plocczanin0
22.07.09, 09:16
Żal, doprawdy żal. Płocczanin z natury. Kochał nasze Miasto.
Bylem razem z NIM w Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego, do
której mnie zresztą zachęcił.
Dołączył się do prac MKOPWIM, pragnął, żeby ratować, co pozostało po
naszych przodkach.
Razem z księdzem proboszczem Wacławem Gapińskim i innymi, pojechaliśmy do
Warszawy, do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w sprawie
ratowania grobów wojennych 1863r z generałem Z.Padlewskim i Obrońców
Płocka 20 roku.
To w czasie tej rozmowy , Andrzej Przewoźnik , pierwszy ra\ zobaczył
ogrom prac wykonanych w Płocku na rzecz Pamięci Narodowej, zachowania
naszego Dziedzictwa.
Pan Janek, prowadził również Temat szczątków ludzkim znalezionych na
kolegialnej obok Pałacu Ślubów.
Był Człowiekiem z krwi i kości . Był dobrym człowiekiem i
sprzyjającym ludziom. Tak jego widzę w mojej pamięci.
Żal Ze odszedł Ale swoje życie spełnił dobrze.
Cześć Jego Pamięci.