkałby się z
        ich zrozumieniem. Oczami wyobrażni ich klnących w żywy kamień i omijających
        zablokowane odcinki dróg po chodnikach, trawnikach, itd.

        > zamawianie kursów lub zakupów i celowa rezygnacja z nich to zwykła
        > kradziesz.

        Podobnie jak niepłacenie podatków od lewych dochodów.

        > dojazd jaki wykonuje taksówka do klienta to już rozpoczęta usługa, za którą
        > zapłata zawiera się w tzw. opłacie początkowej. wygoda ta polega na zaufaniu
        > do zamawiającego. a może chcemy cofnąć się w czasie, gdzie trzeba było po
        > taksówki biegać na postój, a zakupy przynosić sobie samemu, mimo choroby
        > uniemożliwiającej wychodzenie z łóżka!

        Nie martw się o te przywileje. Przy obecnym kilkukrotnym przeroście liczby
        taksówek w Płocku w stosunku do potencjalnego popytu jeszcze długo to taksiarze
        będą musieli walczyć o klienta, a nie odwrotnie.
        • Gość: jacek Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA IP: podolszyce:* / 10.200.16.* 17.11.03, 23:53
          Są tylko ludzie, którym w imię swojego prawa do szwindli
          > taksówkarze utrudniają życie.
          pytam: jakim prawem osądzasz wszystkich jedną (może ze swojego przykładu )
          miarą!?

          > Nie pisz o rozjeżdżaniu ludzi, bo to demagogia i porównanie zupełnie
          > nieprzystające.
          a czy demagogią nie jest pisanie o "gęsto ścielących się trupach taksówkarzy"
          (patrz-"protest taksówkarzy")

          Sądząc jednak po kulturze zachowania się taksiarzy na ulicach,
          > szczerze wątpię, czy protest polegający na zablokowaniu ulic spotkałby się z
          > ich zrozumieniem. Oczami wyobrażni ich klnących w żywy kamień i omijających
          > zablokowane odcinki dróg po chodnikach, trawnikach, itd.
          jakoś pielęgniarki a wcześniej pracownice "Coetx-u" nie były omijane
          chodnikami czy trawnikami, i z tego co wiem żaden taksówkarz nie klnął tylko
          szczerze współczuł zapewne dużo gorszej sytuacji niż dzisiejszy problem.

          > Podobnie jak niepłacenie podatków od lewych dochodów.
          jeżeli ktoś nie płaci podatków to jest przestępcą i jego ściganiem zajmuje się
          policja skarbowa, i jak we wszystkich gałęziach gospodarki są i tacy, ale kasa
          fiskalna to inna para kaloszy i z uczciwością obywatelską nie ma nic wspólnego.

          > Przy obecnym kilkukrotnym przeroście liczby
          > taksówek w Płocku w stosunku do potencjalnego popytu jeszcze długo to
          taksiarze
          >
          > będą musieli walczyć o klienta, a nie odwrotnie.
          I to im daje prawo do naciągania i oszukiwania ich ?!

          cały czas brak jest rzetelnej informacji, że nie chodzi o nie płacenie podatków
          tylko o zbędnu wydatek który nie przyniesie żadnej korzyści klientom,
          taksówkarzom oraz nie wyeliminuje nieuczciwych podatników (tacy byli są i
          zawsze będą!)
          • her_bert Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA 19.11.03, 07:11
            Gość portalu: jacek napisał(a):

            > > Są tylko ludzie, którym w imię swojego prawa do szwindli taksówkarze
            > > utrudniają życie.
            > pytam: jakim prawem osądzasz wszystkich jedną (może ze swojego przykładu )
            > miarą!?

            Odpowiadam: zabronisz mi? :-))) A poza tym szkoda, że wyrwałeś to zdanie z
            kontekstu zamiast odpowiedzieć, na moją wątpliwość, jaką wyraziłem w akapicie,
            z którego wyjąłeś tylko to zdanie. Nie chcesz dyskisju. Zwykły pyskacz z
            ciebie. Może taksiarz?

            > > Nie pisz o rozjeżdżaniu ludzi, bo to demagogia i porównanie zupełnie
            > > nieprzystające.
            > a czy demagogią nie jest pisanie o "gęsto ścielących się trupach taksówkarzy"
            > (patrz-"protest taksówkarzy")

            Nie wiem. Nie czytałem. Ale czytałem ciebie, a powoływanie się na kogoś, kto
            popełnia ten sam błąd to wyjątkowo żadne wytłumaczenie. Inaczej np. każdy
            przestępca mógłby się tak bronić. :-)))

            > > Sądząc jednak po kulturze zachowania się taksiarzy na ulicach, szczerze
            > > wątpię, czy protest polegający na zablokowaniu ulic spotkałby się z
            > > ich zrozumieniem. Oczami wyobrażni ich klnących w żywy kamień i omijających
            > > zablokowane odcinki dróg po chodnikach, trawnikach, itd.
            > jakoś pielęgniarki a wcześniej pracownice "Coetx-u" nie były omijane
            > chodnikami czy trawnikami, i z tego co wiem żaden taksówkarz nie klnął tylko
            > szczerze współczuł zapewne dużo gorszej sytuacji niż dzisiejszy problem.

            Cytuję: "jakim prawem osądzasz wszystkich jedną (może ze swojego przykładu)
            miarą!?" Nie ma tu znaczenia, czy osąd jest pozytywny, czy negatywny.

            > > Podobnie jak niepłacenie podatków od lewych dochodów.
            > jeżeli ktoś nie płaci podatków to jest przestępcą i jego ściganiem zajmuje
            > się policja skarbowa, i jak we wszystkich gałęziach gospodarki są i tacy, ale
            > kasa fiskalna to inna para kaloszy i z uczciwością obywatelską nie ma nic
            > wspólnego.

            Rozwiń ten wątek, bo jak na razie nic przekonującego nie napisałeś. Masz rację,
            że wszędzie znajdą się ludzie unikający płacenia podatków, ale słyszałeś może o
            strajku kioskarzy lub drobnych sklepikarzy przeciwko wprowadzeniu kas? Czy to
            cię nie zastanawia? Pewnie nie.

            > > Przy obecnym kilkukrotnym przeroście liczby taksówek w Płocku w stosunku do
            > > potencjalnego popytu jeszcze długo to taksiarze będą musieli walczyć o
            > > klienta, a nie odwrotnie.
            > I to im daje prawo do naciągania i oszukiwania ich ?!

            To jest protest klientów na którym straty ponoszą taksiarze. Na ich protescie
            straty ponoszą zwykli obywatele. Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą.

            > cały czas brak jest rzetelnej informacji, że nie chodzi o nie płacenie
            > podatków tylko o zbędnu wydatek który nie przyniesie żadnej korzyści
            > klientom, taksówkarzom oraz nie wyeliminuje nieuczciwych podatników (tacy
            > byli są i zawsze będą!)

            Nieuczciwych łatwiej będzie ścigać. A co do rzetelnych informacji, to we wpisie
            powyżej zamieszczę cytat z GW. Owocnej lektury życzę i podziel się ze mną
            swoimi przemyśleniami na ten temat. :-)))))
          • her_bert Czy kasy w taksówkach są niezbędne? 19.11.03, 07:13
            Taksówkarze wciąż protestują przeciwko decyzji Ministerstwa Finansów, które
            każe im od 1 stycznia 2004 r. instalować kasy fiskalne w samochodach. Spór trwa
            od miesięcy, obie strony przerzucają się publicznie argumentami.
            Jak jest naprawdę z kasami? Spróbowaliśmy to ustalić, w czym pomogli nam
            doradca podatkowy Zbigniew Modzelewski i szef działu podatku VAT w firmie
            doradczej PricewaterhouseCoopers Mirosław Barszcz oraz nasz własny zdrowy
            rozsądek.

            1. Czy taksówkarze muszą płacić VAT?

            Muszą, bo nakazuje to VI (VAT-owska) Dyrektywa Unii Europejskiej.

            2. Czy istniała szansa, że nie będą musieli?

            Tak, gdyby rząd w negocjacjach członkowskich z Unią powalczył o zerową stawkę.
            Nawet się jednak nie starał. Dlatego teraz na obłożenie przewozu taksówkami
            zerową stawką VAT jest już za późno. Tak czy owak nie zwalniałoby to
            taksówkarzy z obowiązku ewidencjonowania przychodów.

            3. Czy muszą mieć w taksówce kasę fiskalną?

            Wygląda na to, że nie ma już innego wyjścia. Polskie przepisy mówią jasno, że
            ewidencjonowanie sprzedaży detalicznej i VAT odbywa się za pomocą kasy
            rejestrującej, czyli fiskalnej.

            4. Dlaczego obrót trzeba ewidencjonować?

            Bo inaczej ściąganie VAT nie byłoby skuteczne.

            5. Czy nie wystarczyłby do tego taksometr, który taksówkarze już mają w swoich
            samochodach?

            Wystarczyłby, gdyby spełniał rygorystyczne wymagania przewidziane dla kas.
            Przede wszystkim musiałby, tak jak kasy, podlegać kontroli fiskusa, który m.in.
            nadaje każdej kasie numer i rejestruje fiskalizację kas (czyli oficjalne
            uruchomienie kasy przez serwisanta). Fiskus nadzoruje też serwis kas
            fiskalnych. W odróżnieniu od taksometrów kasy wyposażone są w moduł i pamięć
            fiskalną, z której raz zapisanych danych nie da się już usunąć. Każda pamięć ma
            unikatowy numer nadawany jej przez Ministerstwo Finansów. Kasy muszą drukować
            paragony fiskalne.

            6. Dlaczego nie ma takich taksometrów na rynku?

            Producenci ich nie wytwarzali, bo rząd zdecydował swego czasu, że w taksówkach
            mają być kasy fiskalne. Dziś, nawet gdyby zmienił zdanie i przepisy, nie byłoby
            już czasu na zaprojektowanie, wyprodukowanie i dostarczenie wszystkim
            taksówkarzom nowych taksometrów.


            Z pomocą jednego z producentów kas fiskalnych policzyliśmy, jakie mniej więcej
            wydatki czekają taksówkarza:

            ( kasy kosztują od 990 zł do ponad 4 tys. zł;

            ( urząd skarbowy zwraca taksówkarzowi 79 proc. wartości netto kasy w przypadku
            kasy samodzielnej i 61 proc. w przypadku kasy zintegrowanej z taksometrem;

            ( przy zakupie kasy samodzielnej za 1270 zł netto (jest taka na rynku) i
            zwrocie 79 proc. taksówkarz musi ostatecznie wyłożyć 546 zł plus 30-110 zł za
            montaż kasy (zależnie od tego, czy zamawia dodatkowe usługi, np. fiskalizację
            kasy przez serwisanta);

            ( do tego dochodzi nowy taksometr - od 390 do 530 zł. Jego montaż kosztuje od
            30 do 60 zł, a legalizacja - od 30 zł do 50 zł (ale niektóre punkty każą sobie
            dodatkowo płacić za programowanie taksometru, np. 30 zł, i drugie tyle za
            ustawienia taryf).

            Taksówkarz musi się więc liczyć z wydatkiem co najmniej 1 tysiąca złotych, ale
            większość wyda zapewne kwoty bliższe 1500 zł. Niewykluczone przy tym, że tuż
            przed 1 stycznia ceny pójdą w górę.
      • Gość: Cichy Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA IP: *.pt-2.petrotel.pl 21.11.03, 01:10
        Niech blokuja parkingi przed urzedem miasta/wojewodzkim. Wczesniej ich
        popieralem - a teraz sam z przyjemnoscia bym ich opodatkowal. Dzieki ich
        blokadom, nie dojechalem do klienta na czas i pocalowalem klamke - i co ? mam
        poprosic taksowkarza zeby mi zwrocil koszt paliwa, czasu i pieniedzy ktore bym
        zarobil?

        Pozdrawiam



    • Gość: Taxi Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA IP: 213.77.146.* 17.11.03, 21:39
      Jak ktoś z Was się nie zgadza z tym protestem to poprostu nie jeździjcie Taxą
      i koniec.
      • Gość: Johny Re: I TY MOŻESZ ZABLOKOWAĆ TAKSÓWKARZA IP: hpcache:* 18.11.03, 08:16
        Jasne nie będziemy jeździć taxą. My chcemy jeździć swoimi samochodami, a nawet
        to nam utrudniacie, bałwany!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka