diabladko
08.04.10, 14:17
Witam.Pewnie nie jeden post byl juz na ten temat ale...gdziekolwiek
czytam wypowiedzi kobiet odchudzajacych sie to prawie wiekszosc wina
za nadwage obarcza swoje dziecko-czytaj pozostalosci po ciazy.
Sama jestem matka i urodzilam synka niecale dwa lata temu.I napewno
nie ciaza jest powodem tego jak wygladam.Co tu kryc sama
doprowadzilam sie do tego jak teraz wygladam.A ciaza w moim wypadku
to tylko 7 dodatkowych kilogramow.Jestem osoba otyla bo waza rowne
100 przy 166 cm wzrostu.Taka mala swinka ze mnie ale zdaje sobie z
tego sprawe.Od poczatku tego tygodnia jestem na diecie bo mam juz
dosc swojego odbicia w lustrza i przyznam ze nie podoba mi sie ta
dziewczyna,ktora tam widze.Ja nie licze na zaden cud i na spadek 10
kg w miesiac ale stopniowo,powoli zamierzam osiagnac wyglad w miare
dobrze wygladajacej kobiety.Staram sie cwiczyc 1 dziennie na rowerku
i jakies 30 brzuszkow dziennie-niestety moja kondycja narazie
pozwala mi tylko na to.Nie jem slodyczy i bialego pieczywa i polowe
porcji obiadu.A jak jestem glodna to jem marchewke lub jablka lub
tworze sobie jakies surowki lub salatki.Kawa zero,herbata z lyzeczka
cukru.Moze to nie pomoze ale biore tez Thermo Line,zobaczymy czy po
tygodniu waga drgnie chociaz o 1 kg w dol.
Takze kochane grubaski nie litujcie sie nad soba i nie zwalajcie
calej winy na Wasze kochane dzieciaki.Nie wiem jak Wy ale ja
zamierzam sie porzadnie wziasc za swoj wyglad.