plockier
15.11.03, 07:57
Panom (i paniom też ;-)) stomatologom chyba trochę w głowach się
poprzewracało. Nie chodzi mi tutaj o ich racje, że stawki są za
niskie. Na pewno wiedzą to lepiej niż ja. Tylko jak ludzie z
wyższym wykształceniem mogą twierdzić, że rzeczywisty koszt
najmniejszego wypełnienia może wynosić 69,5 zł jeżeli korzystam
z usług stomatologa u którego płacę 50 zł. Bez względu na
wielkość wypełnienia - liczy "od ząbka". Ze znieczuleniem 10 zł
więcej. Czyżby jakiś dobroczyńca dopłacający z własnej kieszeni?
Hipokryzja i tyle szanowny samorządzie. I jeszcze komuś
naubliżać, że stosuje nieuczciwe metody. Wstyd.