Gość: Roman J.
IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl
30.01.02, 16:06
Zanim przejdę do tematu od razu podkreślę, że nie poruszam go jako pierwszy, bo
został podniesiony w jednej z płockich gazet, ale uważam, że jest na tyle
interesujący, żeby zająć się nim na forum.
Być może niektórzy z Was wiedzą, że w Borowiczkach istnieje od 30 lat basen
przeciwpożarowy, który niszczeje, bo nikt się do niego nie przyznaje. Basen
jest oczywiście odkryty i na tyle duży, że istnieje możliwość wykorzystania go
w celach rekreacyjnych. Komfortu korzystania z niego na pewno nie da się
porównać z Podolanką czy Jagielonką, ale po przywróceniu go do stanu
używalności stanowiłby niewątpliwą atrakcję dla mieszkańców Borowiczek
zmęczonych letnimi upałami i byłby alternatywą dla zadaszonych przybytków tego
typu w innych częściach miasta. Npisałem wcześniej, że jest to basen ppoż., ale
nawet straż się do niego nie przyznaję, więc chyba nie będzie problemu z
wykorzystaniem go z korzyścią dla mieszkańców miasta, a szczególnie Borowiczek,
których władze miasta szczególnie nie rozpieszczają z racji ich peryferyjnego
położenia (no może nowa hala przy SP 20 jest tu chwalebnym wyjątkiem).