kasitza 22.11.05, 11:16 chlop i ja zapuscilismy tak mieszkanie przez ostatnie 2 tygodnie, ze nie wiemy, czy nie spalic i wynajac nowe... w kuchni juz nie ma gdzie stawiac brudnych talezy. a ja myslalam, ze dorosne jak wyjde za maz. tez tak macie>? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ladyx Re: powrot do relacji studenckich 22.11.05, 11:17 Jasne, że tak. Choćby dzisiaj ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kasitza Re: powrot do relacji studenckich 22.11.05, 11:18 solidarnosc brudasow mnie podtrzymuje na duchu! Dzieki :) Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zet Re: powrot do relacji studenckich 22.11.05, 11:19 kasitza napisała: > chlop i ja zapuscilismy tak mieszkanie przez ostatnie 2 tygodnie, ze nie > wiemy, czy nie spalic i wynajac nowe... > w kuchni juz nie ma gdzie stawiac brudnych talezy. > a ja myslalam, ze dorosne jak wyjde za maz. > tez tak macie>? oj mamy, mamy.Teraz remontujemy więc syf jest przeokropny.Całe mieszkanie w gładzi, a ja nie miałam dokąd pójść z dzieckiem i chodzimy do szkoły/pracy jak lumpy.A o tym co mam w domu to nawet nie wspominam... Odpowiedz Link Zgłoś
kasitza Re: powrot do relacji studenckich 22.11.05, 11:24 to dobzre. a w weekend jedziemy do tesciow, wiec trzy dni nie bede musiala ogladac tej ruiny Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: powrot do relacji studenckich 22.11.05, 11:26 Zawsze jest nadzieja, że ktoś się przez ten czas włamie i posprząta. Jakiś niemiecki krasnoludek:) Odpowiedz Link Zgłoś