malkontent_i_sceptyk
12.08.09, 23:17
I bez żadnych akcji trzeba czasem CZEKAĆ KILKA GODZIN żeby krew oddać. Czuję
się tam przy tym jakby ktoś mnie do tego wszystkiego zmuszał. W dodatku jest
mało krzeseł. Odechciewa się tam chodzić. Wolę przy okazji bycia w Warszawie
skoczyć na Saską i tam oddać krew - a przy okazji czuć się jak prawdziwy
Honorowy krwiodawca.