Dodaj do ulubionych

On 20 ..ona 25... :((( Plakać mi się chce:(

23.10.08, 20:15
Poznalismy sie gdy oboje byliśmy w związkach. ja 5-tnim on 4-letnim.Zakonczylismy zwiazki.Zakochalismy sie w sobie, zamieszkalismy razem. Razem pracujemy. Teraz on chcen zmienic prace... a ja? mam wątpliwosci.On zapewnia ,ze wszystko bedzie ok. Niby tak,nie wyjezdza przeciez nigdzie to tylko zmiana pracy.
Ale to co mnie przeraza to to,ze bylam z nim w nowej pracy pelno tam ładnych dziewcza ,mlodszych. Jedna az perfidnie trzepała wlosami przed nim, wypinała się mimo,ze widziala ,ze jestem z nim.

On zapewnia,ze kocha...nawet sie oswiadczył niedawno(bez pierscionka) tak nieoficjalnie, tak tylko powiedzial,wiec zareczeni nie jestesmy...

Nie przeszkadzał mi wiek wczesniej, ale teraz zaczynam miec obawy -jestemy 5 miesiecy razem. Czy lepiej sie wycofac i dac sobie siana. Czy taka roznica wieku nie przeszkodzi nam przetrwac? czy facet 20 letni jest juz dojrzaly do ułozenia sobie zycia?
Czy on poprostu traktuje to jak doswiadczenie zyciowe a ja zostane na lodzie?...chce mi sie ryczec poprostu...

Zakochalam sie jak wariatka w nim... nie chce stracic go przez zazdrość, strach.... ale nie chce mu przeszkodzic w planach...


Obserwuj wątek
    • jagna_1 Re: On 20 ..ona 25... :((( Plakać mi się chce:( 24.10.08, 00:40
      różnica wieku nie jest raczej problemem (mój mąż jest ode mnie o 9
      lat młodszy), problemem może być natomiast, że on ma dopiero 20 lat!
      na pewno bardzo Cię kocha, tylko czy jest gotowy na coś więcej? ja
      bym spróbowała, bo jeśli jest Ci z nim dobrze, to może warto
      zaryzykować
      • beauty-witch Re: On 20 ..ona 25... :((( Plakać mi się chce:( 24.10.08, 01:05
        No własnie to głównie nie daje mi spokoju, czy jego zapewnienia,
        obietnice nie rozwieja sie za pare lat? nagle stwierdzi,ze ja to nie
        jestem,,ta,, i poprostu bylam ta,,mlodzencza,, miłoscia ale nie ta
        prawdziwą:(
        • taszita6 Re: On 20 ..ona 25... :((( Plakać mi się chce:( 24.10.08, 09:16
          to, że jest młodszy nic nie znaczy szkoda tylko, że ma dopiero 20 lat. powiem Ci
          z autopsji, że tacy młodzi faceci też potrafią się wiązać ja też miałam faceta w
          takim wieku i gdyby nie to, że miałam dosyć opiekowania się nim nadal bylibyśmy
          razem :) Jeśli go kochasz to nie bój się. Wiem, że nie raz ogarnia Cię taki lęk
          ale tak ma każdy z nas i kobiety i faceci. Idz za głosem serca i nie bój się.
          powodzenia.
          skoro kocha to kocha i koniec kropka :)
          • stier91 On 30 ..ona 17... :((( Plakać mi się chce:( 04.11.08, 21:12
            a co w takiej sytuacji?
            bawi sie mna? jest z kobieta, wychowuja wspolnie jej dziecko.
            mowi, ze chce sprobowac, ale mysle, ze zalezy mu tylko na jednym -
            nie ukrywa, ze go krece pod tym wzgledem. ciezko mi, bo nie wiem czy
            mam postarac sie zapomniec - jest ciezko, bo trudno mi skupic sie na
            czyms innym niz on, wszystko mi sie z nim kojarzy - czy jednak
            postarac sie zrobic krok w tym kierunku?
            • zlybanan szmata 21.11.08, 11:22
              naprawdę w życiu budujesz relacje w oparciu o takie chwilowe przyjemności?
              jeśli tak tzn że jesteś mocno niedowartościowaną małolatą i jesteś na najlepszej
              drodze do tego stadium, które tak chętnie inni nazywają - szmata

              przemyśl co znaczy kochać i poszukaj kogoś kto odwzajemni radość bycia razem :)

              • tara34 Re: szmata 24.11.08, 13:56
                zlybanan napisał:

                > naprawdę w życiu budujesz relacje w oparciu o takie chwilowe
                przyjemności?
                > jeśli tak tzn że jesteś mocno niedowartościowaną małolatą i jesteś
                na najlepsze
                > j
                > drodze do tego stadium, które tak chętnie inni nazywają - szmata
                >
                > przemyśl co znaczy kochać i poszukaj kogoś kto odwzajemni radość
                bycia razem :)
                normalny jesteś ,kto dał Ci prawo pisac w taki sposób
                Jak śmiesz okreslać zakochaną kobietę szmatą ?
                Myślę ,że to Ty jestes niedowartościowany
                Ma prawo do własnych uczuć ,ma prawo czuc się niepewna
                co za chamstwo!!!!!!zlybanan
    • pinnky Re: On 20 ..ona 25... :((( Plakać mi się chce:( 18.11.08, 20:27
      Sama mówisz, że się zakochałaś. I tego się trzymaj! :)
      • margotka.2 Re: On 20 ..ona 25... :((( Plakać mi się chce:( 24.02.09, 10:39
        Hej dziewczyny!
        Mój chłopak ma obecnie 23 lata a ja 32, czyli między nami jest
        róznica prawie 10 lat. Jestesmy ze soba od paru miesięcy (dokładnie
        od trzech). Zajrzałam na to forum, bo tak naprawde waham się, czy
        chłopak w tak młodym wieku jest w stanie związać się na poważnie? On
        mi mówi, że tak ale...zawsze jest to ale...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka