Dodaj do ulubionych

Licealiści kontra płockie absurdy

18.06.09, 20:33
Jak zwykle nasi urzędnicy nic nie zauważyli.... Oni w ogóle nic nie
zauważają: dziurawego asfaltu na cześci alei Piłsudskiego, korków w
godzinach szczytu, piep___rzonego orlenu który ciagle śmierdzi, a
został za gryba kasę skreślony z listy firm największych trucicieli.
Tylko widza cholerne pieniądze z kasy miejskiej dla siebie i
prawdopodobnie łapówy za ustawione dla vektry przetargi....
Kochamy cię mirku... rób tak dalej....
Obserwuj wątek
    • Gość: wniosek Re: Licealiści kontra płockie absurdy IP: *.044.c82.petrotel.pl 18.06.09, 21:41
      Absurdem jest lokalizacja pomnika zardzewiałej ofiary niemieckiego
      totalitaryzmu, nikt nim się nie interesuje, gdyż w tym miejscu on
      nic nie symbolizuje, nikt nie zwraca na niego uwagi, więc powinien
      być na b.ul.Szerokiej, ob.Kwiatka, skąd Niemcy deportowały 7,5 tys.
      obywateli Płocka i okolic narodowości żydowskiej do hitlkerowskiego
      obozu zagłady lub w innym miejscu masowej zagłady Polaków przez
      okupanta.I taka lokalizacja miałaby sens. Składane byłyby kwiaty i
      palone znicze. A to miejsce nie jest czczone, bo nie jest związane z
      ofiarami totalitaryzmu. Zawsze jestem zdziwiony jego lokalizacją,
      gdy jestem w tym rejonie miasta. Pani dyrektor niech pani przemyśli
      lokalizację pomnika jeszcze raz. Pozdrawiam!
    • Gość: m Re: Licealiści kontra płockie absurdy IP: *.chello.pl 18.06.09, 21:42
      ale od murali z daleka...
      • Gość: gp Re: Licealiści kontra płockie absurdy IP: *.uni.lodz.pl 19.06.09, 10:15
        Absurdalny to jest pomysł zamalowania murali. Widocznie w szkole nie
        dowiedzieli się niczego o kształtowaniu przestrzeni miejskiej.
    • Gość: ZAZ-y Licealiści kontra płockie absurdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 22:08
      "...postanowili zmienić małe litery na wielkie w wyrazach "polaków" i "polska..."
      A kto im dał prawo do takiej zmiany? A dlaczego nie pomyślą, że jest to wizja
      autora pomnika, dlaczego nie mówią, że należy rozpocząć zdanie z wielkiej
      litery, a na końcu dać kropkę, a jeszcze wziąć całość w cudzysłów? Pomnik ktoś
      zaprojektował, ktoś projekt zatwierdził, ktoś wykonał i postawił - czy wiedzą
      może kto? Może by tak razem z polonistką Rybicką uczestniczyli w pracach
      porządkowych wokół pomnika?
      "...wprowadzą w życie te odważne plany..."
      Jakie odważne? Głupie plany! Kto ich prosi o zamalowanie murala? Niech
      posprzątają otoczenie swojej szkoły lepiej, bo na chodnikach niedopałki po
      papierosach, papiery a i puszki po piwie też widziałem.
      Zaistnieć można w naszym mieście w różny sposób. Manipulacja młodzieżą to jednak
      dość paskudny i perfidny sposób na popularność.
      Czyżby polonistka Rybicka robiła jakiś stopień specjalizacji zawodowej, lub może
      chce zająć jakieś eksponowane stanowisko w oświacie?
      Pozdrawiam,
      ZAZ-y
    • roman_j Licealiści kontra płockie absurdy 18.06.09, 22:14
      Inicjatywa godna pochwały. Niestety, to najwyraźniej wyjątek. Zarówno
      poprzednia (próba poprawienia pomnika 13-tu Straconych), jak i kolejna, czyli
      pomysł zamalowania muralu na ulicy Sienkiewicza skłaniają mnie do rozważenia
      pomysłu powołania grupy Contra Contra Absurdum, która będzie odkręcać
      absurdalne pomysły tej pierwszej grupy.
      Zastanawiam się, czym mógł zawinić mural z Sienkiewicza? Jedyne wyjaśnienie,
      jakie przychodzi mi do głowy, jest takie, że ktoś w ciasnocie swego umysłu
      uznał, że jak na murze napisane jest kradnij, to taki napis zachęca ludzi do
      przywłaszczania sobie cudzej własności. Ale żeby dojść do takiego wniosku,
      trzeba mieć bardzo uproszczoną wizję świata i minimalne zdolności do refleksji
      nad nim. Nie wiem, czy podejrzewać o nią uczniów, czy ich nauczycieli? Mnie
      ten pomysł wyjątkowo dobrze pasuje do jednego z płockich radnych,
      nieformalnego kadrowego płockiej oświaty. Czy także tego pomysłu był
      akuszerem? A może taki ma zgubny wpływ na młodzież? Horyzont myślowy tego pana
      jest wąski jak ulica Kozia. Jego brak zdolności do głębszej refleksji objawia
      się chęcią likwidowania wszystkiego, co do takiej refleksji mogłoby kogoś
      skłaniać. Refleksja prowadzi do rodzenia się pytań, także takich zasadniczych,
      dotyczących kwestii etycznych, światopoglądowych, itp. Opiekunce grupy
      proponuję, żeby zamiast likwidowania czyjegoś dzieła (tak, ten mural jest
      czyimś dziełem) zachęciła młodzież do zorganizowania jakiejś dyskusji, do
      której impulsem mogło by być to malowidło. To by przyniosło więcej pożytku
      młodzieży, bo ruszyła by głową, zamiast ruszać rękami (a jeśli młodzi ludzie
      palą się do pracy, to na starówce jest mnóstwo murów upstrzonych słowami
      zaczynającymi się na "ch"; ich usunięcie byłoby rzeczywiście wielką zasługą).
      Likwidowanie czegoś, czego nie rozumiemy, co wzbudza nasz niepokój, co być
      może rodzi w nas protest, to prosta droga do zrobienia z Płocka drugiego
      Torunia. Dla tych, którzy takiej metamorfozy by chcieli, mam złą wiadomość:
      nie ma u nas kogoś, kto zostałby drugim Rydzykiem. Dwaj panowie, którzy
      mogliby się tej roli podjąć, obaj zresztą radni: Korga i Krysztofiak, nie
      mogą, o ile wiem, nałożyć zakonnej sukienki z przyczyn zasadniczych. Choć nie
      wątpię, że na obu świetnie by ona leżała. ;-))
      • Gość: krasnoludek Re: Licealiści kontra płockie absurdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 13:08
        nie trzeba wymyslac nic nowego , utworzmy lokalna frakcje pomaranczowej
        alternatywy i w czapkach krasnali zrobmy happening
        zbuieramy sie na rynku starego miasta i kreda rysujemy pas startowy , kazdy z
        uczestnikow ma maly samolocik i ladujemy i startujemy stewardessy krasnoludki
        rozdaja przechodniom cukierki "startowe" ,
        wybrana delegacja zanosi milewskiemu torbe na pawia a na pozegnanie zostawiamy
        pod ratuszem stara taczke ze skrzydlami i napisem "LOT of troubles " mozna tez
        doczepic skrzydla do rowerow i pytac wszystkich gdzie tu mozna wyladowac ,
        nalezy zaprosic TV i inne media , na pewno poleci , no i koniecznie na Youtube ,
        podobnie nalezy skolowac gdzies autobus japonczykow z teczkami pod haslem
        "przyjechali inwestorzy pod okienko stukaja pukaja wpusc panienko .."
    • tete10 Re: Licealiści kontra płockie absurdy 18.06.09, 22:53
      Czyżby nasz suweren wpadł na pomysł jak sie rozprawić się w białych rękawiczkach z niewygodnymi muralami? A może ktoś poczuł się osobiście dotknięty wyrwanym z kontekstu dzieła słowem?
      Ręce z dala od murala.
    • Gość: obserwator Re: Licealiści kontra płockie absurdy IP: *.c158.petrotel.pl 19.06.09, 03:10
      "W DOMU DARMSTAD NIC NIE WIEDZĄ O TYM P0MNIKU". "W DOMU DARMSTAD
      TŁUMACZĄ,ŻE NIE MAJĄ PATENTU NA WSZYSTKO ,CO ZWIĄZANE JEST Z
      NIEMIECKIM MIASTEM".Aż wierzyć się nie chce ,że słowa te
      wypowiedział pracownik Domu Darmstad /nazwiska z litości nie
      wymienię/.Dalszą część wypowiedzi przeczytajcie drodzy czytelnicy
      Gazety sami.Ręce opadają na takie wypowiedzi.A ja myślę ,że właśnie
      DD powinien wiedzieć wszystko na temat naszego miasta partnerskiego.
      Dom Darmstad miał być placówką zbliżającą nasze oba narody.Jeśli tak
      wygląda fachowość osób dbających o to zbliżenie to ja nie mam słów
      by to skomentować.Placówka ta zarządzana jest przez POKIS.Ten sam
      POKIS od sprawy z muralami.Brak słów drodzy płocczanie.A co na to
      dyrekcja instytucji.Podobno jaki pan taki kram.
    • Gość: Gosi_40 Licealiści kontra płockie absurdy IP: *.c152.petrotel.pl 19.06.09, 08:02
      Komentarze pełne jadu są typowe dla mieszkańców naszego miasta.
      • Gość: z Re: Licealiści kontra płockie absurdy IP: *.210.c85.petrotel.pl 21.06.09, 22:43
        jeżeli prawda to dla ciebie jad ....to gratuluję poczucia prawdy
        obrończyni DD.
    • Gość: zalamany won do murali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 10:04
      !! niech bedzie cokolwiek unikatowego , artystycznego w tym smutnym jak d..a
      mieście !
      • Gość: bonobo Contra Absurda = ABSURD!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.09, 13:42
        Młodzież ma się oficjalnie zajmować zamalowywaniem murali i jeszcze
        się tym chwalą?????? Toż to absurd absurdów!!!!!
        Z założenia profil tego "stowarzyszenia" nie jest zły ale działanie
        niewiele ma już z tym bądź co bądź szczytnym założeniem wspólnego.
        Ta ich pseudo działalność bardziej przypomina jakieś bojówkarskie
        Ratusz-PIS-Jugend niż młodzieżowe nieskrempowane działania które
        miałyby likwidować i weryfikować ratuszowe absurdy. Pomijając pomnik
        przy Chemiku grupa wydaje się grupą ludzi bez pomysłów i bez
        koncepcji działania która według mnie poza "korygowaniem" powinna
        inspirować ratusz i mieszkańców, wskazywać i namawiać do działań
        które ogólny absurd codziennego zycia w Płocku mogłyby chociaz
        trochę poprawić. Pomysł zamiany małych literna pomniku w
        stylistycznie zaprojektowanym kiedyś napisie to pestka w kiepskim i
        iście szlacheckim zaściankowym stylu (którą uważam nie ma się
        zupełnie po co chwalić) w porównaniu z tym co chcą zrobić z
        muralami. To chyba tylko dowód na to że Nasze Ukochane Miasto jest
        piękne ale na tym jego uniwersalne piękno sie kończy. Katastrofą
        jest dla mnie że młodzi ludzie zamiast się buntować i próbować
        zrobić cos co by miasto ożywić dają się wkręcać w taką działalność.
        Do kolejnych działań planuję dołączyć: korygowanie kolorów i treści
        na plakatach podpłockich dyskotek lub coś podobnego. Z drugiej
        strony już nic mnie nie zdziwi: po karygodnej ratuszowej wpadce z
        muralami przestałem wierzyć w to miasto jako instytucję dbającą o
        działania nietuzinkowe, nakłaniającą do wkładania swoich pomysłów w
        to miasto. Teraz zwątpiłem w młodzież która tu jeszcze została a
        która jak widać absurdem już przesiąkła do tego stopnia że zaczyna
        myśleć (czy raczej myśleć w ogóle przestaje?) i działać w podobnym
        tonie. Młodzi ludzie przestali naprawdę działać, gdzies po drodze
        zgubili swoja wrażliwość i młodzieńczą fantazję i kreatywność. Dają
        się wplątywać w jakieś gierki zamiast pielęgnować swój nonkorfomizm
        i niezależność. Te wszystkie rzeczy zawsze wydawały mi sie
        charakteryzować młodzież i wg mnie powinny być ich główną zaletą.
        Zachowują się tak jak sterowane laleczki zamiast robić rzeczy
        szalone i nowatorskie które nas i miasto pobudzą lub przynajmniej
        wywołają usmiech na naszych twarzach chociaż na kilka minut.
        Zapamiętajcie dzieciaki: tylko takie nietuzinkowe działania mają
        jakąkolwiek szansę przejść do klasyki!! Po was zostanie tyle co z
        działalności ratuszowego woźnego ewentualnie nadgorliwego
        konserwatora (nie umniejszając w żaden sposób rangi stanowiska) - ot
        po prostu jest a jego działanie uważa sie za oczywiste.

        Szkoda, że nie znam nazwisk członków bo założe się że za kilka lat
        członkowie tego pseudo stowarzyszenia gotowi wylądować w ratuszu i
        to będzie smutna puenta do której mam nadzieję swoim głosem spróbuję
        nie dopuścić. Wstyd mi za nich, wstyd mi za III LO, które takich
        ludzików kształci i oficjalnie wspiera.
        To już lepiej pijcie browary, przynajmniej artystom i ludziom któzy
        mają jakiekolwiek pomysły ożywienia tego miasta nie będziecie
        przeszkadzać. Żenada! W takim tempie będziemy najpiękniejszą i
        najnudniejszą dziurą w sercu Polski. Brawo!

        p.s. Aby było bez nieporozumień: akcja z bezrękim pomnikiem jest jak
        najbardziej na plus chociaż naprawianiem absurdów bym tego nie
        nazwał: raczej porządkowaniem po zwykłej kradzieży tabliczki, no ale
        od czegos trzeba zacząć...
        p.s.II: Na większe uznanie zasługuje ten kto między blokami na
        podoszycach między blokami, na skraju boiska, wśród drzew rozstawił
        naturalnych rozmiarów i kolorów ok 10 potaci żubrów które robiły
        niesamowite wrażenie w sypialnianej nudej dzielnicy. Dzieciaki były
        zachwycone i nie złaziły z nich tak długo jak one tam stały a widok
        był niesamowity. Okazało się że prawdopodobnie większe "jaja" ma
        agencja reklamowa niż jakikolwiek zarząd spółdzielni lub miasta.
        • roman_j Re: Contra Absurda = ABSURD!!!! 19.06.09, 23:34
          Gość portalu: bonobo napisał(a):

          > Ta ich pseudo działalność bardziej przypomina jakieś bojówkarskie
          > Ratusz-PIS-Jugend

          Ewentualnie jakiś płocki odprysk po rozpadzie Wszechmłodzieży Heteropolskiej pod
          duchowym patronatem (jeszcze nie świętego) Marka. Z PiS to ma jakby nieco mniej
          wspólnego. Więcej z Markiem Jurkiem i jego lokalnym mentalnym klonem. Też
          zresztą Markiem. ;-))
    • abobola Licealiści kontra płockie absurdy 19.06.09, 13:27
      Cieszy, że mlodzi w coś się angażują ale boję się czy pani
      polonistka jest w stanie ich uchronić przed absurdalnymi pomyslami.
      Czarno też widzę przyszlość pomnika, który zaraz ratusz karze
      pomalować farbą antykorozyjną, jest to b. prawdopodobne, bo gdy
      przed rokiem GW opublikowala zdjęcie wrośniętej w drzewo tablicy z
      napisem ul. Szpitalna to natychmiast zostala ona wyrwana
      przez "opikunów" zieleni miejskiej.
    • abobola Licealiści kontra płockie absurdy 19.06.09, 15:21
      Przepraszam za "l" to komputer i "rz" to ja.
    • Gość: szczńź Licealiści kontra płockie absurdy IP: *.066.c89.petrotel.pl 19.06.09, 19:47
      Co absurdalnego jest w muralu?
      aż nie chce się wierzyć, że MŁODZIEŻ, której umysł powinien być OTWARTY
      podejmuje akcję zamalowywania murali. Zwłaszcza tego muralu, który nie jest
      bezsensownym bohomazem na byle ścianie.
      Tacy chętni żeby zbawiać świat?
      Proszę szanownej młodzieży, czemu nie zamalujecie wulgarnych wyrazów na ścianach
      zabytków? Czyż to nie absurd?

      Jestem pewna, że celem tej grupy jest głównie wzbudzić największe kontrowersje,
      zasłynąć.
      Aż płakać się chce. Usłyszeli, że ratusz walczy z muralami- oni też. Nie myśląc
      nawet ich nad sensem, przekazem. Myślenie typowe dla małomiasteczkowych, wąskich
      umysłów.

      I albo to jest, jak ktoś wyżej napisał, próba rozprawienia się z muralami w
      białych rękawiczkach, albo w liceach hodowane są pół mózgi nie zdolne do
      samodzielnego interpretowania świata.

      Nie spodziewałabym się tego po III LO.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka