1111zbe 12.01.07, 19:03 Tak wilu Polakow wyjezdza za granice.Ja tez to zrobilam.Nie zaluje, choc jak to w zyciu ...cos za cos.Odczuwam brak przyjaznej duszy bo jednak Polacy mysla inaczej, czuja inaczej.CZ tylko ja mam takie wrarzenie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
female06 Re: za granica 15.01.07, 02:37 Ja tez odnosze takie wrazenie..tagze nie jestes sama :)Moim zdaniem nie jest latwo znalezc za granica przyjacielol,a przynajmiej takich jakich mialo sie w POLSCE..sa rozne znajomosci,ale ja nie spokalam jeszcze takiej bratniej duszy..a z jakiego kraju piszesz,ja z Anglii.Pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
info-tw Re: za granica 17.01.07, 00:48 Ja tez od 7 lat mieszkam za granica. Tez nie mam zadnych blizszych znajomych. Wczesniej duzo pracowalam. Po jakims czasie dotarlo do mnie ze zbyt malo czasu poswiecam dziecku (niestety za pozno i odbilo to sie na dziecku). Teraz siedze w domu i przygotowuje sie do egzaminu. Moj maz tez wiekszosc czasu spedza na rozmowach ze swoimi kolegami. Czuje sie samotna, ale caly swoj wolny czas wkladam w nauke i opieke nad synem (oczywiscie do tego dochodza tez zajecia domowe). Jakos przezyje. Odpowiedz Link Zgłoś
1111zbe Re: za granica 22.01.07, 22:50 Dzieki za e-meila. Dobrze, ze znajdujesz jednak troche czasu dla siebie.Wiadomo. ze obowiazki domowe potrafa zabrac caly dzien. Ale jesli masz ochote na korespondencje ze mna to bardzo chetnie.Mam na imie Basia i mieszkam w Niemczech.Jestem- mysle troche starsz od Ciebie ale wtym obcym swiecie to chyba bez znaczenia.Napisz prosze cos o sobie,w jakim kraju miszkasz, jak tam trafilas, czego sie uczysz?Pozdrawiam i czekam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
1111zbe Re: za granica 22.01.07, 22:38 Jak milo, ze do mnie napisalas, dzieki! Mam na imie Basia. Od szesciu lat mieszkam w Niemczech.Trudno bylo mi sie zaaklimatyzowac, ale dzieki mojemu mezowi (bo tu wyszlam zamaz) nie czulam sie tak bardzo obco.Oczywiscie nauka nimieckiego...tutejszych klimatow, trwa do dzisiaj.Oni sa po prostu inni.Mieszkaja tu rowniez Polacy, ale przykro to mowic- spotkalo mnie sporo przykrosci z ich strony, wiec zrezygnowalam z szukania przyjaciol.Od niedawna poruszam sie po internecie, jeszcze nieudolnie dlatego tymbardziej ciesze sie z mozliwosci kontaktu z Toba.Milego wieczoru zycze i do nastepnego... :) Odpowiedz Link Zgłoś
info-tw Re: za granica 26.01.07, 00:21 Ja tez mieszkam w Niemczech. Przyjechalam w 2000 roku. Masz racje jesli chodzi o Polakow w Niemczech. Smutne ale prawdziwe. Ja rowniez jestem od niedawna na forum. Mieszkam w NRW. Odpowiedz Link Zgłoś
11ewa111 Re: za granica 23.01.07, 22:18 Bo Wy się babeczki trzymajcie razem, bo w grupie cieplej! I kto Was lepiej zrozumie, jak nie Wy same siebie nawzajem? No... pozdrówka od Ewy;) Odpowiedz Link Zgłoś
aber_racja23 Rzeczywiscie Polacy za granica 24.01.07, 09:43 bywaja podli. Moze to wynika z checi jak najszybszego osiagniecia pozycji, wtopienia sie z srodowisko lokalne. Znajdz bratnia dusze i wspierajcie sie wzajemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
amagdek Re: Rzeczywiscie Polacy za granica 25.01.07, 20:40 cZesc! Ja tez mieszkam za granica. Juz prawie 6 lat, musze powiedziec ze troche czasu mi zajelo zanim poznalam ludzi z ktorych moge nazwac moimi znajomymi bo przyjaciele to za duze slowo.W sumie to ponad 4 lata zylam jak ksiezniczka w sumie siedzialm w domu , dom szkola, dom szkola. Przyplacilam to depresja na maxa bo bylam dosc mloda jak wyjechalam i bardzo brakowalo mi kontaktu ze znamomymi. na poczatku probowalam sie kolegowac z Polkami ale okazaly sie straszbnie prymitywne, teraz mam znajmoych wsrod tubylcow i tak chyba jest lepiej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
info-tw Re: Rzeczywiscie Polacy za granica 30.01.07, 00:09 A co masz na mysli piszac ze polki za granica sa prymitywne? Odpowiedz Link Zgłoś
styga.gdy Re: Rzeczywiscie Polacy za granica 31.01.07, 21:51 Ja obecnie jestem w Polsce, mój mąż w Irlandii. Gdy pojechałam do niego w odwiedziny też nie trudno było zauważyć jakie jest podejście Polaka do Polaka. W gronie znajomych i przyjaciół męża czułam się bardzo dobrze,ale jak tylko wybrałam się do miasta połazić po sklepach >SZKODA SŁÓW< W sklepach w którym pracują Polki,mówią między sobą po polsku dopóty,dopóki nie podejdziesz do lady i nie zacznie cię obsługiwać.Język łamie jej się niemiłosiernie (zresztą nie ukrywam, że mi podobnie)ale po polskiemu ani rusz. Głupie to i jakieś nad wyraz kretyńskie zachowania. Gdy wchodząc do supermarketu zobaczyłam półkę z polskimi produktami nie ukrywałam radochy i rzuciłam się by napełnić koszyk, nikt nawet nie zwrócił na to uwagi, bo ludzie chyba robią czasem większe zakupy, nikt poza jedną polską parą która z pogardą rzuciła >WIDAĆ,ŻE BURAKI Z POLSKI< Odpowiedz Link Zgłoś
kojoty2005 Re: Rzeczywiscie Polacy za granica 03.02.07, 20:34 WITAM! JA Z MEZEM MIESZKAM W IRLANDII PONAD 2 LATA I NIKT NIE ZWROCIL ZAROWNO Z POLAKOW JAK I I IRLANDCZYKOW NA NAS UWAGI CO KUPUJEMY.A JEZELI CHODZI O POLSKA OBSLUGE TO WRECZ PRZECIWNIE,JAK TYLKO USLYSZA ZE ROZMAWIAMY MIEDZY SOBA PO POLSKU TO OBSLUGUJA NAS W JEZYKU OJCZYSTYM:) JEST TO MILE:) POZDROWIENA Z IRLANDII:) Odpowiedz Link Zgłoś