ssstokrotka1 08.12.06, 23:51 coż za smutny wieczor a nawet ostatnio moje dni, miesiące sa smutne :( jestem osobą samotną,daleko od domu i kazdego dnia udaje ze wszystko jest ok,ale mam już tego dość :( jest mi z tym zle. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jednozdanie Re: smutna :( 10.12.06, 14:32 Witaj w klubie!!! Samotność... Najgorszy rodzaj umierania. Bez fizycznego bólu, długotrwały, perfekcyjnie wyniszczający....... Odpowiedz Link Zgłoś
justa_m1 Re: smutna :( 10.12.06, 20:19 Sstokrotka skąd jesteś? Jak z W-wy to zapraszam na spotkania dziewczyn z forum. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ssstokrotka1 Re: smutna :( 10.12.06, 23:22 Hej justa_m1 z miłą chęcia bym sie wybrała na to spotkanie, tylko ze ja mieszkam w Kraku :( i niestety do stolicy w najblizszym czasie sie niewybieram : (.Hmmm ciekawe czy w Kraku jest organizowane takie spotkanie dziewczyn z forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
shire1986 Re: smutna :( 15.12.06, 16:03 Wydaje mi sie,ze szukanie kogos na sile jest bez sensu ;)Nie wiem ile masz latek...ale milosc gdzies czeka na Ciebie i nie warto sie dolinowac i smucic,ze jeszcze nie masz faceta. Jeszcze sie znajdzie;) a moze jest gdzies blisko Ciebie? Rozejrzyj sie;) pozdro ;) Odpowiedz Link Zgłoś
armos Re: smutna :( 16.12.06, 23:18 Ja nie szukam i co? 10 miesiecy jestem sama :9 Dosłownie z nikim nie byłam na randce. Smutno mi. Wszystkie moje kolezanki kogos mają a ja wiecznie sama... ahh to zycie :( Odpowiedz Link Zgłoś
justynaa87 Re: smutna :( 03.01.07, 22:57 Ja tez jestem sama już pół roku na początku się cieszyłam ale teraz coraz częściej mi jest smutno tak bym chciała kogoś poznać tylko mi brakuje odwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
snoepje Re: smutna :( 09.01.07, 00:15 No co wy dziewczyny...Ja ma 23 lata od prawie 5 lat mieszkam 1500km od rodziny i bliskich...swoich najblizszych widuje moze raz do roku "przy dobrych wiatrach". Juz nie raz mialam sytuacje takie, ze chcialam rzucic wszystko i wrocic do domu...ale z drugiej strony mysle sobie, ze nadal jestem mloda i cale zycie przede mna i za duzo wlozylam w to co teraz mam (dobra praca, grono wspanialych przyjaciol), a na facecie swiat sie nie konczy!!! Tez jestem singielka od jakiegos czasu...I wiecie co??? Zajebiscie sie z tym czuje...wreszcie mam czas na maseczke z ogorkow, na ploty z psiapsiolkami, czy nawet flirtowanie z przypadkowym facetem stojac w kolejce do kasy. wszystkie powinnysmy doceniac to co mamy (nawet to, ze kupilysmy wazon z wlasnej wyplaty). Mowiac szczerze tez czasem brakuje mi kogos do kogo moge sie przytulic i ponarzekac na ciezki dzien w pracy, ale z drugiej strony nie szukam kogos na sile, bo wiem ze prawdziwa milosc jeszcze przyjdzie. To moze sie zdarzyc w kinie, na zakupach, czy w pubie...nie lamcie sie dziewczyny!!!Swiat jest zbyt piekny, aby zamartwiac sie jakimis tam facetami...naprawde, uwierzcie mi, ze podstawowa rzecza jest zmiana stosunku do samej siebie, wiara w to ze jest sie swietna kobieta i co najwazniejsze, docenienie tego co sie ma!!! Glowa do gory... Odpowiedz Link Zgłoś
info-tw Re: smutna :( 17.01.07, 00:59 A ja jestem mezatka od ponad 6 lat no i tak jestem samotna. Wiec uwazam ze masz racje na facecie swiat sie nie konczy. A moja rodzinka mieszka ponad 700 km dalej. Mam syna ale ma 15 lat i chce juz chodzic swoimi drogami. Pamietam jak mial 10 lat i wychodzilam na dyskoteke a on zostajac z moja mama (akurat nas odwiedzila)plakal ze tez chce isc. Powiedzialam mu ze jak bedzie mial 18 lat to pujdzie ze mna teraz jest za maly. Odpowiedzial: mama ale ty pozniej bedziesz za stara na dyskoteki. Odpowiedz Link Zgłoś
kami_18 Re: smutna :( 03.02.07, 23:18 :((( ja tez nie mam chlopaka...jestem juz sama 7 miesiecy na poczatku myslalam sobie "a moze i dobrze odetchne sobie troche" ale teraz jest mi strasznie:( chcialabym kogos poznac...i jeszcze dreczy mnie to ze nawet nie mam takiej oddanej jedynej przyjaciolki...:( i to jest strasznie przygnebiajace wiekszosc kolezanek ma kogos i z chlopakami spedzaja czas:/ nawet nie mam z kim isc na impreze!!:((( Odpowiedz Link Zgłoś