Dodaj do ulubionych

Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863r.

30.08.09, 17:54

Zwracam się do płockiej społeczności o pomoc w rozwiązaniu tajemnicy
zniszczenia Grobów wojennych rozstrzelanych Powstańców styczniowych na
cmentarzu - Miejscu Straceń 1983r. Obecny adres Piłsudskiego 4. koło
budynku ZUSu.

Jak wiemy z relacji oficerów miejscowej jednostki wojskowej, w latach
80 tych, wojska radzieckie, kopiąc betonowy kanał Moskwa - Berlin
pod kabel łączności wojskowej, zniszczyły, sprofanowały powstańcze Groby.

Wyrzucono wtedy w nieznane miejsce kości 6 Bohaterów z generałem
Zygmuntem Padlewskim , Wojskowym Naczelnikiem Powstania Styczniowego w
województwie Płockim. Tym samym był również płockim wojewodą.
W opisywanym czasie budowy kanału, przecież w Jednostce wojskowej byli
polscy żołnierze i oficerowie.

Może widzieli ? Może znają losy szczątków powstańców wyrzuconych z
Grobów? Może kogoś ruszy sumienie i powie może więcej jak wiemy?
Może zgłoszą się urzędnicy miejscy i decydenci, którzy wiedzieli co
Sowieci robią w miejscu Straceń 1863r.

To już ostatni czas, żeby rozeznać tajemnice historii Polski w naszym
mieście.

Jak również jest i czas, żeby społeczność płocka odzyskała sprzedane
WW Miejsce Pamięci Narodu polskiego.
Czas jest również na odzew płockich historyków i uczonych, żeby
podjęli czynności zmierzające do odzyskania ww terenu i poszanowania
tego Miejsca. Opisania historii tego Miejsca w sposób naukowy.


Obserwuj wątek
    • Gość: m.zbys Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 18:25
      A tobie nie wystarczyło 8 lat na rozwiazanie tajemnicy jak byłeś
      radnym,przyjacielem Prezydenta i z-cą wojewody d/s miejsc pamięci?
      Obudziłeś się teraz po kilkunastoletnim zimowym śnie?tak długo nie
      śpią nawet najstarsze niedzwiedzie.i nadal twierdzisz,że tak
      ustosunkowana rodzina Padlewskich,bogata i pełna koneksji
      miedzynarodowych pozostawiła samemu sobie zwłoki swojego syna?Byłby
      to przypadek niezwykły,żeby przez setki lat w szczerym polu leżał
      dziedzic książecej fotuny,a najbliżsi nie uzyskali by jego ciala w
      różny opisywany powszechnie w literaturze sposób.Dziwni musieliby to
      byc ludzie nie szanujący zwłok własnych ziomków.I również liczne
      publikacje renomowanych naukowców,profesorów i badaczy historii ,z
      ktorych jednoznacznie wynika,że rodzina wykupiła zwłoki to bluff?Coś
      mi przypominasz rumaka Sancho Pansy.
      • Gość: m.zbys Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 18:26
        I teraz tradycyjnie pożal sie pełnym oburzenia tonem,że mniejszości
        spod gory piasku szkalują polską przeszłość.O to ci chyba chodzi.
        • Gość: hrabia pytalski [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 19:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Andrzej Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 20:48
          Co tam opracowania historyczne, wykonane przez jakiś tam profesorów. Toż ten Pan
          jest największy, najlepszy i nieomylny. Tylko to, co On odkryje i ogłosi, jest
          prawdą objawioną i nikt nie może mieć innego zdania. Jeśli ktoś, ośmieli się
          mieć inne zdanie, to jest wrogiem naszego kraju - jak to napisał, przy innym
          wątku tego forum. pozdrawiam. Andrzej
    • Gość: Ericsson Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 19:10
      Szanowny "płocczaninie"-wiem,z bardzo pewnego zrodla,ktore to zrodlo
      do dzis nie wiedziec czemu,boi sie ujawnienia go,ze te szczatki
      wykopane w opisywanych przez pana okolicznosciach,trafily na
      pobliski teren obecnego Miedzytorza,w poblizu (wiem to z forum)
      miejsca panskiego zamieszkania.Nie wiem,czy pamieta pan,ze w latach
      80-tych ,tam gdzie znajduja sie bloki miedzy Pilsudskiego a
      Wyszogrodzka(te z wielkiej plyty ,przed tzw osielem
      milicyjnym ,ktore to jest na przeciw Zakladu
      Energetycznego),znajdowaly sie kanałki-oczka wodne,gdzie tuz obok
      wywozono z pobliskiej budowy blokow Miedzytorza,ziemie spod wykopow
      fundamentow pod bloki.Otoz tam,dzieci czlowieka,ktory mi ta historie
      opowiedzial,znalazly pewnego razu w ziemi swiezo wywiezionej w to
      miejce,kosci ludzkie,w tym czaszki.Jak to dzieci,z wielkim
      zainteresowaniem podeszly one do sprawy,zaczely "znalezisko" ogladac
      i zabraly z soba jedna z czaszek.
      Czaszka trafila do domu mojeog znajomego,ktory gdy tylko sie
      dowiedzial co za "rzecz" przyniosly jego dzieci z soba,natychmiast
      wraz z dziecmi postanowil odniesc ja w miejsce ,gdzie byla
      znaleziona.Wlozyli ją w foliowa torbe-reklamowke,i udali sie w owo
      miejsce.Tam spotkali kilku mundurowych z wojska w asyscie
      milicjantow i kilku osob ubranych po cywilnemu.Dowiedzieli sie ze
      nie ma wstepu w to miejsce ,bo "znaleziono kosci".Wtedy to jeden z
      robotnikow,ktorzy zbierali to znalezisko w worki,powiedzial,ze to
      kosci zabitych w powstaniu,kytore wykopano z ziemi obok jednostki
      wojskowej.Moj znajomy oddalil sie ,i bojac sie o siebie i swoja
      rodizne,bo byla wszak jeszcze "komuna" zakopal ta czaszke w okolicy
      torow kolejowych.Miejsca juz nie pamieta,wiele lat temu wyjechal z
      Plocka ,a przez lata zmienilo sie tam praktycznie wszystko.
      Oczywiscie nie twierdze ze byly to kosci powstancow i czaszka
      ktoregos z nich lub Padlewskiego,ale jednak fakt jest faktem i kosci
      ludzkie to byly.
      • Gość: wuja [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 19:14
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: plocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.plock.mm.pl 30.08.09, 19:29
        Dziekuje w Dobrej wierze. Ale podałam to co wiem;

        W okresie kiedy powstawał PUL za płotem MS 1863r. prowadzone były prace
        nad modernizacją sieci co do nowej szkoły. Remont wykonywała firma po
        nadzorem p. Wałęsy. Jak powiedział były już prezes.. w czasie robót
        znaleziono szczątki ludzkie i żeby nie wstrzymać budowy.......dalej nie
        powiedział.

        Natomiast jeżeli chodzi o ul. Piłsudskiego, wiem, ze podczas budowy tej
        trasy zakopano gdzieś w tam szczątki ludzkie wybrane z placu koło
        cmentarza żydowskiego, żeby zbudować domy na Traugutta. A wiec tajemnic
        jest dużo.
        • Gość: wojak Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 19:40
          A nie trzeba było Prezesa się dopytać?Może by coś więcej
          powiedział.A swoją drogą jako inwestor Prezes złamał rażąco przepisy
          i powinien zostac za to pociągniety do odpowiedzialności.Szkoda,że
          nie zrobił Pan stosownego doniesienia nadając bieg sprawie tylko
          wpisując się w ogólne jak widac lekceważenie tego problemu
          nabierając wody w usta lub informacje puszczając mimo
          uszu,uniemożliwił wyjaśnienie tej ważnej dla dziejów miasta
          zagadki.Wtedy na pewno było można zrobic w tej sprawie dużo więcej
          niz dzis kiedy powstal ZUs,Mc Donalds,przebudowano drogi i
          dojazdy.Wielka szkoda,że nie podjął pan działan zwiazanych z tą
          informacja,a bylo to już za wolnej Polski,wiem kiedy rozbudowywał
          sie PUL i represje juz nie groziły.
        • Gość: normal Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 19:53
          A ten chyba całkowicie oszalał.Miesza do tego jeszcze Lecha Wałęsę.
          • Gość: cykor Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.09, 20:27
            A mnie najbardziej niepokoi ten radziecko-wojskowy betonowy kanał
            Moskwa - Berlin z kablem - wszystko zakopane w Naszej Ziemi.
            Sam nie wiem co z tego może wyniknąć!
            Taki kabel pod ziemią ile on stwarza możliwości, aż się boję o tym
            pomyśleć co się narobi, gdy go niechcący jaka koparka zawadzi, a co
            dopiero jgdyby tak chcący.
            • Gość: plocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.plock.mm.pl 30.08.09, 20:44
              Pytanie zasadne. Kiedy codziennie filmowałem prace archeologiczne, zakazano
              kopać poniżej kanału.. Układu warszawskiego nie ma a trasa z kablem
              jest ale to już sprawa obronności. Natomiast widzę, bez żadnej przygany,
              ze dalej nic nie wiecie w sprawie Gen.Z.Padlewskiego.

              Przecież tu nie chodziło o Lecha Wałęsę a o Firmę wykonująca remont.
              Nie wiecie, ze prokuratura płocka umorzyła dochodzenie w sprawie
              przestępstwa zniszczenia Miejsca Straceń. To wszystko jest udokumentowane
              w moich książkach. ja wiem , ze bełkotałem jak ładnie pisaliście ale w
              nich są jeszcze dokumenty i zdjęcia. wpadliście w pułapke licząc na
              kolejne drwiny ale Prawda jest taka, ze od tego , co Płock uczynił
              Powstańcom, INAMIA do konca istnienia Płocka.
              Poza tym nawet najwięksi płoccy historycy maruderzy , którzy palcem nie
              kiwnęli i tak MUSZĄ skorzystać z moich materiałów, bo tylko ja to
              archiwizowałem.

              Obecnie trzeba szukać szczątki, pogrzebać , odkupić od politruków
              Groby narodowe. I spisać historię przez historyków z poza Płocka.
              • Gość: płocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.plock.mm.pl 30.08.09, 20:45
                INFAMIA.
                • Gość: tnp Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.09, 21:00
                  ostatnie stadium
                  • Gość: plocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.plock.mm.pl 30.08.09, 21:08
                    SYMPATYCZNY FORUMOWICZU, CHOĆBYŚ PĘKŁ, TYLKO JA POSIADAM DOKUMENTACJĘ WG
                    KTÓREJ PRAWDZIWI HISTORYCY BĘDĄ MOGLI PODJĄĆ STOSOWNE ANALIZY I. nie
                    WAŻNE CO JA SAM POTRAFIĘ.
                    Ale moja wykonana praca jest pożyteczna dla fachowców. Mnie mogą
                    pominąć. Ja swoje wykonałem i nigdzie nie startuje. Jestem stary i chory.
                    Mój czas minął. Ale społeczność będzie istniała nadal i Ktoś właściwy
                    wykorzysta moje archiwa dla Dobra powszechnego.
                    • Gość: nikodem Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 21:46
                      człowiekuczyś ty zupełnie oszalał?Prawdziwi historycy po latach
                      żmudnych badan stwierdzili,że rodzina Padlewskich wykupiła ciało od
                      moskali,a ty swoje.czy uwazasz,że rodzina Padlewskich to
                      bydleta,którzy swojego przodka przez setki lat pozostawiła by w
                      nieznanym grobie nie troszcząc sie o jego pochowek należny
                      człowiekowi?Czy wladze Polski przedwrześniowej-wolnej i
                      niepodległej,czy polscy patrioci i władze przedwojennego Płocka nie
                      dokonaliby ekshumacji i z honorami naleznymi pochowali w godnym
                      miejscu gdyby jak sugerujesz chyba patologiczna rodzina
                      pozostawilaby Go w dole za płotem koszar?Żyli wówczas jeszcze
                      ludzie,ktorzy pamietali egzekucję i wszystkie okoliczności temu
                      towarzyszące.Bez zadnych problemow wskazali by miejsce jego
                      pochowku.a przez lata dbali o ten grób jak o własny.naprawde wtedy
                      żyli niegorsi patrioci niz NAWET TY!Przestan ubliżać rodzinie
                      Padlewskiego.To co robisz jest podłe i niestety chore.
                • Gość: cykor optymista Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.09, 21:13
                  Taki kabel z takimi dojściami to cenna rzecz - jakie on możliwości
                  przed Płockiem otwiera. O wiele większe niż PPPT- już to widzę.
                  My mamy to szczęście, że idzie przez sam środek miasta i do tego
                  wiadomo dokładnie w którym miejscu. Gdzie indziej w Polsce nie mają
                  pojęcia, gdzie takiej żyły złota szukać na prawdopodobnej trasie
                  przebiegu korytarza Moskwa-Berlin. Ile trzebaby się nakopać jak
                  głupi, żeby się szczęście uśmiechnęło i natknąć się na niego a potem
                  korzystać ile dusza zapragnie. A ilu się nie natknie, bo go tam u
                  nich po prostu nie ma, więc jak się mają natknąć na coś, czego nie
                  ma.
                  Doczekaliśmy tego, co słusznie się nam od dawna należało. Nareszcie
                  mamy Naszą szansę na uśmiech fortuny. I wszyscy doskonale wiemy komu
                  to zawdzięczać.
                  Wstąpił we mnie optymizm - stąd cykor optymista
            • Gość: Andrzej Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 21:04
              No i widzisz Cykor, niepotrzebnie masz cykora. Wszystko pod kontrolą tego Pana.
              Zapomniał chyba jeszcze dodać, że oprócz filmowania to jeszcze prywatnie
              podłączył się do tego kabla i słucha rozmów Putina z Merkel. Pozdrawiam. Andrzej
              • Gość: jeziorski Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 21:56
                a dlaczego pan przez tyle lat chcąc dociec prawdy nie udostepnil
                tych rewelacyjnych materiałów prawdziwym jak pisze pan historykom?
                czy takich w Polsce nie ma?Dlaczego bedąc przez wiele lat decydentem
                w sprawie miejsc pamięci narodowej szczebla miejskiego i
                centralnego,mając we władzach miejskich i wojewódzkich ludzi
                zaprzyjażnionych i życzliwych,w dodatku prawdziwych patriotów z
                solidarnościowymi korzeniami nie załatwil tych temat ow do konca?Kto
                Panu na Boga przeszkadzal?Kto blokował Pana inicjatywy jeśli
                wojewoda był czlowiek godny i zaangażowany?Jeśli Prezydentem miasta
                był czlowiek wyjątkowo życzliwy to kto Pana blokowal?jeśli jak pan
                pisze Rada Miasta I kadencji skladała sie wylącznie z ludzi
                rekomendowanych przez OKP i Solidarnośc to kto przeszkadzal?czy
                wreszcie sam sobie odpowie pan na te oczywiste pytania to może i na
                forum znajdzie sie taka odpowiedz.
                • Gość: plocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 30.08.09, 21:59
                  Podaje Link z lokalizacją kabla łączności Berlin - Moskwa. Oraz tyle
                  portretów generała , ile mogłem zebrać.

                  Kanał łączności jest potężną budowlą z betonu.
                  • Gość: jeziorski Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 22:14
                    A mnie pan odpowie?
                  • Gość: plocczanin. Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.plock.mm.pl 30.08.09, 22:19
                    kajtek.dobroni.pl/blog/index.php?ID=2253&KategoriaID=450&p=galeria
                    znowu zniknął tekst , mam przestarzały komputer który sam wie co robić....

                    Chcieć można ale mogą i ciebie przegłosować na NIE.

                    Wszelkie dane uczeni otrzymywali na bieżąco. Nie korzystacie z z tego
                    co pisze. Podawałem przecież kto i jak ; nie pojechał do archiwum
                    wojskowego, kto nie chciał rozmawiać z prezydentem Warszawy. Nie
                    czytacie moich tekstów wam wystarczy tylko, że się podpiszę i zaraz warkoty.

                    Przecież ci sami historycy wpadną w pułapkę, że za ich działalności
                    wykopywano, wyrzucano .

                    Ale będziecie mieć i satysfakcje . Jeden będzie zadowolony, że niedługo
                    zniknę a wy będziecie tylko zgrzytać zębami. dlaczego? To proste.

                    Jeżeli moje książki i opracowania przejmą do pracy historycy, natychmiast
                    znikam ja - a zostawią dane, relacje, fotografie, dokumenty i z Tego
                    zrobią, co będą uważali. A dlaczego ? Ponieważ PRACOWAŁEM dziesiątki
                    tysięcy godzin i..będą mieli CO opracowywać.

                    Po was zostaną same obelgi, ponieważ NIC nie robiliście. Nie macie
                    Dorobku własnej pracy.
                    Ja znikam, ale zostanie moja praca przerobiona na wiedzę historyczną wg
                    prawideł sztuki. I to się liczy. Nawet nie zauważyliście, ze specjalnie
                    wykonałem z mojej książki wycinek , właśnie dla was. Nie siedziałem ,
                    lecz pracowałem. W tym czasie myśleliście ,jak by kopnąć. I tym się
                    różnimy.
                    • Gość: jeziorski Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 22:36
                      Czyli odpowiedzi sie nie doczekam.Rozumiem.sa pytania na które
                      udzielanie odpowiedzi bywa niemożliwe bo sam adresat pytania nie zna
                      na nie odpowiedzi.dlatego juz nie zapytam pana dlaczego przez dobre
                      osiem lat pana aktywności nie powstal pomnik godny Generala,chociaz
                      to bardzo ciekawe.wyrobiłem sobie zdanie na pana temat.rozczarowałem
                      sie,bo niestety musi ono nie odbiegac od tego,ktore tak wielu ludzi
                      na tym forum o panu pisze.dzięki.juz przestał mnie pan interesowac i
                      pana chore zwidy.dobrej nocy.
                    • Gość: doplocczanina Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 22:45
                      Link bardzo dobry.Widać prawdę historyczna w działaniach związanych
                      z budowa pomnika Padlewskiego.Jeszcze za władz komunistycznych
                      Płocka reprezentowanych przez Prez.Górzyńskiego zapadła decyzja na
                      tak i szczególy zwiazane z budową.Znalazło sie nawet żródło
                      finansowania.I co dalej?dlaczego za kilka miesiecy gdy komuna
                      odeszła w niebyt problem umarł?czy wie pan cos na twen temat?Uznał
                      pan to za dobry pomysł na piśmie dziękując urzedowi miasta.I jeszcze
                      jedno pod tym linkiem nie ma tej lokalizacji ani nic na temat tego
                      kanału.
                      • Gość: płocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.plock.mm.pl 30.08.09, 23:26

                        To wszystko jest opisane w książce "Epilog 98".
                        Link podałem i otwiera. Ale proszę napisać maila
                        zenondylewski2@O2.pl, prześlę z lepszą jakością.
                        Trudno nieść wiedzę na Forum, Przecież Moderator wyciął np Losy Kopca
                        Bratnia Mogiła 20r.
                        Na temat kanału mówi archeolog na mini filmie albo na całym filmie
                        również " Epilog 98"

                        Jest w UM i wszędzie. Zapis z taśmy VHS na DVD.
                        • Gość: plocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 00:12
                          Żeby wykazać dobrą wole , przekazuję wypis z Całości.

                          Wg. Linku , można zobaczyć projekty modele pomników na Miejscu straceń
                          1863. Autor Wiesław Nadrowski - modele są w Muz.Mazow.

                          www.dobroni.pl/dokumenty/o_pomniku.pdf
                          Strona społeczna przekazała UM plan zagospodarowania terenu wokół pomnika
                          autorstwa Ryszarda Wolbacha.
                          • Gość: mikołajczewski Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 10:20
                            no dobrze i za chwile komuna upadła.panowie przejeliscie władzę w
                            całości i co dalej?Co dalej z tym zrobiliście?A właściwiedlaczego
                            nic nie zrobiliście?Proszę mnie nie odsyłac dożadnych Epilogów i
                            innych książek bo nie mam czasu na bieganie po bibliotekach.Maij moj
                            jest moja prywatną sprawą wykorzystywana w korespondencji służbowej
                            i nie podam go na forum,żeby nie zapychac sobie skrzynki.Poprosze
                            krótko i węzłoato,bo winni zanichania tego projektu nie powinni byc
                            bezkarni.Pozdrowiam.
                            • Gość: płocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 10:42
                              dla dobra sprawy powstańców wykazują cała moją dobrą wolę. Nic nie
                              kryje. Nie kasuję wiedzy o Nieznanym jak to czyni Moderacja.
                              Poświęciłem temu dziesiątki tysięcy godzin i opisałem wszystko . Jeżeli
                              to za mało a widać brak dobrej woli , to można sobie darować pana
                              dociekania.
                              wiele lat pracy , korespondencji na rożnym szczeblu i pisanie nie
                              mam czasu , rozbraja swoja indolencją.

                              Jestem z tymi , którzy pragną pomagać pamięci narodowej. Ja jestem
                              tylko jednym z elementów pracy dla tej pamięci. Mój mail też jest moim
                              prywatnym ale jest otwarty dla potrzebujących.

                              Myślę, że mam do czynienia z prześladowcą. Jest to charakterystyczne tu
                              na Forum . Nic nie budujecie a wszystko rozwalacie.

                              • Gość: mikołajczewski Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 11:15
                                Przykro mi ale nie jestem oprawca.Szkoda,bo to pewnie
                                rozczarowanie.Jestem zwykłym mieszkańcem tego misata.Przyjechałem tu
                                jako dziecko z rodzicami w 1976 roku.Było to dla mnie trudne,bo tam
                                gdzie mieszkałem zostawiłem om w kktorym sie
                                urodziłem,dziadków,ktorzy mnie wychowywali,szkołe i pprzyjaciól z
                                mojej klasy.Miasto mi sie o razu spodobalo z jego pieknymi tumami i
                                alejka spacerowa wzdłuz skarpy.Poznałem historie tego miasta i
                                szybko uznałem je za swoje.Znam historię Gen.Palewskiego bo
                                chodziłem do szkoły Jego imienia,a moja nauczycielka historii często
                                na miejscu gdzie stał kamien poświecony ego pamieci robiła nam
                                lekcje historii-lekcje patriotyzmu.Tym bardziej chciałbym poznac
                                powody tego,że nawet wladze komunistyczne miasta wydały zgode na
                                budowe pomnika oddając nawet inicjatywe programowa w rece działaczy
                                ówczesnej opozycji solidarnościowej,a nowa nasza,patriotyczna i na
                                wskroś polska wladza lokalna,wybrana w demokratycznych wyborach nie
                                podjęła tego tematu.ja się nawet trochę czuje zakłopotany,że
                                Prezyent Górczyński zapalil zielone światło,ktore niesterty zgasło
                                gdy komuna odeszła z ratusza.Prosze mi odpowiedziec
                                dlaczego.Naprawde bardzo proszę.
                                • Gość: płocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 12:10
                                  Pomimo braku dobrej woli w poznaniu faktów, zrobiłem wypis dotyczący
                                  zamiaru budowy pomnika. Ta opozycja ówczesna to bylem ja z członkami
                                  SKOPPN., oraz organizacji z nami współpracujących. Szanuje postawę
                                  wiceprezydenta Górzyńskiego ale zaprzeczam , że były przeznaczone na
                                  przedsięwzięcie pieniądze. Modele pomników są w Witrynie Do Broni.

                                  ..............30 listopada 1989r., w UM, odbyła się narada, prowadzona przez
                                  wiceprezydenta Płocka, Kajetana Górzyńskiego z udziałem; ‘’Inwestprojektu’’,
                                  B.D.Zabytków, WKOPWiM, Wydziałów UM; Urbanistyki i Architektury, Kultury i
                                  Sztuki a przedstawicielami SKOPPN, którzy działali w ramach KMP ‘’Dziekania”,
                                  Komitetu Obywatelskiego, Stow. Żołnierzy AK i ks dr. Michałem Grzybowskim.
                                  Tematem narady, było zagrożenie Mogiły, przez planowaną budowę trzeciego bloku
                                  wojskowego i omówienie planu, opracowanego przez stronę społeczną, budowy
                                  metalowego Krzyża, na Mogile powstańczej, ufundowanego, przez Radę Pracowniczą
                                  MZRiP.

                                  Doszło jednak do porozumienia społecznego, między opozycją a Miastem, które
                                  zobowiązało się podjąć czynności, zmierzające do postawienia pomnika Bohaterów
                                  Powstania Styczniowego, według projektu, które miała wykonać strona społeczna.
                                  Postawiony dla kadry oficerskiej dom, koliduje z Miejscem Straceń 1863r.
                                  Stawiane są tu samochody. Dzieci jeżdżą na rowerach. Nikt nie pamięta o ważności
                                  miejsca. Mieszkańcy, pragną żyć wg swoich zwyczajów. Jest zrozumiałe, że dzieci
                                  mają swoje prawa i nie mają poczucia stopniowania wartości życia. Od lat
                                  widzimy, że mieszkańcy nie doceniają ważności miejsca osiedlenia. Nie biorą
                                  udziału w odbywających się tu uroczystościach. Miasto z trudem akceptowało
                                  nieznaną sobie, formę opozycji, która zaczęła wymuszać określone posunięcia
                                  władz, dla dobra ogólnego. Część prasy płockiej, pragnęła dokonać zmian w
                                  świadomości społecznej. Wielu redaktorów, pomagało w pracy opiekunom MPNarodowej.

                                  Pani Romana Kuffel, w „Sztandarze Młodych” Młodych i w „Petro Echu”, z pełnym
                                  przekonaniem, zamieszczała szereg artykułów, domagających się ochrony miejsc
                                  straceń. Niżej artykuł red. M.Gurdy.

                                  Dla zrealizowania tego zamierzenia, działająca dotychczas strona opozycyjna,
                                  ujawniła się jako działający w ukryciu SPKOPPN, który 26 stycznia 1990r.,
                                  zorganizował pierwsze, SKOPPN za główny cel przyjął, postawienie pomnika na
                                  Miejscu Straceń 1863r. Podtrzymano program działania bieżącego, wg zasad z roku
                                  1981. Na II spotkaniu 12 lutego, Wiesław Nadrowski, przedstawił projekty budowy
                                  Pomnika Bohaterów Powstania Styczniowego 1863r., 2 modele, wykonane w gipsie,
                                  zostały komisyjnie przyjęte i zaaprobowane przez Zarząd RP ‘’Solidarność’’.
                                  Przez kilka lat, były zdeponowane w Seminarium Duchownym. .... Jak widzimy
                                  zamysł postawienia pomnika Bohaterów Powstania Styczniowego 1863r., przyjął się
                                  w mieście. Trudności nie robiono, życzliwie radząc, co należy dalej czynić.
                                  Odpowiedzialnym za tę stronę działalności SKOPPN był Andrzej Żółtowski, który
                                  był dziennikarzem w związku ze swoja profesją mógł szybciej dotrzeć do
                                  potrzebnych instytucji i osób które mogły pomóc ..........

                                  sprawie naszego zamierzenia. Nie zdawaliśmy sobie sprawy z oczekujących nas
                                  trudności. Byliśmy nauczeni, że zwracając się do dowolnego urzędu, nie liczyło
                                  się na swobodny i prawdziwy przekaz, który nas interesował. Wszystko przecież
                                  było pochowane i zakazane… Jednak spotykaliśmy się z życzliwością. Można by
                                  odnieść wrażenie, że powszechnie …. Ludzie jakby oczekiwali tego, że Ktoś
                                  przyjdzie, upomni się o zapomnianych. Byliśmy jak posłańcy Nowego. A to nowe to
                                  była tylko miłość do kraju, do naszej tradycji. Jednak miłym zaskoczeniem było
                                  to, że z urzędów pozyskiwaliśmy, plany geodezyjne, fotografie, za które nikt nie
                                  chciał zapłaty. My sami zresztą czyniliśmy podobnie
                                  Po porozumieniu się z łącznością poczty polskiej, pozyskaliśmy ich życzliwość.
                                  Przyjechał samochód z ekipą. Został zbadany teren, na którym zamierzaliśmy
                                  postawić pomnik. Wraz z elementami towarzyszącymi, miał zajmować teren, który
                                  znaliśmy od momentu postawienia Kamienia Padlewskiego. Wiedzieliśmy od początku,
                                  że wyznaczony teren miejsca z Kamieniem, nie jest prawdziwy. Liczyliśmy jednak,
                                  ze miejsce znane z fotografii z lat 50 – tych, które znaliśmy zawsze jako Mogiła
                                  gen. Z.Padlewskiego, a zniszczone w 1963roku, przez wojsko, jest prawdziwe.
                                  Wiedzieliśmy jeszcze niewiele… Z drugiej strony po przekazaniu informacji od
                                  Danuty Chyczewskiej, liczyliśmy, że zasięg grobów powstańczych, sięga bardziej
                                  na południe, na skraju drogi asfaltowej. TU LEŻĄ POWSTAŃCY ….. POKAZAŁ PALCEM
                                  … stary kowal Danucie Chyczewskiej, prawdziwe miejsce mogił. Tam potem szukał
                                  archeolog Andrzej Gołębnik, odnajdując resztki mogiły NN powstańca.
                                  Brałem udział z badaniu terenu przez ekipę łączności poczty polskiej. Sonda
                                  wykazała istnienie kabla bezpośrednio pod Kamieniem Padlewskiego na głębokości
                                  61 cm.
                                  Z posiadanych przez nich planów wynikało, że był to kabel łączności
                                  telefonicznej Bydgoszcz – Warszawa. Oglądałem plany terenu należące do
                                  łączności. Był wyraźnie oznaczony zarys ulicy Padlewskiego, idącej wzdłuż
                                  folwarku. A wnęka którą utworzono dla posadowionego Kamienia Padlewskiego, to
                                  był obcy zarys.
                                  Urząd miasta, zachęcony pismem gen. Siwickiego, zamierzał przystąpić do odnowy
                                  otoczenia Kamienia Padlewskiego.
                                  Ponieważ plany budowy pomnika, były bardzo zaawansowane, wiceprezydent
                                  K.Górzyński, prosił MZRiP o zwłokę w realizacji postawienia Krzyża.
                                  Jednak istniało nadal, realne zagrożenie budową, 11 piętrowego wieżowca, który
                                  miał stanąć, pierwotnie 11m., od Mogiły a po ustaleniach Umowy, 70m...
                                  Przystąpiono do wstępnej budowy. Wycięto ostatnią sosnę wejmutkę.
                                  Zrobiono głębokie wykopy, zakładając co. i energię elektryczną. Postawiono
                                  metalowy płot. Podjąłem działania, poparte przez dyr. Muzeum Mazowieckiego,
                                  Tadeusza Zarembę. Ponownie pojechałem do Warszawy. Tam w Sejmie, zdałem relację
                                  posłowi Tadeuszowi Ścieszko, który w listopadzie 1990r., złożył w Sejmie
                                  Interpelację w tej sprawie.

                                  W odpowiedzi, gen. Florian Siwicki, odpierając zarzuty niszczenia Miejsca
                                  Straceń, stwierdził, że były zachowane wszelkie uzgodnienia z Miastem.
                                  Przyrzekł również pomoc w odbudowie zniszczonego PARKU.
                                  Przyrzeczenie, było nadzieją początku, ratowania Miejsca Straceń 1863r. Niestety
                                  dobra wola wojska, została zniesiona przez poczynania władz miasta, na które
                                  często narzekały władze wojskowe, uznając, że Miasto wpuściło ich w „maliny”.
                                  Podobnie wypowiedział się oficer z Wojskowej Agencji Mieszkaniowej z Łodzi, na
                                  spotkaniu w Komisji Kultury Rady Miasta. Taśma z zapisu dyktafonem, w archiwum Z.D.
                                  Fakty może odnaleźć komisja specjalna, powołana przez kompetentne instytucje.
                                  Faktem również jest, że teren historycznie ważny w dziejach Polski, został
                                  przejęty przez wojsko, zamknięty dla społeczeństwa i robiono na nim, co chciano.
                                  Faktem, jest również, że przez kilkadziesiąt lat płoccy historycy milczeli i nie
                                  starali się rozpoznać i uratować miejsce straceń 1863r.


                                  Wojsko, nie podjęło dalszej budowy i z powodu przekroczenia czasu wykonania
                                  budowy, utraciło zezwolenia. Sprawie patronował prezydent miasta Andrzej
                                  Drętkiewicz i dyr. Muzeum Mazowieckiego Tadeusz Zaremba, pragnąc utworzyć
                                  planowany wcześniej park miejski im. Z.Padlewskiego. Nastały nowe czasy. Jednak
                                  nie było klimatu do kontynuacji budowy pomnika. Pisma UM z tego okresu,
                                  podają, że czasy są trudne i nie pora na budowę pomnika pamięci... Latem
                                  1990r., zostałem radnym Miasta. Z mojej inicjatywy, został odwołany dawny
                                  Komitet Pamięci. ...........
                            • Gość: jacenty Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 10:48
                              Raczej nie doczekasz sie opowiedzi.Panowie doszli o władzy i jak
                              każda władza porzuciła swoje ideały zajmując się tzw.prozą życia
                              czyli korzystaniem z uroków władzy.Teraz kiedy plocczanin odtrącąny
                              chyba bezpowrotnie od koryta nudzi się to w jego "duszy" odzywa sie
                              skowyt patrioty i idealisty.Jestem pewien,ze ci nie odpowie bo
                              musiałby powiedziec - sorry!zaniedbałem!
                              • Gość: płocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 11:09
                                Jest to całkowita obraza i mnie i włożonej pracy . dobry człowieku ja
                                nic nie potrzebuje dla siebie. Posługę Pamięci wykonuję 28 lat. Nigdy
                                nie miałem żadnego koryta. Moja praca świadczy o mnie.
                                • Gość: jańcio Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 11:18
                                  A wcześniej przed 28 laty w partii byłeś?Dlaczego wcześniej,gdy
                                  wymagało to odwagi i nie dawało zaszczytów tym sie nie zajmowałes?
                                  Czy 28 lat temu po zwycięstwie Wolnej Najjaśnieszej rozpocząłeś
                                  działania bo cie sumienie gryzło,czy strach cię opuścil??
                                  • Gość: jańcio Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 11:25
                                    I jeszcze jedno,Przestan sie człowieku chwalic i wynosić swoje
                                    zasługi pod niebiosy bo to po prostu niegrzeczne i nie smaczne.jak
                                    tak dużo zrobiłeś to powiedz dlaczego w płocku nie ma pomnika
                                    Generała.Miałeś na to już nie 28 lat,a realnie 8 kiedy byłes przy
                                    korycie.Dlaczego tego pomnika nie ma,chociaz jak pokazałes ,chyba
                                    nieopatrznie,w jednym z linków nawet komuchy byli za i nawet
                                    załatwili na to pieniądze.Przestań pieprzyc o tych książkach bo
                                    wiekszośc zerżnąlęs z opracowań historyków,a kilka tych rzekomych
                                    wypowiedzi jego pseudorodziny jest funta kłaków warte.Napisałem
                                    PSEUDORODZINY bo co to za rodzina,ktora nie troszczy sie o ciało
                                    swojego przodka-Bohatera zreszta zostawiając Go na wieki wieków
                                    zakopanego w dole pod płotem nie oddając Jemu naleznej czci nawet w
                                    dniu SŚwięta Zmarłych,gdy ludzie z najdalszych zakątków swiata
                                    spotykają sie na grobach swoich drogich zmarłych.
                    • Gość: lube Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 12:56
                      Tak sobie myślę.
                      Ten "betonowy kanał" z kablem Moskwa - Berlin, musi w Płocku
                      przechodzić przez Wisłę.
                      Nie pamietam,by ruscy przekopywali się pod dnem rzeki i
                      betonowali.Nie pamietam nawet ruskich.
                      • Gość: płocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 13:22
                        ale pisze o tym A.Przewoźnik , opowiada archeolog, widać na zdjęciu ,
                        patrz PDF Do Broni.

                        Niedawno były wykonywane roboty na skrzyżowaniu Bielskiej i GL , tam też
                        idzie ten kanał. Opowiada oficer na moim filmie.

                        Teraz chodzi o odnalezienie kości i odkupienie grobów z cmentarza przy
                        Piłsudskiego 4

                        A ten kabel spowodował, ze zniszczono groby z rozstrzelanymi powstańcami.
                        Jest to okrutne i podle i złamano prawo . prokurator Kochanowska
                        odmówiła prowadzenia dochodzenia. Archeolog odnalazł zaledwie szczątek
                        Mogiły , resztę zniszczyli ruskie.
                        • Gość: kuchcik Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 14:41
                          ...ruskie pierogi?Gotowane czy obsmażane?A to wszystko przez ród
                          Padlewskich.Jeśli prawą jest,że przez stulecia nie upomieli sie o
                          jego szczątki to niezbyt dobre swiadectwo tym ludziom
                          wystawia,chyba,że miły ploccaninie wymyśliłeś tę historię,żeby
                          istnieć w ...googlach.Niezbyt stosowny sposób autopromocji waść
                          sobie wybrałeś, a podobnież żeś szlachcic
                        • Gość: menel Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 14:46
                          Gość portalu: płocczanin napisał(a):


                          > Niedawno były wykonywane roboty na skrzyżowaniu Bielskiej i GL ,
                          > tam też idzie ten kanał. Opowiada oficer na moim filmie.

                          Zenek to jest kanał ciepłowniczy!
                          Jak go przerobią wg twoich zaleceń na mogiłę straconych powstańców
                          albo ten kabel Moskwa-Berlin, to zimą w garnku i kiblu zmarznie
                          woda, musisz wybierać co wolisz: wątpliwą przeszłość czy pewną
                          przyszłość (tu akurat odwrotnie niż normalnie).
                          Ten kowal co pokazywał nazywał Pankowski i miał m,uźnię oraz
                          mieszkał z 1,5-2,0 km od tego kanału, bo na Otolińskiej vis a vis
                          bramy wjazdowej do zbudowań folwarku Kuntzmana. Pan Pankowski miał
                          na to wszystko przez cały czasoko i nic nie wspominał o ruskich oraz
                          nie gadał po próżnicy, bo to był konkretny facet. Zresztą jak było,
                          można zapytać jego żyjące wnuki. Tak to wynika z moich badań i
                          źródeł. Historycy będą się posiłować nie tylko twoimi opracowaniami,
                          bo nie są jedyne, jak się okazuje.
                          Pan

              • Gość: menel Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 16:27
                Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                > No i widzisz Cykor, niepotrzebnie masz cykora.
                > podłączył się do tego kabla i słucha rozmów Putina z Merkel.

                Pewnie masz rację. Jak z tego podsłuchu w taki gorący czas (ta linia
                już pewnie czerwona od rozmów) nie ma jeszcze jeszcze nic na forum ,
                to znaczy chyba, ze nie ma się co bać.
                No ta ja się już przyznam do cykora
                menel
    • Gość: Andrzej Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 22:58
      Szanowni Forumowicze. Poświęciłem się i przeczytałem wpisy tego Pana na różnych,
      dostępnych wątkach tego Forum. Sam, też próbowałem podjąć z nim dyskusję na
      jednym z wątków. Jednak rzeczowej dyskusji z tym Panem nie da się prowadzić.
      Każdy pogląd inny niż jego, traktowany jest, jak, mu wrogi. Posuwa się nawet do
      nazywania dyskutanta wrogiem kraju i straszenia odpowiednimi służbami. Uważam,
      iż dyskusja z człowiekiem, choćby zasłużonym na polu dociekań historycznych,
      widzącym tylko i wyłącznie czubek własnego nosa, zarozumiałym, nie ma
      najmniejszego sensu. W związku z tym, proszę Was, odpuście sobie wszelkie czcze
      dyskusje z Nim, mówiąc krótko i bardzo brzydko, należy Go olać. Ja przynajmniej
      zamierzam tak zrobić. Pozdrawiam. Andrzej
    • Gość: dag Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 11:47
      może cos sie ruszy
      www.bankier.pl/wiadomosc/Komitet-Obrony-Dobrego-Imienia-Polski-i-Polakow-2008655.html
      • Gość: kaczor Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 15:16
        Poniżej fragment wyjaśnienia przedstawionego przez plocczanina
        dającego odpowiedż dlaczego zaniechano budowy
        Pomnika:




        "Sprawie patronował prezydent miasta Andrzej
        Drętkiewicz i dyr. Muzeum Mazowieckiego Tadeusz Zaremba, pragnąc
        utworzyć
        planowany wcześniej park miejski im. Z.Padlewskiego. Nastały nowe
        czasy. Jednak
        nie było klimatu do kontynuacji budowy pomnika. Pisma UM z tego
        okresu,
        podają, że czasy są trudne i nie pora na budowę pomnika pamięci...
        Latem
        1990r., zostałem radnym Miasta. Z mojej inicjatywy, został odwołany
        dawny
        Komitet
        Pamięci. ........... "
        Zachodze w głowę.W starych czasach za komuny uzgodniono wszystko
        związane z budowa.Trudno sobie wyobrazić żeby tamte komusze czasy
        były wyjątkowo sprzyjajace tego typu patriotycznym działaniom,a
        jednak....Plocczanin z entuzjazmem pisze jak to w komuszym jeszcze
        ratuszu pomagano w tej sprawie,jak pomagano w innych jeszcze
        peztpeerowskich urzedach.I nagle,jak pisze plocczanin,nastały nowe
        czasy.Nie było klimatu do budowy pomnika.Ciekawe dlaczego?Dlaczego
        ci patrioci zaniechali coś co nawet komuchy poparły?I za chwilę
        odpowiedz plocczanina."latem 1990 zostałem radnym Miasta.z mojej
        inicjatywy został odwołany dawny Komitet Pamięci......" Prosze
        państwa to skandal człowiek zostaje radnym i zamiast ostro
        pracować,kontynuować dzieło rozpoczęte przez szacunek dla
        przeszłości ponad podziałami politycznymi,zaprzestaje działań,a
        nawet rozwiązuje organ,ktory tak sprawnie dzialał la sprawy
        doprowadzając przedsiewzięcie do etapu uzyskania pozwolenia na
        budowe,a to pozwolenie było w rękach urzedników ratusza podległych
        Prezydentowi Drętkiewiczowi.Plocczani po prostu rozwiazuje Komitet i
        zaprzestaje jakich kolwiek działan aby Pomnik powstał.Cóż facet
        zostal radnym.Osiągnął co chciał,a jakis pomnik....teraz zaczyna sie
        o niego kłócić.Panie Plocczaninie to ochydne.Zniweczył pan wysiłek
        tylu ludzi dobrej woli,ale na szczęście/niestety/wiemy juz dzis
        dlaczego tego Pomnika nie ma.
    • Gość: plocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 15:13
      czytam menel co tu wypisujesz. Uczysz w jusa chrześcijan. Ale tu możesz
      pomóc. Zapisz , co wiedza wnukowie, może się przyda do wyjaśnienia
      tajemnicy wyrzucenia kości Bohaterów. Szkoda, że nie przyszli na
      wykopaliska i nie pokazali , gdzie szukać. Ale nic to , ważne jest ,
      żeby naprawiać szkody tu poczynione. Kowal żył 102 lata i palcem
      pokazał Opiekunce MPNarodowej, gdzie są groby. Za czasów budowy kanału
      łączności już nie żył, to co miał pokazywać ?

      Pisałem ale nie czytasz. Historycy otrzymali moje prace. Zbiorą dane i
      to będą analizować. w tym momencie ja jestem poza tematem. Jeżeli są
      nowe dane, to tylko jest pożytek. Przecież mnie samemu na co? Dołącz
      się a jak cię to nie interesuje , podaj wnukom namiary na mnie. Może
      mają zdjęcia folwarku. Ja mam 2 swojego autorstwa.
      • Gość: Fotopstryk Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 15:27
        ja mam takich zdjęc 15.W tym 8 wykonanych przeze mnie na różnych
        etapach funkcjonowania Parku.Mieszkał tam w takim baraku mój
        kolega,potem pracownik telekomunikacji.Od jego dziadków mam
        strasznie duzo informacji związanych z historia tego miejsca.Mam
        także 7 zdjęć przedwojennych.Nie dam ci jednak nic z tego bo zgubisz
        tak jak niezidentyfikowany fragment kostny czaszki-człowieka lub
        zwierzęcia,ktory ty w swojej mądrości bez żadnych badań genetycznych
        ani antropologicznych uznałęś za fragment czaszki Padlewskiego,a
        następnie lekceważąc znalezisko nie zadbałeś o jego bezpieczeństwo
        albo wręcz sam zgubiłeś.Nie dam ci ich też ze względu na obawę,że
        bedziesz sie chwalił,że to twoje podobnie jak splagiatowałes
        większośc danych pomieszczonych w twoich tzw"książkach"Kopie tych
        zdjęć kilka lat temu przekazałem do Muzeum i TNP.Sa dobrze
        zabezpieczone i wielokrotnie były poddawane badaniom naukowym.A na
        terenie wokół jednostki nie byl realizowany żaden kabel o
        charakterze strategicznym czy miedzynarodowym.taki kabel nie byłby
        zreszta posadowiony 60 cm bezposrednio pod ziemia, a tak sam
        napisałeś.najpierw wielka budowla inzynierska,potężna i betonowa,a
        po wykopaniu kabelek w ziemi/zaawidencjonowany zresztą na mapach
        powszechnie dostępnych/na glębokości ok.60 cm.Troche bratku ci sie
        miesza.Czytaj dokładnie swoje wpisy i nie ośmieszaj się.
        • Gość: koziebrodzki Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 15:36
          Dobra.Popleptaliścia.Teraz panie plocczaninie prosze nam
          powiedziec co pan dalej,po rozwiązaniu -nie wiadomo zresztą dlaczego-
          dobrze jak pan sam stwierdzil funkcjonującego Komitetu,robił[zrobił]
          żeby Pomnik powstał.Czy koledzy z pana opcji politycznej pomagali
          panu,czy tworzyli ten zl czas dla budowy,bo tak pan to chyba
          ujął.Prosze sie bronić bo z pana wpisu wynika,że pan to zawalił

          poprzez rozwiazanie tego nieszczesnego komitetu i zaniechanie
          dalszych działan przekazując projekt pomnika do Muzeum.
          • Gość: rozpytalski Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 15:51
            i co z tym kablem?raz piszesz,że betonowy bunkier z kablem Moskwa-
            Berlin,a drugi raz powołując sie na własny nadzor nad wykopaliskami
            i opinię chyba kompetentnych pracowników telekomunikacj,że to kabel
            Bydgoszcz_w-wa i nie w bunkrze betonowym tylo przepuszczony pod
            pamiatkowym kamieniem na głębokości 61 cm.Jedno wyklucza drugie.
          • Gość: Andrzej Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 15:51
            Kochani, proszę Was po raz wtóry, dajcie Temu człowiekowi spokój , popatrzcie,
            jak się sam zaplątał. Za chwilę usłyszycie, zgodnie z jego zapatrywaniami
            politycznymi, że nie On jest winien temu, że nie powstał pomnik tylko układ.
            Jedyną prawdę jako mu się udało powiedzieć to taka że jest "stary i chory".
            Pozdrawiam. Andrzej
          • Gość: plocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 15:59
            sympatyczna stacjo, popatrz na zdjęcie. Na lewo i prawo. Kabel łączności
            polskiej jest pod Kamieniem Padlewskiego.
            Jedno nie przeczy drugiemu. Nie masz żadnej wiedzy co się działo i
            wcześniej i później. A Komitet od pomnika to był nasz , solidarnościowy.
            • Gość: rozpytalski Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 16:24
              Po pierwsze nie jestem żadną stacją telefoniczną tylko normalnym i w
              miare logicznie myślącym człowiekiem.jeśli uwazasz,że kogos takim
              określeniem obrazasz tos głąb i kiep,chociaz nikt wprost o tobie tak
              nie napisze ,bo i po co?Po drugie ile tam jest tych kabli i czy masz
              zdjecie tego moskiewskiego i w którym momencie on koliduje z glazem
              poświeconym Padlewskiemu?I wreszcie po trzecie dlaczego ten Komitet
              {jak piszesz 'twój' to natychmiast otwiera mi sie szuflada z
              dokumentami dot.zsmp i placu budowy osiedla mieszkaniowego zwanego
              wówczas roboczo Gierzynskiego II bis z bardzo fajnymi ochoczo tam
              pracujacymi aktywistami} nie zrealizował tego pomnika.Miał wszystko
              przygotowane,sam to zreszta potwierdziłeś.Nie zwalaj na zły klimat i
              na niedobre nastroje dla sprawy bo ciężko obrażasz ludzi
              Solidarności,którzy swoim zwyciestwem nad komuną wprowadzili klimat
              euforycznej wrecz radości i patriotyzmu.PS.Gdybys nie stracil swoich
              talentów jasnowidza z pewnościa bys odgadł poprawnie mój adres więc
              nie wysilaj sie bo nawet tego nie potrafisz.Miłego dnia specjalisto
              od 'kabla' czy 'kablownictwa'.
        • Gość: plocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 15:51
          Sympatyczny pstryku.
          Kabel o którym mówisz, to kabel telefoniczny Bydgoszcz - Warszawa.
          Komitet, który starał się o postawienie pomnika to Społeczny Komitet
          Ochrony Pomników Pamięci Narodowej , przy Regionie Płockim NSZZ "
          Solidarność".

          A rozwiązany komitet pamięci z miasta, to ci , którzy zlikwidowali
          groby narodowe z 1863r.
          Kalotę czaszki znalazł i badał archeolog i mówił o tym na sesji naukowej
          w Muz. Mazow. a więc nie ja zgubiłem. Kłamiesz bez przerwy, żeby
          poniżyć mnie i moja pracę. Czytaj ze zrozumieniem. Pisałem o nieznanych
          zdjęciach a nie tych obrobionych. Ja nie muszę je dostać. Liczy się
          cel a więc i archiwizacja w muzeum.

          Ciebie po prostu historia Polski nie interesuje.
          • Gość: fotopstryk Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 16:04
            Mylisz sie drogi przyjacielu znany mi dobrze z opowieści moich i
            twoich kolegów z kombinatu,ktorzy przychodzili do pewnej siedziby na
            ul.Kobylińskiego,za młynem,gdy ty tam jeszcze bałeś sie
            przychodzic.Jeden znich wypadł chyba przez ciebie z pewnej
            kolejki.Dlaczego znów o kablu,a nie odpowiadasz dlaczego po zostaniu
            radnym rozwiazałes komitet pracujący na rezcz pomnika?Dlaczego nie
            piszesz,a czlowiek cie o to pyta,dlaczego po upadku komuny klimat
            dla budowy był gorszy niż za komuny,kiedy to w/gtwojej relacji we
            wpisie z godz 12:10 rzeczywiście dużo zrobiono?Co wręcz mnie
            dziwi.Dlaczego nie piszesz kto wtedy w wolnej juz Polsce
            przeszkadzal tylko czepiasz sie jak wisielec kabla?a propos ile tych
            kabli tam jest?Dlaczego nie piszesz nic, a czlowiek cie o to
            prosi,co zrobiłes dla budowy pomnika po zostaniu radnym i dlaczego 8
            lat wśród jednolitych ideowo decydentów to za mało,żeby zrealizować
            budowe przygotowana na tip-top do etapu pozwolenia na
            budowę/Odpowiedz na to i daj już sobie spokój z przechwałkami.
          • Gość: wykopalskowy Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 16:09
            Czy mgr.Gołembnik osobiście stwierdzl,że ta kalota to fragment zwłok
            Padlewskiego,czy wymyśliłeś to sam usiłując wszystkich
            przekonywac,że masz racje?Czy opinie naukowców biorących udział w
            wykopaliskach poddawały w watpliwość,że niewielkie zanieczyszczenie
            ziemi z wykopu substancja organiczną z zawartościa fosforu wcale nie
            oznacza,ze to fragment zwłok ludzkich?pamietasz to ?czy mam cie do
            końca skompromitować cytując na forum in exteso cały protokół?
            • Gość: plocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 16:13
              tak , cytuj. przecież nic nie wiesz. I kłamiesz, że to Padlewski
              • Gość: wykopalskowy Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 16:27
                To przeczytaj swoje wcześniejsze rewelacje w tej sprawie.Puknij sie
                w głowę .Zażyj troche leków i odpocznij,bo i tak nie odpowiesz ze
                wstydu dlaczego tego pomnika w Plocku nie zbudowano,a własciwie ty
                nie zbudowałes.
                • Gość: do zenona Re:Zenonie przyjacielu z arbajtu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 16:38
                  Zenonie tym wpisem z 12:10 to troche przesadziłes.Przeczytaj go
                  uważni.Przekonasz sie na spokojnie,że strzeliłes sobie gola-samobója
                  wielkiego komin w EC,albo mówiąc bardziej wykwintnym językiem
                  strzeliłeś sobie w stopę.Przyznałeś sie,że jak zostałeś radnym
                  przyszedł zły czas dla budowy ijej po prostu zaniechałęs,a potem
                  niestety poza gadaniem i to tylko na forum nie zrobiłeś juz
                  nic.Takim wpisem udowadniasz swoim oprawcom jak masz nerwy stargane
                  i sprawiasz im przyjemnośc.Może odpocznij troche.Nabierz dystansu do
                  tego co ci sie wydaje.Zostan po prostu normalnym czlowiekiem.Po
                  okresie rekon walescencji wracaj,bo te twoje,w pozytywnym tego slowa
                  znaczeniu,"wariactwa są i moga byc jeszcze potrzebne.Prosze po
                  starej znajomościlekko sie opamiętaj bo sie na razie ośmieszasz co
                  wykorzystuja ci co sie po prostu Toba,przyjacielu bawią.
                  • Gość: płocczanin Re: nadzieja na przetrwanie Historii Płocka IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 17:20
                    sympatyczny forumowiczu. Czytaj ze zrozumieniem. Napisałem tak jak chciałem
                    . I to , co chciałem przekazać. To są moje teksty. Ja opisywałem stan
                    rzeczywisty, jakim był. Ty wyciągasz zdania z kontekstu nie mając żadnej
                    wiedzy, tym bardziej o całości cieszysz się swoją zmyślnością. I tu
                    jesteście bezradni. Jest demokracja i jeden człowiek sam nic nie zrobi.
                    Będzie przegłosowany. Państwo zaczęło robić politykę pozbawiania naszych
                    Dziejów historii i likwidowało struktury Pamięci. Piszę o tym na
                    bieżąco. Ale może trzeba czekać końca ?
              • Gość: menel Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 16:44
                Ten czerep, to tyle co zostało z bolszewika, jaki się kowalowi
                nawinął pod młotek i któremu tak solidnie gnaty porachował, że się
                drobnica pogubiła i nie zachowała. Opowiadał o tymk wnuk kowala przy
                okazji jakiejś imprezy towarzyskiej.
                • Gość: plocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 16:56
                  miałem wstawić następne materiały ale wypowiedź menela wskazuje, ze jest
                  mało wiarygodny i jakiś alkoholowy , co już wszystko wyjaśnia.

                  Podsumowanie; każda próba pisania na tematy narodowe spotyka się z
                  natychmiastowym odporem i osaczaniem piszącego. Jak to już robią od 3 lat.

                  Ośmieszane są sprawy polskie.
                  • Gość: prawdzic jerzy Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 17:05
                    Nie!Głęboko się mylisz.Nikt tu nie ośmiesza spraw
                    polskich.Ośmieszasz sie ty i dajesz dobra pożywke tym co robią sobie
                    sobie jaja z twojej głupoty.Napisz jednak bardzo prosze dlaczego juz
                    potem jak zostałeś radnym nie doprowadziłes do budowy tego
                    pomnika.Pokaz,że jestes mężczyzna odpowiedzialnym za słowo i
                    przestan nas juz bawic swoimi badaniami bo mozna pęc ze
                    śmiechu.Posłuchaj swojego przyjaciela z pracy i po skonczonej
                    terapii zastanow się co dalej robic aby godnie służyc Polsce a nie
                    dostarczac powodow do drwin z samego siebie.Nikogo nie rozumiesz to
                    zrozum przynajmniej tego z arbajtu.Dobrze ci życzy.
                  • Gość: z.ziel. Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 17:22
                    Prosimy wstaw cos jeszcze.Na memnelu swiat sie nie kończy.Są jeszcze
                    ludzie,dla ktorych prawda historyczna wiele znaczy.Prosze nie
                    poddawąc sie nienawistnikom i wrogom.Zazdroszcza oni panu pasji i
                    osiągnięć.Prosimy o jeszcze.
                • Gość: menel Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 17:27
                  Uzupełniam, to była towarzyska impreza z okazji jakiegoś ważnego
                  święta narodowego; juz nie pamiętam, czy to była rocznica zdobycia
                  Pskowa czy Moskwy ale też nie wykluczam, że chodziło o należyte
                  uczczenie odporu danego bolszewikom przez marszałka ze śpiewami
                  (boleszewika goń,goń, goń) lub wiktori Wiedeńskiej.
                  Wyjaśniam to, aby uniknąć dwuznaczości określenia terminu impreza
                  towarzyska i podkreślić, że mam już dość smętnych obchodów klęsk -
                  nawet pośpiewać po ludzku nie ma jak.
                • Gość: jasiński Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 17:45
                  Tez to słyszałem.Czasami we wtorek lub w piątek jechaliśmy z
                  dziadkiem spod Bulkowa na targ przy podkowie na rynku,a to
                  prosiaczka sprzedac,a to pare jajków czy kurkie.Zawsze
                  zatrzymywaliśmy sie przy tej kużni.Dziadek wyciągal
                  ćwiarteczkę,jeszcze byly z takimi zalakowanymi korkami co się je
                  odbijało dłonia,a i kowal nie poskapił i tak sobie gadali sacząc
                  siedząc przed kużnią gorzałkę.Przychodzili sasiedzi i tak sobie
                  wspominali stare dzieje.Pomocnik kowala dmuchał miechem i kuł
                  podkowy a potem podkuwal konia albo i inna gadzine jak pod reke
                  podeszla.pamietam zapach spalonych kopyt konskich od gorącego
                  zelaza.Dużo mówili O padlewskim,o bolszewikach,Kowal mowil jak jego
                  babcia płakała jak prowadzili Padlewskiego od płońskich rogatek
                  jakos tak nad ranem.Obydwaj znali wiele fajnych opowieści.Kowal
                  opowiadał o egzekucji i grobach, o tym jak przyjechali wykupić
                  padlewskiego jacys bogaci państwo,jak odkopano powstanców i rodziny
                  zabrały ich w swoje strony.On to ledwie pamiętal,ale jego babcia i
                  dziadek ktorzy od lat mieszkali pomagali przy ekshumacji.Faktycznie
                  opowiadal tez o pojedynczych kozakach,ktorzy popiwszy bładzili i
                  wpadali w rece polaów,ktorzy zabijali ich i szybko ich grzebali
                  gdzie popadło,żeby nikt sie o tym nie dowiedzial.Pokazywal dwa takie
                  duże kasztany,ze podobno tam.czasami zbieralem tam kasztany na prace
                  reczne . i z tych kasztanow i z zapalek robiliśmy takie fajne
                  ludziki-niby ulanów i koniki i bawiliśmy sie nimi bawiąc się w
                  żołnirzy walczacych z bolszewikami.Do dzis widze piękną szablę
                  kozacka,ktora jednemu odbierali.potem mój tata chcial ja,jak sie juz
                  przeprowadziliśmy sie do bloków na Obronców Stalingradu jak tato
                  dostal prace w Fabryce odkupić,ale kowal czy jego syn juz nie
                  pamietam powiedział tacie ze to nie jest na sprzedaz.Pamiętam tego
                  kowala jak byl stary i mial takie wasy jak czasem pozwalał mi malym
                  młotkiem pukac z nim w kowadło a jego pracownik walil takim duzym
                  młotem.potem chyba po koncmanie był skup prosiaków dla płockiej
                  rzeżni bo z dziadkiem tam tez jeżdziliśmy
                  • Gość: plocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 17:55
                    Jasiński tym razem. To jest bardzo przykre....

                    znali wiele fajnych opowieści.Kowal
                    > opowiadał o egzekucji i grobach,








                    o tym jak przyjechali wykupić
                    > padlewskiego jacys bogaci państwo,jak odkopano powstanców i rodziny
                    > zabrały ich w swoje strony.On to ledwie pamiętal,ale jego babcia i
                    > dziadek ktorzy od lat mieszkali pomagali przy ekshumacji.

                    Mam nadzieje , ze Nadzór przerwie te szkalowania chorobowe.
                    • Gość: pius Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 17:59
                      Czyli kowal kłamie?Skad tak pan sądzi?
                    • Gość: zajacowaty-jedzowa Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 18:10
                      A skąd wiesz przemądrzały mądralo,że kowal tego nie opowiadal?Jak
                      jestes pewien,ze kłamie to donies na niego sb.Jak go przycisna Mmże
                      opowie coś innego.Pewnie znasz jakiegos oficera prowadzacego?
                      • Gość: kpt.brzozavelżbik Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 18:21
                        Nie chodzi,żeby powiedział co innego.Musi powiedziec tak jak chce
                        plocczanin i głośno oraz wyraznie żeby sie nagranie udało.Jak mówi
                        nawet prawde ale nie tak jak chce nasz badacz to wróg i chory
                        opluwacz,ale spoko.Wszystko bedzie au courrant!
                    • Gość: cebrzyk wódki Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 18:12
                      Kto szkaluje i kogo i ktorym wpisem?
                      • Gość: doadmina Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 186 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 18:54
                        Czy można zabanowac na zawsze plocczanina?Ubliża bliżnim!
                        • Gość: obywatel Re: Jutro rocznica Września IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 19:51
                          Jutro rocznicą Września.Czy będzie to dzień w ktorym pewien Pan
                          dyżurny forumowy badacz historii naszego miasta znajdzie czas,zeby
                          przestac się ośmieszać bzdurnymi utarczkami z innymi ludżmi,a
                          napisze cos o plocczanach-bohaterach tamtych dni?
                        • Gość: plocczanin [...] IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 19:52
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • Gość: józefat Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 20:27
                            Ciekawe dlaczego ta ciotka nie zabrala tych zwłok i nie pochowala
                            ich w godnym Bohatera miejscu wśród swoich.otóż dlatego,że ciotka
                            oplacila miejsce stracenia i to też bardzo hipotetyczne bo jak je
                            mozna było wyznaczyc po tylu latach co do centymetra.A wcześniej kto
                            opiekował sie to mogiłą?Dlaczego nie robiły tego władze miasta wsród
                            ktorych w randze Vice Prezydenta był oficer.czemu władze Płocka i
                            władze Panstwa Polskiego tego przedwojennego nie zdbały o
                            pomnik,godna mogiłę tylko jakas ciotka oplacała to co bylo
                            obowiazkiem panstwa.I jeszcze jedno jak pan pisze kowal wskazal nie
                            mogiłe w ktorej spoczywał aktualnie General tylko miejsce gdzie stal
                            zabytkowy krzyz.i pan doskonale o tym wie, a dyskusja,ktorą pan
                            wywołuje szargając imię i spokój duszy Bohatera służy tylko
                            podnoszeniu pana wlasnych 'zasług"Dlaczego byl pan bierny w tej
                            sprawie przed 1980 rokiem.Dlaczego pan zaniechal z chwila wybrania
                            na radnego dotychczasowych dzialan mnostwa ludzi dobrej woli,ktorzy
                            tak wiele zrobili,żeby pomnik stanął?
                            • Gość: mieszczanin z bulk Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 20:44
                              Plocczaninowi dedykuję następujący wierszyk.Swietnie koresponduje on
                              z jego slowami przytłaczajacymi zasługi Bohatera.Co drugie słowo w
                              jego poście toJA,JA TO ZROBIŁEM<Z MOJEJ INICJATYWY<JA JEDEN WIEM<JA
                              JEDEN MAM<JA JEDEN ZNAM etc
                              Samochwała w kącie stała
                              I wciąż tak opowiadała:

                              "Zdolna jestem niesłychanie,
                              Najpiękniejsze mam ubranie,
                              Moja buzia tryska zdrowiem,
                              Jak coś powiem, to już powiem,
                              Jak odpowiem, to roztropnie,
                              W szkole mam najlepsze stopnie,
                              Śpiewam lepiej niż w operze,
                              Świetnie jeżdżę na rowerze,
                              Znakomicie muchy łapię,
                              Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
                              Jestem mądra, jestem zgrabna,
                              Wiotka, słodka i powabna,
                              A w dodatku, daję słowo,
                              Mam rodzinę wyjątkową:
                              Tato mój do pieca sięga,
                              Moja mama - taka tęga
                              Moja siostra - taka mała,
                              A ja jestem - samochwała!"

                              Autor powszechnie znany ale az strach powiedziec kto,bo zaraz ....
                            • Gość: z mazakufffff Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 20:51
                              Zenku,ABW na ktora tak sie ostatnio powolujesz,ze niby ma sie zajac
                              sprawa szkalowania twojej druchu z arbaitu osoby,to rozszyfrowujac
                              skrot Agencja Bezpieczenstwa Narodowego.Ja tu nie widze aby
                              bezpieczenstwo narodowe bylo w niebezpieczenstwie.A co wiecej-ABW to
                              dzisiejszy dopowiednik SB-Słuzba Bezpieczenstwa.Mowi ci to cos??
                              Oczywiscie zachowujac wszelkie proporcje ale jednak.Czyli jak nazwac
                              osobe ktora chodzi sie skarzyc do ABW a de facto SB??
                            • Gość: płock Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 21:14
                              piszecie, kalacie i to wszystko co wykonujecie.

                              Do Płocka, przyjechała wujenka, Klementyna Lubicz Potocka, z Krajewskich. Żona
                              Aleksandra Potockiego. Od niej Padlewski, dowiedział się o śmierci Bobrowskiego.

                              Wujenka gen.Z.Padlewskiego odwiedziła w celi śmierci swego siostrzeńca
                              razem z narzeczoną Zygmunta, Marią Stawiarska a jest to wiadomość z
                              Kronik rodziny. ............

                              Kilka godzin przed śmiercią – Zygmunt Padlewski napisał pożegnalny list do
                              rodziny, który potajemnie wyniosła z więzienia Marianna Stawiarska, narzeczona
                              Z.Padlewskiego, siostra Kajetana Stawiarskiego, oficera ze szkoły włoskiej,
                              która razem ze swoją matką Albiną, była dopuszczona do Padlewskiego. Kopia
                              zachowała się w rodzinie jego narzeczonej Marii (Marianny) Stawiarskiej, obecnie
                              znajduje się u Bronisława Wojciechowskiego w Warszawie. Przekaz wg. P.Jerzego
                              Morgulca, krewnego gen.Z.Padlewskiego. .............

                              Bajka o wykupie pochodzi z literatury pięknej a nie rzeczywistości.
                              Tam daleko na Ukrainie W DNIU EGZEKUCJI SYNA , tj. 15 maja, chłopi
                              ukraińscy katowali Jego Ojca za udział w Powstaniu Styczniowym.

                              .................15 maj, okazał się tragiczną cezurą dla rodziny Padlewskich.
                              Jednego dnia, Matka straciła syna i aresztowano męża. Dopełnił się los,
                              ukształtowany przez miłującego Polskę – OJCA I SYNA.

                              ........Powstanie na Ukrainie rozpoczęło się bardzo późno. 7 maja powstał w
                              powiecie berdyczowskim, kilkusetosobowy oddział ochotników, pod dowództwem 80
                              letniego Platona Krzyżanowskiego, biorącego udział w Powstaniu Listopadowym
                              1831r. Przez kilka dni, oddział kluczył po lasach w obrębie kilku powiatów. 15
                              maja, we wsi Bułhaje, wywiązała się bitwa.
                              Wtedy Władysław Padlewski, prowadzący swój 70 konny oddział, przejął dowództwo.
                              Bitwa trwała kilka godzin i oddział poszedł w rozsypkę. Włóczący się za wojskami
                              rosyjskimi chłopi, obdzierali z dobytku zabitych. Uzbrojeni w cepy i kosy,
                              napadli na oddział Padlewskiego. Nadjeżdżający oddział rosyjski, zapobiegł kaźni
                              z rąk tych, którym powstańcy mieli przynieść wolność.
                              Chłopi słuchali cara i cerkwi prawosławnej.
                              Wg. „Ojca i Syna” Wł.Gunthnera - Londyn

                              Władysław Padlewski, był więziony w twierdzy kijowskiej.
                              9 listopada został rozstrzelany razem z księdzem Tadeuszem Rakowskim i Urbańskim.
                              ................... majątek został skonfiskowany. Rodzina udała się na
                              tułaczkę.

                              W zamian MIASTO PŁOCK wyrzuciło z grobu kości Bohatera a Ziemie z
                              egzekucji SPRZEDANO LWP.

                              ............ nieopatrznie podałem nie przygotowanym - Wiedzę, której nie
                              potrafią przeżyć.

                              Ale Tego , co pisze nie przeczytacie nigdzie. Wierze, że Forum czytają
                              również patrioci i ludzie szanujący tradycję narodową. Dla nich
                              przeznaczam moje słowa , wyciągnięte z Opracowania "Zapomniane Pokolenie" .

                              Nigdy , do dnia pisania tych słów NIE zostawiłem idei Ww opisanych Dziejów.

                              W sierpniu , kiedy tak mocno mnie tu prześladowano, nawiązałem kontakt z
                              kolejnym członkiem Rodziny. Dopiero kilka dni jak wrócił z Kietiużan
                              na ukrainie, gdzie jest grób Romana, jedynego Brata Zygmunta Padlewskiego.
                              ... będą i Listy Zygmunta.... z Rodziny...

                              Nie ma bezpośredniej Rodziny Generała. Żyją poboczne. A kiedy do Płocka
                              przyjechała najbliższa Osoba.... tj potomek po jednej siostrze Potockiej a
                              Zygmunt był po drugiej siostrze.... nasze Miasto nie widziało jak się
                              zachować... ale honor podjęła młodzież ze Szkoły Kupieckiej, która
                              gorącymi brawami przywitała Krewnego po zakończeniu sztuki w Teatrze
                              Płockim " Płonące Cyfry 1863" - B.Urbankowskiego.

                              Oczywiście władze Miasta na widowisko...nie przyszły...

                              Nie wiem , czemu to napisałem .. przecież zaraz zaczniecie niszczyć
                              Rodzinę dla której POLSKA była ważniejsza od życia. To emocje i zal,
                              ze każde serce dla Polski musi być oplute.

                              Ale przecież istnieją przecież i ci , którym ciepło się zrobi na sercu ,
                              czytając ww słowa.

                              A ja dalej , dopóki Bóg pozwoli, będę szukał, pisał , prosił.
                            • Gość: menel Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 21:28
                              płocczanin napisał:
                              >Menel i spółka, to oszuści historyczni, poniżają naszych Bohaterów
                              >narodowych.
                              >Kowal Jastrzębski, tuż przed stanem wojennym, osobiście pokazał ?
                              >Pani Danucie Chyczewskiej, nauczycielce SP 10, miejsce, gdzie stał
                              >przed wojną Krzyż postawiony w 1916r.
                              >Stał po stronie południowej nowo wytyczonej drogi wzdłuż Folwarku
                              >do ulicy Powstańców.

                              >Nowy Krzyż z 1923r. został postawiony od północnej strony drogi ale
                              >dokładnie naprzeciw Miejsca I Krzyża - dokładnie na osi rogu tzw.
                              >kapuściarni na terenie wojskowym. Obecnie w tym miejscu stoi nowy
                              >budynek.

                              >Po strOnie południowej , w miejscu odnalezionego grobu NN
                              >powstańca, ja Zenon Dylewski postawiłem 5 metrowy dębowy Krzyż,
                              >który nazwałem KRZYŻEM POWSTAŃCÓW STYCZNIOWYCH.

                              Wszystkie te krzyże zostały postawione tam pasowało, gdzie było
                              wolne miejsce, i nie trzeba było burzyć budynku albo zmieniać
                              przebiegu drogi. Ważne że krzyż stał w ogóle. Ważne że stał w
                              Płocku. Ważne, ale jakby mniej kto go postawił i nazwał.
                              Prwdopodobnie żaden z nich nie stał w miejscu stracenia ani
                              pochowania powstańców. Wszystko to jest umowne.
                              Wszyscy oszukują historycznie, menel i ninni nie są pierwsi ani
                              ostatni w tej konkurencji. Sa to działania w interesie historii a
                              zwłaszcza historyków; czymże zajmowali by się przez najbliższe 50-
                              100 lat gdyby już teraz wszystko udało się wyjaśnić. Skąd brać
                              nowych kowali i nauczycielki oraz ich realcje.
                              Dla dobra rozwoju badań historycznych należałoby postawić nowy krzyż
                              albo i pomnik nawet w jakimś dobrze przemyślanym i niekolizyjnym
                              miejscu, żeby nie trzeba było go burzyć albo przenosić z banalnych
                              powodów typu obwodnica, linia tramwajowa, lotnisko, itp. Akt
                              erekcyjny ukryć tak dobrze, żeby się znalazł dopiero za jakieś 120-
                              150 lat, nie zostawiać żadnych jasnych i jednoznacznych informacji w
                              w urzędach i archiwach, słowem zosatwić badaczom pasztet i zagwozdkę
                              z małą ilością wsakzówek. I się zaczną kolejne poszukiwania i
                              badania historyczne. Jednak jakieś muszą być, żeby w końcu mogli to
                              kiedyś rozwiązać i obowieścić światu zalewając go przy okazji
                              potopem opracowań, publikacji, rozpraw i uzyskać wynikające z tego
                              tytuły mgr, dr, dr hab, prof tymczasowy, p.o. profesora., prof
                              nadzw, prof niezwyczajny, zasłużony dla .... itp.
                              I wszyscy bedą wdzięczni za przyczynienie się do rozwoju nauki (czy
                              to na pewno nauka?)
                              • Gość: plocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 22:16
                                O paradoksie menel. Masz troche racji. Moze xle opisałem. Budynek
                                stojacy za ogrodzeniem pewnej szkoły jest nowy. Stary zburzono ale
                                wszystko jest udokumentowane.

                                Krzyż obecny stoli w Mogile NN powstanca, czyli w tym, co opisał
                                archeolog.

                                A teraz paradoksy. Klamałes dla zabawy i to byłby najmniejszy grzech.
                                Ale Kunzman zaraz po wyzwoleniu na granicy prawa dokonywał zaboru
                                ziemi miejskiej.... a nawet zniewolił sama Mogiłe Krzyżem, jak teraz
                                politruki.



                                Potem przyszło Nowe i taki Jeden , który miał hasło, ze zawsze
                                dotrzymuje słowa ( a najgorsze było, ze go nie dawał), wymyślił co
                                "lepszego" jak Park PAdlewskiego....

                                Temu tem kawałek , tamtemu tamten kawałek ..i zabrakło ziemi na Park....

                                ZuS to wypadek... tak się zapędzili w tym obdarowywaniu kolegów, ze
                                zaledwie 11 metrów od Kamienia, który stoi na wymyślonym w 63r. miejscu.

                                Miał to być 3 klatkowy wieżowiec 11 pięter.

                                A blok poli m jest skrócony do połowy , ponieważ sami spostrzegli , że
                                wpadli w pułapkę i musieliby splantować Kamień .... i sami blok
                                skrócili do połowy.

                                W 1963r. wyrzucili stary Krzyż z 23r. i kilka metrów na północ
                                postawili Kamień z fałszywym napisem ale już bez Krzyża.

                                Potem powstał ZUS, poniewąz obok Debu Padlewskiego, pewnie wiedziałeś ? ,
                                zbudowano ogromne przyłącze co. i szkoda było im pary...

                                Co nieco im popękało i ugotowali drzewa rosnące obok miejsca po
                                Krzyżu., który wywieźli na staronowy cmentarz i leżał pd murem ....

                                Potem zmartwieni ale niby zgadzający sie na nasz pomnik .. w czasie
                                tych samych rozmów z wiceperzydentem .... politruk zaproponował, ze Kamień
                                postawią przed Politechnika koło wejścia naprzeciw CPNu...
                                ponieważ samochody wojskowe wyjeżdżające koło kapuściarni...nie mieściły
                                się do skrętu....w wyjeździe z jednostki koło dziury w ogrodzeniu
                                wojskowym...
                                Wojsku było obojętne , gdzie będzie stał Kamień , przecież wiedzieli
                                i tak , ze szczątków powstańców już nie ma...po koparce..

                                To wszystko nazywa się Polska. Acha, A.Przewoźnik pisał do mnie , że
                                Tzw Miasto przestrzega Planu Zagospodarowania Przestrzennego ..co nie było
                                prawdą , ponieważ ten Plan , nie pozwalał na zamkniecie ulicy jak
                                jest teraz.

                                A Padlewski .. jest dopiero 3 raz w niewoli u Polaków.

                                • Gość: płocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 22:20
                                  a nawet zniewolił sama Mogiłę z Krzyżem, jak teraz
                                  politruki.
                                • Gość: gty Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 22:38
                                  Skoro teraz piszesz,nie oglądasz "Generała" Dariusza Baliszewskiego
                                  w TVN?
                                  • Gość: płocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 22:49
                                    Tv mam za plecami i najczęściej słucham.
                                • Gość: wicek Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 22:44
                                  Nie można zrealizowac planu i budowy zawartej w nim na ulicy bo jak
                                  idiota postawiłęs Krzyż na osi projektowanej drogi.Władze miasta nie
                                  chciały sie kłócic z kims lekko szurniętym dla spokoju społecznego
                                  i masz sam odpowiedz jak glupotą spieprzyłes wszystko.
                                  • Gość: plocczanin Re: Milczenie w sprawie likwidacji grobow 1863 IP: *.plock.mm.pl 31.08.09, 22:56
                                    nie rozumiem .Co znaczy wszystko? Jakieś dobro? Jakie?

                                    Czyli byłaby dziura do Prezesa , nie byłoby kapuściarni ani tego nowego
                                    budynku?

                                    Teraz rozumiem dlaczego X powiedział mi, ze przyniosłem 4 miliardy
                                    starych zł straty...

                                    Ale u nas w Polsce .. nie jeździ się po Grobach Bohaterów Narodowych.
                                    • Gość: wicek Re:do ploczczanina w spr planu zagosp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 11:02
                                      To co sie przypieprzasz do tego,że nie zrealizowano budowy drogi
                                      zgodnie z planem zagospodarowania.Zresztą sam go uchwalałeś ze swoją
                                      radą miasta.zażyjbilobil i ogranicz psychotropy tylko do tych co ci
                                      w Orlen-medice przepisał lekarz.Nie zażywaj tych,ktore przepisaleś
                                      sobie sam,żeby miec dobra energię.
                          • Gość: Komuch kabelek - kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 20:49
                            Panie Zenonie. nie wiem czy będzie chciał pan wysłuchać opowieści starego
                            komucha, ale żeby pana zainteresować to ma pan z tym kablem racje, łączącym
                            Moskwę z Berlinem. Pod koniec lat 70-tych, jako młodego robotnika aktywistę,
                            przodownika pracy socjalistycznej, zawezwano mnie do KC w Warszawie. Tam w
                            grupie około 150 towarzyszy poinformowano nas, że jesteśmy starannie
                            wyselekcjonowaną grupą towarzyszy, którym partia powierza zadanie o znaczeniu
                            strategicznym. Mianowicie dla towarzyszy radzieckich, w imię dozgonnej przyjaźni
                            polsko-radzieckiej, będziemy kłaść kabel łączący Moskwę z Berlinem. Naszym
                            zadaniem będzie wykonanie odcinka od granicy województwa warszawskiego do
                            granicy województwa bydgoskiego. Za wykonanie zadania dostawaliśmy: równowartość
                            4 pensji w miesiącu, talony do Pewexu a na koniec talon na fiata 125p oraz
                            wczasy 2-tygodniowe w Drużbie w Bułgarii. Jeśli ktoś z nas chciał się uczyć to
                            miał wolny wstęp na wszystkie rodzaje studiów. Oczywiście nasza praca była
                            nadzorowana przez towarzyszy radzieckich, z którymi wieczorami opróżnialiśmy nie
                            jedną flaszkę pijąc z musztardówek. Żarcie oczywiście mieliśmy pierwsza klasa.
                            Aby zapewnić nam bezpieczeństwo i poczucie odpowiedzialności dobrze spełnionego
                            obowiązku czuwali nad nami również towarzysze z SB oraz WSW, z którymi również
                            opróżnialiśmy flaszki zagryzając ogóreczkami a na deserek była świeżutka
                            szyneczka. Jeśli chce pan wiedzieć więcej to niech pan da znać na forum to się
                            odezwe, a opowięć będzie pierwsza klasa, lepsza niż najlepszy kabaret.
                            • Gość: analizator Re: kabelek - kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:13
                              teraz już wiadomo kto ponosi odpowiedzialność za to,że pomnik nie
                              stoi.Komuszki zdaniem Zenona byli OK,tylko potem jak przyszło nowe
                              coś sie popsulo popsuł sie klimat i o dziwo w wolnej Polsce nie było
                              klimatu aby to zrealizowac.Zenon zamknał komitet i odstąpił od
                              dzialan.To chybaNie zdawaliśmy sobie sprawy z oczekujących nas
                              trudności. Byliśmy nauczeni, że zwracając się do dowolnego urzędu,
                              nie liczyło
                              się na swobodny i prawdziwy przekaz, który nas interesował. Wszystko
                              przecież
                              było pochowane i zakazane… Jednak spotykaliśmy się z życzliwością.
                              Można by
                              odnieść wrażenie, że powszechnie …. Ludzie jakby oczekiwali tego, że
                              Ktoś
                              przyjdzie, upomni się o zapomnianych. Byliśmy jak posłańcy Nowego. A
                              to nowe to
                              była tylko miłość do kraju, do naszej tradycji. Jednak miłym
                              zaskoczeniem było
                              to, że z urzędów pozyskiwaliśmy, plany geodezyjne, fotografie, za
                              które nikt nie
                              chciał zapłaty. przez tych radnych z jego rady ,ktorych musiał
                              oswajac na patriotów.Ktorzy to Zenonie.Podaj nazwiska chyba,że
                              chcesz,żeby przykleilo sie do Ciebie miano pieniacza.a oto słowa
                              Zenona napisane dziś tuz po południu:
                            • Gość: Komuch Re: kabelek - kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 23:10
                              Widzę, że brzydzi się Pan rozmawiać ze starym komuchem ale znając pańską
                              dociekliwość historyczną podam kilka jeszcze faktów, być może opublikuje je pan
                              kiedyś w swojej nowej książce, ku pamięci nas budowniczych tunelu, aby przyszłe
                              pokolenia nie zapomniały o nas. Otóż pracowaliśmy w systemie zmianowym Tunel był
                              o przekroju prostokąta 2m wysokości na 2,5m szerokości. Ściany żelbetonowe.
                              Kabel wisiał na lewej ścianie, patrząc w kierunku Berlina na wysokości 1,25m. Po
                              przeciwnej ścianie wisiał kabel elektryczny oświetleniowy na wysokości 1,65m. A
                              teraz cud radzieckiej myśli technicznej, którego nie wymyśli imperialiści ze
                              zgniłego zachodu. na dnie tunelu umieszczone były szyny, po których jeździć
                              mogły elektryczne wagoniki. Miały one spełniać dwie role, serwisową i w razie
                              zbrojnej napaści na nasze socjalistyczne kraje miały w sposób tajny dostarczać
                              broń i żołnierzy na front. Oczywiście podczas budowy zdarzały się różne
                              niespodzianki, a to trafiła się jakaś mina, która była wywożona do najbliższego
                              lasu i tam saperzy robili sobie zabawę robiąc wielkie bum. kto tam się
                              przejmował, że się ludzie przestraszą lub wylecą okna w chałupach. Ponawiam to o
                              czym pisałem poprzednio jeśli będzie pan chciał jakieś wiadomości to niech się
                              pan odezwie. Chętnie pomogę
                              • Gość: gtv Re: kabelek - kabaret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 23:36
                                To opowiedz jeszcze jak ten "tunel" przeprawił się za Wisłę i
                                Odrę,że pominę inne przeszkody.
                                Ps.:
                                W tunelu powinna być druga para szyn,bo jeśli wózki mają przewozić
                                tych wojaków na front,to równolegle muszą jakoś wracać puste po
                                następnych.
                                • Gość: tu [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 10:58
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka