Dodaj do ulubionych

Kierowcy wypadli fatalnie

02.03.09, 16:16
Ograniczenie do 80 to śmiech na sali. Kto będzie się wlekł 80 na godzinę? Te
ograniczenia są przesadzone. A już 60 km/h na 52 na Warszawę (nowa
nawierzchnia) to parodia. Kretyn który to ograniczenie wymyślił powinien
dostać wp1erdol.
Obserwuj wątek
    • Gość: de Re: Kierowcy wypadli fatalnie IP: *.155.c81.petrotel.pl 02.03.09, 16:21
      za robote niech sie wezma gnoi i cpunow po osiedlach powylapywac ale
      nygusy sie boja bo do grupy napakowanych panow boja sie podejsc
      zwierzaki
    • Gość: KIEROwca Kierowcy wypadli fatalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 16:47
      prewencja łapie takich typków z osiedli a drogowka łapie tych co nie stosuja sie
      do przepisow. i bardzo dobrze, ze tak jest. niestety przepisy sa bez sensu.
      droga krajowa nr 1 miedzy włocławkiem a toruniem - maaaaase ograniczen do
      70km/h, jest nawet jedno do 50km/h. i na kazdym ograniczeniu BACH - fotoradar.
      ludzie kochani... NIE IDZCIE TA DROGĄ (Kwachu;))
      wyremontujcie pozadnie drogi, jesli droga idzie przez las, zrobcie jakies
      przejscia dla zwierzat (nie doceni problemu ten, kto nie jechał nocą droga
      krajowa nr 62 odcinek płock włocławek a konkretnie od skoki duże do modzerowa.
      trzeba miec mocne hamulce i jeszcze mocniejsze nerwy zeby omijac sarenki na tym
      odcinku. a kto przesadzi z predkoscia - zamienia sie w krzyż przy drodze).
      wracajac do meritum - wyremontujcie drogi, zrobcie przejscia, dajcie
      ograniczenie do 100 km/h i wtedy jak dla mnie fotoradar moze sobie stac co 5 metrów.
    • kawka Re: Kierowcy wypadli fatalnie 02.03.09, 20:36
      drwlodson napisał:

      > Ograniczenie do 80 to śmiech na sali. Kto będzie się wlekł 80 na godzinę? Te
      > ograniczenia są przesadzone.

      Masz wypasioną furę i lubisz przycisnąć, co? Byłam już na dwóch pogrzebach
      "wypadkowych" - kogoś, kto też nie chciał się wlec 80 na godzinę i dziecka,
      siostrzenicy, którą przejechał samochód, bo kierowca również był z tych
      niewlekących się. Na kilku innych nie byłam, bo nie jestem miłośniczką podobnych
      ceremonii. Główne przyczyny: albo pijany, ale struś pędziwiatr. Nie opowiadaj
      więc takich głupot, bo już się ciebie boję! Może to ty w sobotę mijałeś mnie na
      drodze do Grabiny z prędkością błyskawicy, mimo że miałam na liczniku 85 km? Nie
      życzę sobie widzieć kpiącego uśmiechu u kretyna, który z politowaniem patrzy na
      "babę za kierownicą". Też chcę równych i bezpiecznych dróg, ale nie zamierzam
      szaleć na wybojach i koleinach. Jak policja zajmie się budową autostrad, będę od
      niej wymagała solidnej roboty. Póki jednak zajmuje się egzekwowania przepisów,
      wymagam od niej, aby z mojej drogi usuwała auto-dewiantów!
      • Gość: *** Re: Kierowcy wypadli fatalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 20:43
        Pani kawko, wymaga Pani od pirata zbyt wiele.
        Pani oczekuje, że dany osobnik przez chwilę pomyśli.
        • Gość: Oko Piratem jest każdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 12:36
          Piratem jest każdy w takim razie, bo czasem poprostu jazda zgodnie z
          ograniczeniem prędkości jest paranoją. Przykład? Droga wylotowa na Popłacin.
          Remont dawno skończony a znak 30 stał tam jeszcze długo. Jechał ktoś tam zgodnie
          z ograniczeniem?! Ba, nawet jadać 60km/h było się mega piratem bo prędkość
          przekraczało sie dwukrotnie. Takich przypadków jest mnóstowo, bo na nich zarabia
          drogówka. Miejsca tego pilnowała też Straż Miejska z fotoradarem. A kit jaki ten
          pan policjant wciska jest dla dzieci. Nikt dorosły w to nie wierzy. Amerykańcy
          policjanci mają na drzwiach aut napis "to serv and protect". U nas powinni mieć
          "łapać i karać". Wszystkich i za wszystko. Są bezczelnie w swojej bezkarności.
          Panów w nieoznakowanych radiowozach z video radarem widziałem w "akcji". To co
          pokazują w "Uwaga Pirat", to propaganda. Niech pokażą całe nagranie a nie
          wybrane fragmenty. Niech pokażą, jak wyprzedzają na ciągłej i na ograniczeniu
          prędkości, jak podjeżdżają innym autom na zderzak. To tylko kilka przykładów
          jakie widziałem w przypadku dwóch patroli w ciągu jednej trasy Mława-Gdańsk.
          Jeżeli będą dobre i szybkie drogi, będzie znacznie bezpieczniej. Ale wtedy
          wpływy z mandatów zmaleją...
          • roman_j Re: Piratem jest każdy 03.03.09, 18:55
            Gość portalu: Oko napisał(a):

            > Amerykańcy policjanci mają na drzwiach aut napis "to serv and
            > protect".

            I na pewno są bezlitośni dla łamiących prawo (także drogowe). Właśnie ze względu
            na słowo "protect" w tej sentencji. :-))
            • kiedys_plock Re: Piratem jest każdy 04.03.09, 03:55
              Dla mnie jest to niezwykła sytuacja, że całkowicie zgadzam się z
              Romanem_j. Mało tego, poprę jego interpretację "protect" przykładem.

              W Arizonie maksymalna dopuszczalna szybkość to 85 mil na godzinę.
              Mają tam drogi, które są niezwykle proste i prowadzą przez
              pustynię. Jadąc taką drogą noga sama opada na pedał gazu, co jest tu
              nazywane jako "pedal to the metal". Natomiast jeżeli policja złapie
              takiego delikwenta, który przekroczył dozwoloną szybkość o 5 mil na
              godzinę to zakuwa go w kajdanki i wsadza do więzienia w oczekiwaniu
              na rozprawę w sądzie.
              • Gość: pijak i złodziej Re: Piratem jest każdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 07:41
                "...maksymalna dopuszczalna szybkość to 85 mil na godzinę.
                Mają tam drogi, które są niezwykle proste... "
                85 mil to zdaję się prawie 137 km/h. Jeśli bedę mógł jechać z taką
                szybkością, przez niezwykle prostą drogę, np. do Szczecina, do
                którego ostatnio czesto jeżdżę i przekroczę tę szybkość, to możecie
                mnie zamknąć nawet bez sądu. Obywatel Niemiec przejeżdżający swój
                kraj ze średnią szybkością 110 km/h to prawy obywatel. Obywatel
                Polski przejeżdżający swoją ojczyznę ze średnia szybkością ok. 70
                km/h to już przestępca. Kierowcami jesteśmy prawie wszyscy, więc
                znowu naród się nie spisał. Nie dorasta władzy do pięt. A ona
                nakazuje,zakazuje, karze. Tak dba o swoich obywateli. Już kiedyś tak
                było. I się naród na tej troskliwej władzy nie poznał. Teraz tej już
                się ludzie organizują. Mamy chyba największe w Europie nasycenie
                odbiorników CB. Talony na samochody. Prawo jazdy w depozycie
                wydawane na podanie, tylko zaufanym. I bedzie spokój.
                • kiedys_plock Re: Piratem jest każdy 05.03.09, 04:08
                  Gość portalu: pijak i złodziej napisał(a):

                  > 85 mil to zdaję się prawie 137 km/h. Jeśli bedę mógł jechać z
                  taką szybkością, przez niezwykle prostą drogę, np. do Szczecina, do
                  którego ostatnio czesto jeżdżę i przekroczę tę szybkość, to możecie
                  mnie zamknąć nawet bez sądu.

                  Jeżeli dobrze znam geografię Polski to żadna droga między Płockiem a
                  Szczecinem nie przebiega przez pustynię. Nawierzchnia drogi
                  prowadzącej przez pustynię jest naprawdę świetnej jakości. Na
                  pustyni nikt nie używał pługów do oczyszczania ze śniegu i
                  nawierzchnia jest takiej samej jakości jak nowo budowanej drogi i
                  nie czuje się szybkości. Jeżeli używa się cruise control to jest
                  niezwykle łatwo zasnąć za kierownicą. Dlatego na poboczach takich
                  dróg widuje się dosyć często krzyże bo ktoś zasnął...

                  Podsumowując, wrócę do tego co napisał Roman_j. Twierdzi on, że
                  policja sprawuje "protect", czyli opiekę, na kierowcach, którzy
                  łamią przepisy ruchu drogowego. Właśnie to "protect" powoduje, że
                  jest mniej tych, którzy zginęli w wypadkach. Ja sam w miejscach
                  gdzie jest ograniczenie do 60 mil na godzinę jeżdżę szybciej. Ale
                  jak widzę policjanta na poboczu to sprawdzam jaka jest moja
                  prędkość. Cieszę się również, że żaden idiota na drogach, którymi
                  jeżdżę codziennie nie jeździ z prędkością 170 km/h.

                  > Obywatel Polski przejeżdżający swoją ojczyznę ze średnia
                  szybkością ok. 70 km/h to już przestępca.

                  W Polsce to nie przestępca bo może zapłacić mandat i zapomnieć. Ale
                  jak widać na przytoczonym przeze mnie przykładzie, gdzie indziej
                  jest przestępcą za co trafia do więzienia.

                  Na resztę wywodów mojego przedmówcy spuszczę zasłonę milczenia.
      • wireshark Re: Kierowcy wypadli fatalnie 04.03.09, 08:11
        kawka napisała:

        > Może to ty w sobotę mijałeś mnie na
        > drodze do Grabiny z prędkością błyskawicy, mimo że miałam na
        > liczniku 85 km?

        1. Co oznacza "z prędkością błyskawicy"?

        2. Jak koleżanka oceniła prędkość mijającego samochodu (chyba, że chodziło o
        wyprzedzanie)?

        3. Czy koleżanka ma na myśli drogę nr 60, czy też dróżkę lokalną wzdłuż jeziora?
        Jeśli tą pierwszą, to faktycznie - sam często wyprzedzam na prostej "przed
        jeziorem", po to, aby potem nie wlec się 70, kiedy mistrzowie bezpiecznej jazdy
        zwolnią do bezpiecznej (wg nich) prędkości na zakrętach.

        4. Sam lubię wyprzedzać, ale kiedy widzę z tyłu szybszy pojazd, to nie myślę o
        nim "to idiota bo jedzie szybciej niż ja", tylko staram się ułatwić mu manewr
        wyprzedzania - jeśli uznam, że tak będzie lepiej, to nawet zwolnię.

        5. A czy koleżanka nie wyprzedza czasem innych pojazdów? Jeśli tak, to każdy
        wyprzedzany ma prawo wyzwać od "kretynów", bo on uważa, że jego prędkość jest
        najbezpieczniejsza.

        I tak dalej i tak dalej...

        > Nie życzę sobie widzieć kpiącego uśmiechu u
        > kretyna, który z politowaniem patrzy na "babę za kierownicą".

        Z politowaniem można patrzeć na kogoś, kto jedzie wolniej, ale nie da się
        wyprzedzić, bo szybciej niż on to już niebezpiecznie...
        • Gość: vectra wireshark, "mądry" i super szofer... IP: *.plock.mm.pl 06.03.09, 11:52
          Zanim coś napiszesz pajacu to się zastanów. No, ze chyba nie masz szans
          na zdrowy rozsądek i rozsądna, bezpieczna jazdę po drogach publicznych. O
          czym pisałeś - nie będę tych głupot i drańskiej złośliwości komentować.
          Pozostawię to policjantom z drogówki. Potrzebujesz transfuzji rozsądku w
          zachowaniu się na drodze. Dodam, bo muszę, że przez takich "speców" różnej
          maści super szoferów mnożą się nieszczęścia na drogach.
          I rada, nie zwracaj nikomu uwagi jak ma się zachować na drodze. To nie ty
          jesteś od tego. Te przyjemność możesz sobie odpuścić. Patrz na siebie jak ty
          jedziesz. Radzę od dzisiaj!
          • wireshark Re: wireshark, "mądry" i super szofer... 12.03.09, 08:57
            Z czytania ze zrozumieniem - dwója...

            Czy ja gdzieś zachęcam kawkę do szybkiej jazdy? Albo czy mam pretensję, że ktoś
            wolniej jedzie?

            Nie, i nie mam ochoty, żeby kawka, która akurat miała ochotę jechać 80
            komentowała moją jazdę 90 jako szaleńczą itp. i tyle.
    • Gość: Gościu Kierowcy wypadli fatalnie IP: *.214.c90.petrotel.pl 02.03.09, 22:03
      karać karać i jeszcze raz karać !!!!!
      • Gość: Oko Re: Kierowcy wypadli fatalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 12:37
        tak jest! za chęć do życia też!
        • Gość: opas Re: Kierowcy wypadli fatalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 21:13
          a dlaczego fatalnie ?
    • Gość: *** Re: Kierowcy wypadli fatalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 09:56
      Wczoraj jadąc ulicą , wjechał przede mnie samochód policyjny bez
      wcześniejszego włączenia kierunkowskazu, sygnalizującego zmianę pasa.
      Już chciałam spisywać numer rejestracyjny(ale w nie mogłam znaleźć w
      torebce odpowiednich przyborów :), kiedy podobny manewr wykonał
      prywatny samochód .
      Czyzby kierunkowskazy wyszły z mody?!
      • Gość: instruktor L Re: Kierowcy wypadli fatalnie IP: *.072.c77.petrotel.pl 13.03.09, 13:59
        To się nazywa "Eco driving" :)
        Wiesz ile prądu (a co za tym idzie paliwa) zużywają kierunkowskazy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka