Dodaj do ulubionych

Radny walczy o przedwojenny herb

24.08.09, 21:26
Czy radny nie ma ważniejszych problemów ? zakłady pracy w Płocku likwidują,
bezrobocie rośnie a w Płockim Parku Przemysłowo Technologicznym gó... się
dzieje +> może tym by się pan radny zajął a nie pierdołami !!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • plocczanin0 Radny walczy o przedwojenny herb 24.08.09, 22:10
      Czy trzeba walczyć?

      Na Kamieniu Ziemia Bratnia znajduje się ośmieszający płocczan napis...

      Na płycie z cementu na cmentarzu wojskowym odcięto napis 20r. Nikomu
      to nie przeszkadza.

      Tu odbywają się uroczystości Obrony Płocka 20r.

      W tym roku nie złożono hołdu Pamięci przy Krzyżu SOLIDARNOŚCI -
      OBROŃCOM PŁOCKA 20R.

      cZASEM ŻAŁUJE, ZE ŻYJĘ ZA DŁUGO. w CIĄGU JEDNEGO ŻYWOTA Z ZAKAZU W
      UDAWANIE.

      Ale dzięki Bogu wszystko ma swój Czasookres i nie będę musiał
      patrzeć na dalszy upadek i niszczenie MPNarodowej.

      A poza tym w okresie pokoju i rządów nas samych trzeba walczyć?
      I modlić się nad cementem? Jak pamiętacie na grobach Obrońców 20r. ,
      stał ogromny przedwojenny Krzyż.

      Dlatego też SOLIDARNOŚĆ MZRiP postawiła Krzyż opisany wyżej...



      • Gość: do romana-j Re: Radny walczy o przedwojenny herb IP: *.c158.petrotel.pl 25.08.09, 14:50
        ma pan rację panie romanie.Pan prezydent ma komfortową
        sytuację.Jeśli pan chce potwierdzenia swojej tezy zapraszam na
        posiedzenie komisji rewizyjnej ,której przewodniczącym jest pan
        K.Skarga na pana prezydenta nie ma szans w tej komisji.Tam
        dyscyplina koalicyjna jest najważniejsza.Nie sprawy merytoryczne.Dla
        kogo więc jest rada?Dla mieszkańców by pilnować ich interesów czy
        dla obrony jedynie słusznej drogi naszego ukochanego gospodarza.Już
        kiedyś to przerabialiśmy i pan przewodniczący jako nauczyciel
        historii powinien to wiedzieeć.A jak to się skończyło to pan
        przewodniczacy napewno wie.
        • roman_j Re: Radny walczy o przedwojenny herb 26.08.09, 21:00
          Gość portalu: do romana-j napisał(a):

          > ma pan rację panie romanie.Pan prezydent ma komfortową
          > sytuację.Jeśli pan chce potwierdzenia swojej tezy zapraszam na
          > posiedzenie komisji rewizyjnej ,której przewodniczącym jest pan
          > K.

          Dziękuję. Wątpliwa przyjemność oglądania pana K. w działaniu skutecznie
          zniechęca mnie do przychodzenia na posiedzenia. Mam o tym panu jak najgorsze
          zdanie i trzymam kciuki, żeby wyborcy w kolejnych wyborach zdjęli z pana radnego
          ciężar jego mandatu, pod którym jego kręgosłup bardzo się ugina. :-))

          > Już kiedyś to przerabialiśmy i pan przewodniczący jako nauczyciel
          > historii powinien to wiedzieeć.A jak to się skończyło to pan
          > przewodniczacy napewno wie.

          Zacytuję w tym miejscu Jana Pietrzaka, który z racji afiliacji politycznej i
          światopoglądowej na pewno jest panu radnemu K. bliski: "Historia uczy tylko
          jednego, że nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła" i pan radny jest tego
          doskonałym przykładem. :-))

          --
          Nadwiślańskie Wilkowyje
      • Gość: płocczanin Re: Radny a przedwojenny herb IP: *.plock.mm.pl 25.08.09, 07:46
        Jedno nie przeczy drugiemu. Inicjatywę powrotu do tradycyjnego Herbu
        należny poprzeć.

        Gazeta Płock pisze… W 1920 roku dały skuteczny odpór wrogowi. Odzyskana
        [...] wolność została obroniona. Najmłodsi obrońcy zyskali miano »Płockich Orląt
        «. Ale cena była olbrzymia. Z barykad nie powróciło wielu żołnierzy, wiele
        kobiet i dzieci. Za bohaterską postawę naczelnik państwa Józef Piłsudski
        osobiście odznaczył wielu mieszkańców”

        A co piszą płoccy Forumowicze o tym samym Wydarzeniu historycznym?

        Cytat……… Gość: bbb 19.08.09, 20:14 Odpowiedz
        Nie pomodlę się za duszę Anatolka, bo to Anatolkowi nic nie da. Szkoda
        dzieciaka, nie upilnowała go rodzina. Bohaterstwem jest świadome (!) ryzykowanie
        lub oddanie życia w imię wyższych racji. W tym przypadku możemy mówić o dziecku
        - ofierze sowieckiej agresji. ………………………………….koniec cytatu.
        ………………………………………………………………………….
        Pomimo przypomnienia nazwiska Antoni Gradowski, oszczerca pisze CIA o
        ANATOLU…

        A Modlitwa jest dobrowolna i płynie z głębi serca, nie nakazu.
        Bohaterska postwa Obrońców Płocka 20r., doprowadza oszczerców do furii…………
        Cytat…………..Re:Zarys opieki nad bezdomnymiIP: *.adsl.inetia.pl
        Gość: prawda 20.08.09, 07:20 Odpowiedz
        ofiara tak, ale nie sowieckiej agresji, ponieważ to Polska napadła
        sowiety (za namową Świętej Panienki), to napadający ponosi winę za
        dalsze tego skutki …………….koniec cytatu.

        Antoni Gradowski zginął na barykadach Płocka a piszący na Forum,
        porównali Bohatera - do bezmyślnej śmierci młodzików, powracających z
        wiejskiej zabawy…

        Cytat……………..
        Re:Zarys opieki nad bezdomnymiIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Gość: emanel 18.08.09, 17:50 Odpowiedz
        Dlaczego rodzice wysłali dzieciaka na wojnę.
        Re:Zarys opieki nad bezdomnymiIP: *.adsl.inetia.pl
        Gość: hiha 18.08.09, 13:26 Odpowiedz
        a jaki z niego bohater? zginal to fakt, ale z niego bohater taki sam
        jak ci co w Blichowie polegli.

        Odważni byli tez. ropedzic sie
        gruchotem i na naszych drogach toz to odwaga wielka,

        albo brak
        rozumu. ………………koniec cytatu.

        Tak więc widzimy, że istnieje potrzeba zbudowania nowej, marmurowej
        Tablicy Pamięci na cmentarzu wojskowym z opisem, KTO tu jest pochowany,
        aby takie wpisy jak wyżej cytowane, nie miały już miejsca.

        Płock odwiedza sporo ludzi z zewnątrz i z uciętej cementowej tablicy,
        czy Kamienia Ziemia Bratnia, nie poznają historii Obrońców płocka 20 roku.

        Jeżeli zachodzi potrzeba powrotu do tradycji płockiej, Herb należy
        przywrócić zgodnie z prawem . Jest po prostu NASZ – płocki.





        • Gość: towwieslaw Re: Radny a przedwojenny herb IP: *.iam.pl 25.08.09, 08:08
          pan radny jest bardzo odwazny , on nie zajmuje sie pie...mi ,
          on "walczy " przeciez wyraznie napisano , stawia czola odwaznie i
          samotnie sprawom najtrudniejszym i najbardziej nurtujacym plocczan
          ktorzy co rano wstaja nie wiedzac jaki powinni miec herb, ten brak
          tozsamosci przeciez rodzi frustracje , zbiorowe psychozy , w ktorych
          zapewne upatrywac nalezy prazrodel niepowodzen i frustracji
          naszej "wadzy" totez slusznie pan radny wyczerpawszy jak sie wydaje
          wszelkie mozliwosci dobral sie do samego jadra, do ostatecznej
          przyczyny i rusza na boj , proponuje tez zmiane motta herbowego na:
          głupotą i pierdołami osłabiaj .
              • Gość: do płocczanina Re: Radny a przedwojenny herb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 11:20
                spokojnie ... dogadamy się ... nam wszystkim zależy na powodzeniu kraju i miasta
                ... należy tylko dyskutować i odrzucić to co nas różni ... a różni nas stosunek
                do religii katolickiej ... dla mnie wiara jest sprawą osobistą ... nie publiczną
                ... nie wszystko co robili przodkowie było dobre ... trzysta lat poniewierki ...
                czas wyciągnąć wnioski ... więcej pracy i racjonalizmu ... mniej wody święconej
                i kadzideł ... ta wojna na forum jest niepotrzebna ... wyważ swoje wypowiedzi
                ... i nie będzie ci tak przykro ... może znajdziesz przyjaciół ... jack
                    • Gość: płocczanin Re: Radny a przedwojenny herb IP: *.plock.mm.pl 25.08.09, 13:45
                      I widzę wszystko zaczyna się od nowa. Opisz swoich jak nie wiesz, jak
                      żyć z ludźmi.

                      W Dziejach Plocka pisze o pewnej barykadzie na ! Maja, gdzie żołnierze
                      pozostawili karabin maszynowy aż młodociany musiał go wydostawać, Żeby
                      inni mogli strzelać. Jest co pisać.

                      Ale nie byłem małostkowy , porozumiałem się z właścicielem budynku ,
                      powstał zbiorowy projekt Tablicy i kiedyś tam z właścicielem dokonane
                      zostanie upamiętnienie rocznicowe.
                      • Gość: do plocczanina Re: Radny a przedwojenny herb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 09:42
                        Ten znowu swoje.Człowiek grzecznie pyta o losy jego rodziny.Wydaje
                        sie to byc interesujące w nanowszej historii miasta.Pokazuje
                        szlachetność ludzi i meandry życia obywateli Płocka,a ten z agresja
                        o barykadzie i młodocianych.Czy to ma coś wspólnego z losami pana
                        dziadka i Wiceprezydentem Wernikiem?Czy można z panem plocczaninie
                        jakos rzeczowo i merytorycznie ?
                        • Gość: płocczanin Re: Radny a przedwojenny herb IP: *.plock.mm.pl 26.08.09, 10:39
                          Powiem wam tak;

                          Zakładając, ze twórcom z Agory, przy tworzeniu Forum w skali kraju,
                          przyświecały Czyste idee, to rzeczywistość pokazuje, że jest niedobrze.
                          Ale można również powiedzieć, że działacie na niekorzyść Agory, której
                          zyski spadają.
                          Czyli działacie skutecznie.

                          Znając zasady pewnego zacnego krzewiciela rządów które powinny działać w
                          przekonaniu, że cel uświęca środki, można stwierdzić, że wszystko jest w
                          porządku. Społeczności lokalne niewiele sie dowiedzą ze swoich dziejów z
                          relacji żyjących. Wystarczy opluć piszących , ich Ojców…
                          Skutek murowany.
                          Ale rozpatrzmy skutki. Nigdy już nie poznane fakty , brak opisów, dało
                          unicestwienie Dziejów społeczności Góry. Opluwanie Fundatora starego
                          Krzyża spowoduje, że naśladowcy może zabraknąć. Kłamanie o uwłaszczeniu
                          chłopów w 1863r. i braku możliwości ich rozwoju, pomimo przykładów Bartosza
                          Głowackiego, czy Witosa, spowoduje, że ucichną ostatni ci, którzy
                          chcieliby zaprotestować.
                          Kiedy żydowskie dzieci piszą na pociskach, żeby Jahwe pozabijał
                          wszystkich ich Braci, Arabów, to cały kibuc jest dumny a my za
                          nastoletnich harcerzy, którzy zginęli w Obronie Płocka , powinniśmy się
                          wstydzić , że zginęli tak samo, jak wyrostki, rozwaleni autem po
                          zabawie wiejskiej.
                          Natomiast dorosły ..porzucający na barykadzie przy poczcie.. karabin
                          maszynowy… wystarczył, żeby potomkowie uznali swego przodka za bohatera..
                          bez litości opluwając na Forum .. piszących o Polsce. Zaiste ..Woland na
                          poczekaniu…
                          I tak krok za krokiem, system bezbożników działa na terenie Płocka. Ba
                          proponuje; porzuć Boga a damy ci spokój. To już Kiedyś było….
                          Kiedy następuje cisza, Zaniepokojeni Siewcy kąsają z ukrycia a pewien
                          specjalista… dostał szału waląc na odlew wszystko i wszystkich.
                          Biologia uświadamia, że każdy miał jakiegoś dziadka i babkę, chociaż
                          taki jeden, nie mógł się zdecydować jakościowo……. patrz wpisy na Forum….
                          Proponuje się przemoc i opisać w końcu Losy swoich antenatów, jakimi
                          by nie byli.
                          W kablówce jest trochę filmów o poszukujących swoich korzeni. Doprawdy
                          jest co robić z samym sobą.
                          Pewien dobry człowiek nie przyznał się do współpracy ze mną ale zadał
                          pytanie; co pozostanie po wzajemnych wyzywkach a wzniósł się ponad
                          nie….. i nie zauważył, że na Rocznice , zostały umieszczone relacje,
                          opisy, jakie zamieściłem właśnie dla przyszłości, żeby nie powtórzyć
                          martwoty postaw obywatelskich ludzi z Góry…
                          Po usunięciu opluwań złożonych z okazji polskich Rocznic, pozostałyby po
                          was tylko fałszywe Nicki, jako ślady waszej obfitej działalności na
                          Forum. Natomiast Agora … zmniejszy zyski przez was , miłe wydmuszki
                          intelektualne.

                          Po czynach ich poznacie. I tak będzie zawsze.


        • Gość: lilka Re: Radny a przedwojenny herb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.09, 20:55
          Historia herbu Płocka z Krzyżem Walecznych nie jest taka prosta.Dopiero w 1933
          roku ówczesne władze Płocka postanowiły urzędowo zatwierdzić herb z Krzyżem
          Walecznych.Rzecz musiała być wsakże zatwierdzona przez Min.Spraw
          Wewnętrznych.Władze centralne podjęły ostateczną decyzję - pozytywną - dopiero w
          1937 roku,zgłaszając jednak pewne wątpliwości co do projektu herbu.
          W grudniu 1938r RM po raz drugi zatwierdziła wzór herbu.W czerwcu 1939 roku
          pojawiły się nowe pieczęcie miejskie z Krzyżem Walecznych.
          Najciekawsze jest jednak to,że wzoru tego używano do 1950.
          Warto pamiętać,że kiedy Broniewski otrzymywał Dyplom Honorowego Obywatela
          Miasta Płocka we wspomnianym 1950 roku znajdował sie na tym dyplomie herb miasta
          właśnie z Krzyżem Walecznych.
          Do tradycji herbu Płocka z Krzyżem Walecznych nawiązał jako pierwszy w 1990 r
          Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej - Obwód Płocki umieszczając na swoim
          sztandarze tę wersję herbu.
          A teraz drogi płocczaninie pytanie do Pana.Proszę tego nie traktować jako
          jakiejś złośliwości.Po prostu chcę poznać przyczynę dla której radni
          Solidarności stanowiący wówczas większość w Radzie, 7 maja 1990 ,utrzymali herb
          bez Krzyża,a ustanawiając Wielki Reprezentacyjny Herb Miasta Płocka obok Krzyża
          Walecznych umieścili Krzyż Grunwaldu.Skoro znalazło się miejsce dla tego
          ostatniego to dlaczego pominięto Order Budowniczych Polski Ludowej bo i taki
          Płock otrzymał.Powiem więcej,czy nie warto było WÓWCZAS powrócić do tradycji z
          l.1938-1950.Pytam o to Pana bo był Pan wówczas we wspomnianej większości.
          Zainteresowanych sprawą herbu Płocka /a także perypetii związanych z Krzyżem
          Walecznych/ odsyłam do pracy p.Romana Rzymkowskiego - Z historii i z tradycji
          herbu miasta Płocka.Znakomita,interesująco napisana publikacja,powinna być
          obowiązkową lekturą dla regionalistów płockich.Szkoda,że skończyło się tylko na
          jednym wydaniu.
    • intruder Radny walczy o przedwojenny herb 25.08.09, 12:29
      Niektorzy uczepili sie tej interpelacji ze niby dotyczy pie...a
      radny nie zajmuje sie sprawami biezacymi miasta. Wystarczy spojrzec
      na strone ump.pl zeby zobaczyc, ze radny mial tego dnia jeszcze dwie
      inne interpelacje.

      Wedlug mnie slusznie radny poruszyl te sprawe. Skoro przywrocona
      jest korona w godle Polski to czemu nie mialby byc przywrocony herb
      miasta.

      Inna sprawa to, ze tytul artykulu troche nie trafiony. Myslalem w
      pierwszej chwili, ze chodzi o herb rodowy i mialem sobie darowac
      czytanie ale na szczescie naglowek wyjasnil sprawe :)
      • roman_j Re: Radny walczy o przedwojenny herb 25.08.09, 17:08
        intruder napisał:

        > Niektorzy uczepili sie tej interpelacji ze niby dotyczy pie...a
        > radny nie zajmuje sie sprawami biezacymi miasta. Wystarczy
        > spojrzec na strone ump.pl zeby zobaczyc, ze radny mial tego dnia
        > jeszcze dwie inne interpelacje.

        Ten radny powinien się zajmować przede wszystkim patrzeniem na ręce panu
        Milewskiemu, do czego jest powołany jako szef KR. Ale o sukcesach radnego na tym
        polu płocka prasa nie donosi, za to donosi o wielu sprawach, którymi KR powinna
        pilnie się zająć. Radny robi przede wszystkim szum wokół swej osoby. Może
        dlatego, że w ostatnich wyborach wszedł do RM tylko dlatego, że z mandatów
        zrezygnowali obecni wiceprezydenci.

        > Wedlug mnie slusznie radny poruszyl te sprawe. Skoro przywrocona
        > jest korona w godle Polski to czemu nie mialby byc przywrocony
        > herb miasta.

        Herbu miasta nie trzeba przywracać, bo ono go ma. Tutaj można go obejrzeć wraz z
        wersją reprezentacyjną z dwoma krzyżami:
        pl.wikipedia.org/wiki/Herb_P%C5%82ocka .
        Można się zastanowić, skoro temat został podjęty, czy w herbie reprezentacyjnym
        nie zamienić miejscami obu Krzyży, bo Krzyż Grunwaldu, jako zniesiony w 1992
        roku, powinien być umieszczony za Krzyżem Walecznych, czyli po prawej stronie.
        Takie zmiany może sobie Rada Miasta dokonywać wedle własnego widzimisię.
        Natomiast o to, czy do obecnego herbu powinno się włączyć Krzyż Walecznych,
        należałoby zapytać najpierw heraldyków, bo herb to nie wizytówka radnego
        Krysztofiaka, na której można sobie umieszczać to i owo wedle uznania. Może tak
        właśnie myśli pan radny, ale jeśli tak, to dziwne, bo zdaje się, że uczy
        historii, a takiej ignorancji po historyku bym się nie spodziewał. Ale może to
        wina wakacji. :-))

        --
        Nadwiślańskie Wilkowyje
        • Gość: do romana j Re: Radny walczy o przedwojenny herb IP: *.c158.petrotel.pl 25.08.09, 18:07
          panie romanie ciekawe czy dyżurni zarejestrowali tą i inne pana
          wypowiedzi i straszyć będą,że wysłali do ...To taka płocka
          przypadłość.Zamykanie ust gdy ma się inne zdanie niż...Ale ma pan
          rację co do tego,że pan radny i jego komisja jest od tego by patrzyć
          na ręce władzy. Nawet wtedy jak jest uczciwa.Uczciwi mogą robić też
          głupoty i od tego są radni a szczególnie Komisja Rewizyjna.Czy
          przypominanie o tym co do nich należy też będzie wysyłane do...
          • roman_j Re: Radny walczy o przedwojenny herb 25.08.09, 19:36
            Gość portalu: do romana j napisał(a):

            > panie romanie ciekawe czy dyżurni zarejestrowali tą i inne pana
            > wypowiedzi i straszyć będą,że wysłali do ...

            Ja myślę, że taki dyżurny jest tutaj tylko jeden, ale za każdym razem podpisuje
            się inaczej, żeby zrobić wrażenie, że jest go więcej. :-))

            > To taka płocka przypadłość.Zamykanie ust gdy ma się inne zdanie
            > niż...

            Pewnie nie tylko płocka. Ale jeśli mam rację w tym, co napisałem kilka linijek
            wyżej, to ten człowiek sam miał kontakt z tą instytucją, którą straszy, i wydaje
            mi się, że w ten sposób odreagowuje tamtą traumę. :-))

            > Ale ma pan rację co do tego,że pan radny i jego komisja jest od
            > tego by patrzyć na ręce władzy. Nawet wtedy jak jest
            > uczciwa.Uczciwi mogą robić też głupoty i od tego są radni a
            > szczególnie Komisja Rewizyjna.

            Ale w tym mieście, gdzie na czele takiej komisji stawia się zausznika, który za
            wiele zawdzięcza swojemu dobroczyńcy, żeby mu uważnie patrzeć na ręce. To jeden
            z symptomów choroby demokracji lokalnej w Płocku (nie jedyny zresztą; innym jest
            np. wykoszenie niewygodnych dla rządzących Rad Osiedli dzięki kuriozalnej
            ordynacji autorstwa tandemu Korga-Kulpa). Pisałem już kiedyś, że przewodniczącym
            KR powinien być radny opozycji, ale widać rządzący boją się takiej konfiguracji.
            :-))

            > Czy przypominanie o tym co do nich należy też będzie wysyłane do...

            Wysłane pewnie nie, ale niewykluczone, że specjalista od pogróżek i tu się
            odezwie. ;-))

            --
            Nadwiślańskie Wilkowyje
    • Gość: ziomek Re: Radny walczy o przedwojenny herb IP: *.plock.mm.pl 25.08.09, 15:10
      Te, pytia nie mądrzyj się i nie plugaw sławy bohaterskich mieszkańców Płocka!
      To skandal prezentować taki system wartości jaki masz. Niech cie cholera...tak
      mnie wkurzyłaś.
      Jest inny problem, a mianowicie co za gnida manipulowała znakiem miasta. Herb
      to świętość. Wara do niego! To znak nie ulegający żadnym manipulacjom. To
      przykre czytając jakie miał.
      Miasto posiada swój dorobek, którego nie wolno szmatławić przez manipulacje
      jego wizerunku ani przez obmowę. Tak się nie godzi.
      To obraża społeczność grodu.
      Oczywiste, że należy ten herb przywrócić do postaci jaką mu nadano i
      przyozdobić honorami jakimi go obdarzono.
      I żeby potem nie było, ze jakiś kretyński historyk z Rosji ( a może wszawy
      prowokator?!) czy inna zaraza będzie nam pisał historię po swojemu.
      Żałość i sromota wielka ogarnia człowieka, jak rzetelną historie Polski
      spisał Walijczyk Norman Davis, a nie stać było żadnego z ziomali na
      napisanie takiej polskim piórem. I nie piszą bo nic na ten temat nie
      słychać. Albo któryś napisze pod czyjeś potrzeby językiem giętkim i ślizgim
      by znowu się za niego wstydzić kolejny raz.
      Ot, widzisz "pytia" jak mnie poruszyła twoja gorliwa troska o kuchenne
      sprawy. I nie trzepocz teraz, ze wstydu,rzęsami. Zdarza się...
      Na drugi raz herbu żadnego nie ignoruj, a i nie umniejszaj jego wagi bo
      chwalony on wienien być dzień i noc. Co czym prędzej swoim dzieciom
      opowiadaj!
      Noo!...
        • Gość: towwieslaw Re: Radny walczy o przedwojenny herb IP: *.acn.waw.pl 25.08.09, 20:15
          panu radnemu polecam zawalczyc o przywrocenie przedwojennych stosunkow
          spolecznych , wtedy jego pryncypal znalazlby sie z powrotem w czworakach , tak
          tak , przed wojna i herb byl ok i inne rzeczy tez , trudno aby ktos kto swoj
          awans spoleczny zawdziecza rewolucji bolszewickiej nie byl jakos mentalnie
          bolszewikiem, a ze z pis ?
          czyz to taka nowosc ?
          • roman_j Re: Radny walczy o przedwojenny herb 25.08.09, 20:41
            Gość portalu: towwieslaw napisał(a):

            > trudno aby ktos kto swoj awans spoleczny zawdziecza rewolucji
            > bolszewickiej nie byl jakos mentalnie bolszewikiem,

            Nie nazwałbym tej skazy w mentalności aż tak dosadnie, ale PRL wyziera z
            wypowiedzi wielu ludzi. O dziwo najbardziej tych, którzy uważają się za
            dyżurnych antykomunistów. To zresztą nie powinno dziwić, bo dziwne byłoby
            dorastać i żyć w tamtych czasach, kształcić się (panowie Kaczyńscy zrobili
            przecież nawet wtedy doktoraty) i nie przesiąknąć PRL-em. Ostatni
            "nieprzesiąknięci" to byli ludzie, którzy w dorosłość zdążyli wejść odpowiednio
            długo przed II wojną. Ale ich już nie ma wśród nas. Wyrastają co prawda już nowi
            "nieprzesiąknięci", ale minie jeszcze co najmniej 15-20 lat, zanim zaczną
            nadawać ton życiu publicznemu. A tymczasem PRL rządzi w mentalności. I nie da
            się go wyplenić z umysłów, bo za mocno w nie wrósł. :-))

            > a ze z pis ? czyz to taka nowosc ?

            Żadna nowość. PiS nie brzydzi się już nawet SLD, bo zawarł z nim nieoficjalne
            porozumienie w sprawie przejęcia władzy nad TVP. PiS unieważnia historyczne
            podziały. Podziały pozorne i iluzoryczne, jak widać. :-))

            --
            "Po odejściu od urny reklamacji nie uwzględnia się."
              • roman_j Re: Radny walczy o przedwojenny herb 26.08.09, 21:26
                Gość portalu: do romana_j napisał(a):

                > romanie_j ... napisałeś: "herbu nie potrzeba przywracać" ...czy
                > jesteś daltonistą ...

                Daltonizm nie ma tutaj nic do rzeczy. Herbu nie trzeba przywracać, bo herb mamy.
                Komuś jedynie przyszło do głowy, że można by go wymienić na starszy model. A
                skoro tak, to może cofnijmy się aż do czasów kiedy pojawił się pierwszy herb
                miasta? Tamten na pewno będzie ideologicznie neutralny. Z tym przedwojennym może
                być różnie. IPN może wygrzebać i nieszczęście gotowe. ;-))
                Poza tym obecny wizerunek herbu jakoś nie budził niczyich sprzeciwów przez 20
                lat po upadku PRL-u i nagle jakiś budzi się jakiś niedopieszczony przez wyborców
                radny i chce wprowadzać rewolucję, tym razem w herbie. Może to kryzys wieku
                średniego? Lub poczucie, że się właściwie nie zrobiło w życiu nic wartościowego?
                Dorosło już pokolenie, które urodziło się w III RP i z tym herbem się utożsamia
                (zakładam optymistycznie, że się utożsamia). Nie sądzę, żeby kojarzył im się z
                komuną, PRL-em czy czymś innym, chyba, że historii uczył ich akurat pan radny.
                Niektórym naiwnie się wydaje, że jak

                > w płocku nie ma murów z białego marmuru ...

                Nie ma też złotej brony w drzwiach do katedry. Ale oczywiście w kolejnym ruchu
                pan radny K. może zaproponować jej ufundowanie. :-))

                > rysunek jest ładniejszy

                Kwestia gustu.

                > na starym herbie ... są złote wrota itp. ...

                W katedrze takich nie ma. Ufundujesz do spółki z panem radnym?

                > tło jest białe, nie czerwone jak komunistyczna flaga i poglądy
                > wielu ...

                Czy tło godła państwowego też Cię razi? Właśnie udowodniłeś, że z Twoim zdaniem
                w tej sprawie nie należy się liczyć, bo raz, że masz dziwne skojarzenia
                kolorystyczne, a dwa, nie masz bladego pojęcia o heraldyce. Flagę RP pewnie też
                powinniśmy zmienić na białą, czy tak? Wszak była taką u swego początku. Czerwień
                do niej dołożono później. :-))

                > herb zmieniono 1950 roku, bo szło "nowe"... jack

                A teraz idzie jeszcze nowsze. Komuniści wychowali sobie godnych następców,
                którzy są równie zajadli w wymazywaniu niewygodnych okresów z historii i
                powstałych w tych okresach symboli. To się nazywa zwycięstwo zza grobu. :-))

                --
                "Po odejściu od urny reklamacji nie uwzględnia się."
          • gr.een Re: Radny walczy o przedwojenny herb 26.08.09, 06:23
            dpowiadasz na:
            Gość portalu: towwieslaw napisał(a):

            > panu radnemu polecam zawalczyc o przywrocenie przedwojennych stosunkow
            > spolecznych , wtedy jego pryncypal znalazlby sie z powrotem w czworakach , tak
            > tak , przed wojna i herb byl ok i inne rzeczy tez , trudno aby ktos kto swoj
            > awans spoleczny zawdziecza rewolucji bolszewickiej nie byl jakos mentalnie
            > bolszewikiem, a ze z pis ?
            > czyz to taka nowosc ?
            Towarzyszu! Pora się obudzić.
            Owszem, dzięki rewolucji bolszewickiej, zlikwidowano pańszczyznę (coś w rodzaju
            niewolnictwa ), wielu ludziom dano ziemię - jak to się wszystkim wmawia. Tylko
            mały drobiazg, Ci ludzie za tę ziemię musieli słono zapłacić, a aby zapłacić
            ciężko na niej pracowali.
            Awans społeczny, jak to ładnie nazywasz - ja osobiście nie bardzo rozumiem.
            Część tych ludzi na to co ma ( wykształcenie, pracę, majątek- musiała ciężko
            pracować- a i tak spotyka się z pogardą jakiś zarozumiałych pętaków.
            Czasami pewni ludzie , mają gdzieś tak zwany Twój awans społeczny.
            • Gość: towwieslaw Re: Radny walczy o przedwojenny herb IP: *.iam.pl 26.08.09, 09:07
              tyle ze w to nie zmiania prostego faktu iz w klasowym spoleczenstwie
              II RP chocby nie wiem jak sie chlop z czworakow nie natyral i
              wysilku wlozyl to i tak by do pewnych stanowisk nie doszedl pewna
              lewicowosc zatem tych ktorzy weszli po drabinie spolecznej wyzej niz
              sie ich przodkom snilo jest nieunikniona a ich prawicowy
              konserwatyzm jest smieszny, mam tez na mysli i to ze ten bolszewizm
              ludziom mocno jeszcze siedzi pod czaszka i chocby sie zapisali do
              takiej partii na prawo do ktorej jest tylko sciana to i tak beda
              kombinowac na lewo raczej,ja sie z Toba calkowicie zgadzam iz
              uwlaszczenie bylo fikcja bo dziedzic zostal zastapiony przez matola
              urzednika aparatu wladzy, z deszczu pod rynne co nie zmienia faktu
              iz kiedys chlop raczej na biskupstwo czy prezydenture szans nie mial
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka