Dodaj do ulubionych

Jezioro Lednickie jednak zanieczyszczone!

IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 23.09.05, 23:33
Jak przyznała osoba związana z Ośrodkiem o. Gory -
Jezioro Lednickie zostało zanieczyszczone z terenu bakteriami kałowymi
wydostającymi się z Ośrodka!
"Osrodek stoi juz przeszlo dwa lata, i jakos nie bylo zadnego slowa na temat
zanieczyszczenia. Jedynie w tym roku, z przyczyn od nas niezaleznych doszło do
takiego incydentu, jakim bylo zanieczyszczenie Jeziora Lednickiego przez firmę
udostepniajaca nam toalety."

Czy wyciągnięto konsekwencje i czy właściciel został ukarany za zanieczyszczenie?
Potem niech dochodzi do swego w procesie cywilnym od firmy kibelkowej.
Sprawę rozmyto i nikt nie poniósł konsekwencji?
Sanepidy? Spaliście?
Radni - spaliście?
Na spotkaniu pielgrzymkowym nad Jez Lednickim nie spotyka się więcej niż 100
osób? Wiecej? Nie zanieczyszczają odchodami jeziora?
Nie ma odpowiedzialnych za to?
Organizator jest nietykalny?
Nie ma odpowiedzi na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: O Redakcjo! Obudź się i zajmij sprawą jeziora!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 11:49
      No właśnie. Już nie chciałem się czepiać, bo myślałem, że redakcja sama
      zareaguje na posta, w którym ktoś podpisujący się "Sztab" przyznał się że
      doszło do skażenia środowiska i zanieczyszczenia jeziora w czasie spotkania
      młodzieży na Lednicy. Czy redkacja GW zajmie się w końcu tą sprawą czy nie? A
      może boicie się o. Góry, że klątwę na was rzuci?
      • Gość: ?? Re: Redakcjo! Obudź się i zajmij sprawą jeziora!! IP: *.icpnet.pl 24.09.05, 15:10
        A co do Ciebie, teraz juz nie piszesz na swoim poscie?
      • porannakawa To nie jest rola redakcji! 24.09.05, 15:16
        To przeciez nie rola redakcji!
        Redakcja jest od redagowania gazetki.
        Cala armia urzednikow, ktorzy maja placone z naszych pieniedzy na to aby sie
        takimi sprawami interesowali.
        Sanepidy - spia!
        Urzednicy gminni - spia!
        Prokurator - spi!
        Moze tak jak kaczorek nawoluje - zrobic specjalna komisje do badania dlaczego
        ludzie, ktorym za to placimy nie reaguja?
        Nie wystarczy, ze ci ludzie, ktorym pensje placi panstwo(panstwo Kowalscy,
        panstwo Kwiatkowscy, takze my, takze i ty) mieliby robic za co im zaplacilismy?
        Pewnie na ekranie pasjansa stawiaja i jak mowia - maja w pracy wolne.
        Lenie smierdzace pewne bezkarnosci tak jak kiedys nieslawnej pamieci oszolom!
        Redakcja pewnie moglaby zapytac dlaczego te nieudaczniki zawodowe usilujace
        jakos przemknac przez zycie bezwysilkowo nie robia tego za co im placimy.
        Trzebaby pewnie zrobic taka akcje jak kiedys z tym zlodziejskim urzednikiem z UW
        w POznaniu.
    • Gość: ?? Re: Jezioro Lednickie jednak zanieczyszczone! IP: *.icpnet.pl 24.09.05, 15:08
      TO JEST KŁAMSTWO, wyciagniecie slowa - zdania z kontekstu wypowiedzi zmienia
      jego sens. W żadnej wypowiedzi napisanej przez "sztab" nie wynika ze Jezioro
      zostalo zanieczyszczone z Osrodka. Więc dlaczego piszesz klamstwa?
      Jak podaly media, jezioro zostalo znanieczyszczone po Spotkaniu czerwcowym
      fekaliami z "Toi-Toi", a nie z Osrodka. A jak wiadaomo, na imprezach masowych sa
      odpowiednie firmy ktore udostepniaja (odplatnie) "Toi-Toi", i do tych firm
      nalezy zadbanie o wywoz szamba, wiec dlaczego obarcza sie o. Gore za cos czego
      nie uczynil, ani nie uczynila tego mlodziez. Może to czysta nienawiść?
      Zastanowcie sie czego tak naprawde chcecie, znow zaatakowac kosciol, jak to
      zrobiliscie z o.Hejmo?

      To jest fikcja ze Jezioro zostalo zanieczyszczone z Osrodka, jezeli dowiesz sie
      czlowieku, jak doslo do zanieczyszczenia, to napisz prawde, a nie klam, ze to z
      Osrodka jest przeciek. Lepiej przeczytaj dokladnie co jest napisane w innych
      informacjach i przemysl to co piszesz, bo piszesz klamstwa i cytujesz zupelnie
      inne fakty. Przeczytaj dokladnie wszystkie informacje, a dopiero pozniej pisz
      cos na temat. W zacytowanym fragmecie nic nie jest napisane ze bakterie
      wydostaja sie z Osrodka !!!
      Przemyśl swoje klamstwa
      • porannakawa Bronisz zlej sprawy! 24.09.05, 15:22
        Gosciu - pierniczysz bzdury!
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=28464670&a=29429645
        Facet wyraznie przyznaje to o czym napisalem.
        Czytac nie umiesz?
        Myslisz, ze to jakos przyschnie, ze bedzie mozliwosc nastepnego i nastepnego
        skazenia jeziora?
        Ta kacja to po to aby tych skazen wynikajacych z niedbalstwa i
        nieodpowiedzialnosci organizatorow juz wiecej nie bylo!
        Usilujesz bronic zlej sprawy!
        Bronisz zla! Nie po chrzescijansku!
        • Gość: balbina [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 16:39
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: O Ja tylko bronię jeziora! I nie ustanę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 18:58
            Już mi ręce opadają jak czytam te posty zwolenników o. Góry. Spróbuję jednak
            wyjaśnić. 1. Pierwsza sprawa to kwestia zanieczyszczenia jez. na początku
            wakacji. Z prasy nie dowiedzieliśmy się co było tego przyczyną. Dopiero teraz,
            przy okazji dyskusji o Ośrodku o. Góry ktoś podpisujący się Sztab szczerze
            wyznał, że w czasie spotkania lednickiego coś zaszło i wody jeziora zostały
            skażone. Dla mnie nieistotne jest czy do skażenia doprowadziła firma
            wynajmująca toi-toie. Organizaorem spotkania jest o. Jan Góra więc to on
            odpowiada za ten wypadek. Podobnie przecież byłoby z Owsiakiem - jakby na
            Woodstocku doszłoby do skażenia środowisku to przecież winny byłby Owsiak, a
            nie jakaś firma toitoiowa, prawda? Chciałbym więc jako mały żuczek, pyłek na
            wietrze, dowiedzieć się co się tam stało, że jez. zostało skażone. 2. Zupełnie
            inna sprawa to ośrodek. Ja byłem w ośrodku gdy był w budowie więc nie
            wiedziałem w jaki sposób jest rozwiązana kwestia usuwania ścieków, bo
            kanalizacji w Imiołkach nikt nie ma. Poddałem więc w wątpliwość sensowność
            budowy szamba dla tak dużego ośrodka np. 100 osób - to jakieś mega szambo!
            Szamba sprawdzają się przy rodzinach 5 -10 osobowych. Obiecałem też, że
            poproszę urzędników z gminy Kłodzko (?) żeby skontrolowali szczelność tego
            szamba, bo znajduje się ono w bezpośredniej bliskości jeziora. W wypadku
            nieszczelności wody jeziora byłyby zanieczyszczane ciągle. Jestem z zamiłowania
            ekologiem i lubię jez. lednickie. Kąpię się w nim od lat. To czy jestem
            katolikiem czy nie nie ma tutaj znaczenia. Katolicy także mają obowiązek
            chronienia środowiska, w którym żyją. To tyle. Liczę, że redakcja GW zajmie się
            obydwiema sprawami: zanieczyszczeniem jeziora w czerwcu i szambem w ośrodku o.
            Jana. Pa! Pa
            • Gość: Danilo Re: Ja tylko bronię jeziora! I nie ustanę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 18:59
              nie ojca tylko pana jana g.
            • pan.nikt Re: Ja tylko bronię jeziora! I nie ustanę! 24.09.05, 22:07
              Zamiast gadać i judzić, sprawdź, napisz donos, żeby sprawdzili i OGŁOŚ PRAWDĘ.
              Jęzeli O Góra zanieczyszcza jezioro powinien zostać solennie ukarany, jeżeli
              nie zaneczyszcza, to go nie obrażaj.

              PROSTE??
              • porannakawa Re: Ja tylko bronię jeziora! I nie ustanę! 26.09.05, 20:00
                pan.nikt napisał:

                > Zamiast gadać i judzić, sprawdź, napisz donos, żeby sprawdzili i OGŁOŚ PRAWDĘ.
                > Jęzeli O Góra zanieczyszcza jezioro powinien zostać solennie ukarany, jeżeli
                > nie zaneczyszcza, to go nie obrażaj.
                >
                > PROSTE??
                Masz rację! Napisać list z prośbą o interwencję. Oni wtedy za trzecim takim
                listem muszą ruszyć te dupska zza biurek i ruszyć do pracy. Boją się tego bo
                wiedzą, że ich nieruchawość jest obserwowana.
                Wydaje się, że nie powinien to być donos - podpisywać to i robić to jawnie.
                Skąd przypuszczenie, że donos jest bardziej skuteczny?
                • pan.nikt Re: Ja tylko bronię jeziora! I nie ustanę! 26.09.05, 21:17
                  Nie napisałęm anonnimowy donos, tylko donos.
                  Może lepszym słowem byłoby DONIESIENIE.
                  W każdym razie o to chodziło
                  • porannakawa Re: Ja tylko bronię jeziora! I nie ustanę! 26.09.05, 21:39
                    pan.nikt napisał:

                    > Nie napisałęm anonnimowy donos, tylko donos.
                    > Może lepszym słowem byłoby DONIESIENIE.
                    > W każdym razie o to chodziło
                    Niby drobna różnica ale jednak istotna.
                    Urzędnicy muszą czuć za sobą oddech ludzi, którzy im płacą pensję - w więc
                    państwo (kowalscy i nowakowie)
                    Trudno jest ruszyć dupsko zza biurka?
                    Trzeba będzie jednak!
                    To nie jest przecież nie do udowodnienia kto zatruł jezioro bakteriami kałowymi
                    i kto za to jest odpowiedzialny.
                    No ruszcież te wasze .... zza biurek!
                  • porannakawa PS donosów i doniesień nie trzeba! 26.09.05, 21:41
                    pan.nikt napisał:

                    > Nie napisałęm anonnimowy donos, tylko donos.
                    > Może lepszym słowem byłoby DONIESIENIE.
                    > W każdym razie o to chodziło
                    PS Doniesień i donosów już nie trzeba pisać.
                    Wystarczy poprosić o informację kto odpowiedzialny jest za to zatrucie, jak go
                    ukarano i co crobiono, aby na przyszłość dalsze zanieczyszczanie jeziora
                    wyeliminować z tego źródła!
                    • sosek_s Re: PS donosów i doniesień nie trzeba! 26.09.05, 21:48
                      jako ze mieszkam w poblizu (i dzisiaj siem nawet wybralem na wycieczke rowerowa
                      do Imolek bo ladna pogoda byla.....) to pozwole sobie wam cos wyjasnic o ludzie
                      z miasta.
                      Otóż:
                      - ten osrodek (czy jak tam to sie nazywa) jest w budowie (przynajmniej tak
                      dzisiaj z zewnatrz wygladal =)
                      - chyba nie zdajecie sobie troszq spawy z rodzaju rejonu w ktorym ów osrodek
                      stoi, to sa straszne wiochy, tam nikt nie ma szamba wszyscy do jeziora siceki
                      spuszczaja wiec nie byl bym tak do konca pewnie czy to akuat wina ojca G. (ja
                      tam nigdy na tych spotkaniach nir bylem jakos mnie tam nie ciagnie, ale moze dla
                      ludzi wierzacych to dobry sposob spedzania wolnego czasu =), wiec nie szukajcie
                      dziury w calym "bakterie kalowe" znalezlibyscie w wiekszosci polskich jezior bo
                      polacy maja w d*pie ekologie i swoje g*wna wylewaja prosto do rzek i jezior

                      troszq wiecej racjonalizmu prosze i precz z antyklerykalami (ale sie rozpisalem
                      normalnie to pierwszy taki dlugi post na tym forum :P)

                      _______
                      "sztuczna inteligencja jest lepsza od naturalnej glupoty"
                      • porannakawa Re: PS donosów i doniesień nie trzeba! 26.09.05, 22:10
                        sosek_s napisał:

                        > jako ze mieszkam w poblizu (i dzisiaj siem nawet wybralem na wycieczke rowerowa
                        > do Imolek bo ladna pogoda byla.....) to pozwole sobie wam cos wyjasnic o ludzie
                        > z miasta.
                        > Otóż:
                        > - ten osrodek (czy jak tam to sie nazywa) jest w budowie (przynajmniej tak
                        > dzisiaj z zewnatrz wygladal =)
                        > - chyba nie zdajecie sobie troszq spawy z rodzaju rejonu w ktorym ów osrodek
                        > stoi, to sa straszne wiochy, tam nikt nie ma szamba wszyscy do jeziora siceki
                        > spuszczaja wiec nie byl bym tak do konca pewnie czy to akuat wina ojca G. (ja
                        > tam nigdy na tych spotkaniach nir bylem jakos mnie tam nie ciagnie, ale moze dl
                        > a
                        > ludzi wierzacych to dobry sposob spedzania wolnego czasu =), wiec nie szukajcie
                        > dziury w calym "bakterie kalowe" znalezlibyscie w wiekszosci polskich jezior bo
                        > polacy maja w d*pie ekologie i swoje g*wna wylewaja prosto do rzek i jezior
                        >
                        > troszq wiecej racjonalizmu prosze i precz z antyklerykalami (ale sie rozpisalem
                        > normalnie to pierwszy taki dlugi post na tym forum :P)
                        >
                        > _______
                        > "sztuczna inteligencja jest lepsza od naturalnej glupoty"
                        Masz rację - precz z antylkerykałami!
                        Co jednak z tym zanieczyszczenioem jeziora?
                        Nadal jest niewyjaśniona sprawa!
                        To nie chodzi o konkretnego ojca Górę - to chodfzi o konkretnego faceta lub
                        babę, którzy byli sprawcami zanieczyszczenia jeziora.
                        Co ma do tej sprawy klerykalizm lub antyklerykalizm?
                        • sosek_s Re: PS donosów i doniesień nie trzeba! 26.09.05, 22:44
                          antyklerykalizm ma do tej sprawy to ze najezdzacie na biednego ojczulka, ktory
                          stara sie zrobic cos pozytecznego :P a problem zanieczyszczania wod jest w
                          kazdej gmienie (pewnie rowniez w waszym wielkomiejskim poznaniu) i nie tylko w
                          kiszkowie czy łubowie

                          pozdr, dobranoc
                          • porannakawa Re: PS donosów i doniesień nie trzeba! 27.09.05, 00:51
                            sosek_s napisał:

                            > antyklerykalizm ma do tej sprawy to ze najezdzacie na biednego ojczulka, ktory
                            > stara sie zrobic cos pozytecznego :P a

                            Czyli uważasz, że dochodzenie przyczyny zanieczyszczenia jeziora odchodami jest
                            antyklerykalizmen.
                            Biedny ojczulek - zorganizował cóś, ci mu jezioro zasrali i teraz on nie jest
                            odpowiedzialny za to jako organizator choć zorganizował.
                            Powiedzcie to Owsiakowi 0 na mnie to nie działa.
                            Uważasz, że problem zanieczyszczania wod jest w kazdej gmienie (pewnie rowniez w
                            waszym wielkomiejskim poznaniu) i nie tylko w kiszkowie czy łubowie i należy to
                            odpuścić?
                            To tak jak nasz pożal się Boże urzednik z UW w Poznaniu - ja kradnę ale inni też
                            kradną. Dajmy mu spokój?
                            • sosek_s Re: PS donosów i doniesień nie trzeba! 27.09.05, 15:04
                              ehhhhh nie czaisz bazy :P ja usiluje wam wyjasniec ze t oniekoniecznie ojczulka
                              wina i niekoniecznie ludzie z lednicy to zasrali :P choc\dzi mi tylko o to, to
                              jezoro jest znieczyszczone od lat i NALEZY ROBIC WSZYSTKO BY WALCZYC Z TYM (ale
                              jakis urzednik musi sie przejsc po okolicznych wichach sprawdzic czy
                              wlascieciele wywoza szambo regulernie) bo (przynajmniej mi sie tak wydaje) jak
                              cos sie zle dzieje to pierwszym winnym jest kosciol :P
                              poza tym nawet jesli to przez te spotkania (chociaz bardzo bardzo watpie) to
                              czemu niby ojczylek jest winny? czy on ma prowadzic kazda zblakana owieczke do
                              toi-toi'a i uwazac zeby nikt nie sral po krzkach :>:>:>:P?? hmmmmm

                              --
                              sztuczna iteligencja jest lepsza od naturalnej glupoty :P
                              • Gość: O Do Soska_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 15:32
                                To ty nie czaisz bazy i nie czytasz wątku, w którym się wypowiadasz! Wiadomo że
                                jezioro zostało zanieczyszczone bakteriami fekalnymi po spotkaniu 100 tys.
                                młodzieży na Lednicy. Po prostu jak się tyle osób załatwiło to część z tego w
                                jakiś sposób dostało się do wody. Nie wiemy jak- wie to Sztab Lednicki, bo się
                                na forum do tego przyznał. Na pocz. wakacji w jez. wykryto bakterie i zakazano
                                organizacji zawodów pływackich "o błękitną wstęgę jez. lednickiego". Takiego
                                zakazu nie było od lat. Jezioro było dopuszczane do kąpieli. Więc to jest
                                PIERWSZY problem - kwestia zabezpieczenia jeziora przed skażeniem w czasie
                                wielkich spotkań młodych. A DRUGI problem jest nieco inny, jeszcze nie znany.
                                Wiadomo, ze w Imiołkach ludzie nie mają kanalizacji i mają szamba. Wiadomo więc
                                też że takie szamba są często nieszczelne bo po co płacić za wywóz ścieków jak
                                można to oddać do ziemi? Jednak dotychczas jezioro sobie radziło z tymi
                                ściekami z okolicznych wioseczek - samo się oczyszczało. Zagrożeniem jest teraz
                                Szkoła Wiary, bo jeżeli 100 młodych katolików się załatwi, a ich szambo będzie
                                np. nieszczelnie, to wtedy jezioro nie da rady. Dlatego szambo o. Góry powinno
                                być szczególnie skontrolowane bo musi być wielkie! I nie ma znaczenia, że
                                ośrodek jest w budowie. Sądzisz, że osoby w czasie prac budowlanych nie sikają
                                i nie kupkają? Skoro jesteś z okolicy to poproś kogoś z gminy o nadzór nad
                                budową i sprawdzenie szczelności szamba. Będziesz mogł się bez obaw kąpać w
                                jeziorze lednickim. Z góry dziękuję!
                                • sosek_s do "o" i innych 27.09.05, 17:07
                                  hmmmmmmmmm no co by wam tu teraz napisac :P ja wcale nie twierdze ze tej
                                  swiatyni (czy jak tam to sie nazywa w koncu =) nie trzeba kontrolowac, ale
                                  skontrolujmy tez okolicznych wiesniakow (te wsie nie sa wcale takie male
                                  lenogora - 0,5 tys mieszk co najmniej, dziekanowice gdzies tak 300, rybitwy,
                                  srzetuszewo, imiolki itp itd) oni nie wiedza pewnie co slowo kontrola znaczy :P
                                  (bo nigdy jej nie doswiadczyli)

                                  a co to tego ze to jest niby pierwsze zanieczyszczenie to nie moge sie z toba
                                  zgodzic niestety, to jezioro nigdy nie bylo jakies super czyste, malo kto sie
                                  tam kapal (ja ani razu i nie zamierzam, woda kilkukrotnie juz nie nadawala sie
                                  do kapieli

                                  --
                                  najgorsze sa posty osob ktore w ogole nie wiedza o czym pisza :P
                              • porannakawa Organizowałeś ale nie zorganizowałeś 27.09.05, 21:53
                                sosek_s napisał:

                                > poza tym nawet jesli to przez te spotkania (chociaz bardzo bardzo watpie) to
                                > czemu niby ojczylek jest winny? czy on ma prowadzic kazda zblakana owieczke do
                                > toi-toi'a i uwazac zeby nikt nie sral po krzkach :>:>:>:P?? hmmmmm
                                =========================================================
                                Oczywiście, że odpowiedzialny za uczestników jest organizator spotkania.
                                Być może, że za mało jest lub są niezbyt czyste co zniech eca do skorzystania z
                                tych kibelków. To jest jednak sprawa organizatora i nikogo innego.
                                To jest taka sytuacja gdy organizujesz duże party, przybyło kilkudziesięciu
                                znajomków.
                                Odpowiedzialny jesteś oczywiście za to, że srają u sąsiada na trawniku. Ty i
                                nikt inny.
                                Może im nie powiedziałeś gdzie mają ...., może ubikacje u ciebie brudne i nie
                                zachecające do skorzystania, może za mało tych ubikacji na tylu zaproszonych -
                                ewidentnie sąsiedzi mają rację mając pretensje do ciebie.
                                • sosek_s ja nic nie organizowalem - to nie moja wina :P:P:P 28.09.05, 15:49
                                  hmmmm JEŚLI (powatarzam JEŚli) masz racje (z tym ze jezioro zanieczyszczone
                                  zostalo przez "rybe" a nie przez wiesniakow)to cos w tym moze jest...... hmmm
                                  ale jakos ciezko jest mi w to uwierzyc.....
                                  • porannakawa Re: ja nic nie organizowalem - to nie moja wina : 29.09.05, 18:14
                                    sosek_s napisał:

                                    > hmmmm JEŚLI (powatarzam JEŚli) masz racje (z tym ze jezioro zanieczyszczone
                                    > zostalo przez "rybe" a nie przez wiesniakow)to cos w tym moze jest...... hmmm
                                    > ale jakos ciezko jest mi w to uwierzyc.....

                                    Co z tą rybą? Jezioro to ich naturalne środowisko. Co mieszasz w to ryby!
    • Gość: elizka Re: Jezioro Lednickie jednak zanieczyszczone! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 17:08
      to przykre!
      • Gość: O Czy znowu będą zanieczyszczać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 01:29
        Dowiaduję się ze źródeł związanych z Duszpastertwem Akademickim, że od 15 d0 20
        października obdędą się obchody 70 lecia DA. Mam nadzieję, że te obchody odbęda
        się w Poznaniu, a nie w niedokończonym jeszcze budynku Szkoły Wiary na Lednicy.
        Jak wiadomo nie ma tam bowiem ani kanalizacji, ani oczysczalni ścieków, a
        jedynie szambo! Ciekawe czy to szambo zostało już skontrolowane przez
        właściwych urzędników.... Jezioro Lenickie to moje ukochane jeziorko!
        • Gość: Szamanka Re: załosna naiwedzona banda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 19:49
          Załosna banda.
        • alfalfa Re: Czy znowu będą zanieczyszczać? 27.10.05, 20:45
          Ale zabawny wątek!:)) Sosek, masz cierpliwość!

          Czy "znowu"? Przecież koleś Ci pisze, że jest stale zanieczyszczone. Mozna
          dojśc do wniosku, że dla Ciebie zanieczyszczone jest dopiero wtedy
          gdy "nasrają" i to jeszcze dokładniej: "nasrają" konkretni misiowie;))
          Zakochałeś się w zasranym jeziorze, przykra prawda. Miłość jak to miłość - musi
          czasem boleć!:)))))))
          A.

          • Gość: O Spotkania Lednickie zagrożeniem dla przyrody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 23:03
            Sosek nic nie wie i nie zna wyników badań wód jeziora. Jezioro było od wielu
            lat czyste. Popsuło się po tegorocznym spotkaniu młodzieży. Przypadki nie
            dopuszczenia do kąpieli przez Sanepid zdarzały się bardzo sporadycznie. Od
            kilku lat kąpałem się w tym jeziorze, które rano (dopóki ludzie nie zmulą wody)
            ma nawet dobrą przejrzystość i można trochę posnorlkować (ang. snorkling czy
            jakoś tak). Niestety po wizytach młodzieży o. Góry i spotkaniu lednickim coś
            się stało i do jeziora napłynęły fekalia. A w fekaliach - wybacz AlfaAlfa i
            Sosek - niedobrze się snorkluje. Więc chciałbym żeby Sanepid miał nadzór nad
            imprezami chrześcijańskimi nad jeziorem. I sprawdzał czy jeziora nie
            zanieczyszcza się w przy tej okazji...
            • alfalfa Re: Spotkania Lednickie zagrożeniem dla przyrody! 28.10.05, 15:10
              Gość portalu: O napisał(a):

              > Sosek nic nie wie i nie zna wyników badań wód jeziora.

              Ty je znasz? Nie trzymaj w ukryciu tylko podaj.

              Jezioro było od wielu
              > lat czyste.

              Twoje słowo przeciw Soskowi (a na jego korzyść jest to, że niedaleko mieszka
              jak rozumiem i zna sprawę z autopsji)

              > Popsuło się po tegorocznym spotkaniu młodzieży.

              Mogło się popsuć, zgoda - bardziej zanieczyścić.

              Przypadki nie
              > dopuszczenia do kąpieli przez Sanepid zdarzały się bardzo sporadycznie. Od
              > kilku lat kąpałem się w tym jeziorze, które rano (dopóki ludzie nie zmulą
              wody)
              >
              > ma nawet dobrą przejrzystość i można trochę posnorlkować (ang. snorkling czy
              > jakoś tak). Niestety po wizytach młodzieży o. Góry i spotkaniu lednickim coś
              > się stało i do jeziora napłynęły fekalia. A w fekaliach - wybacz AlfaAlfa i
              > Sosek - niedobrze się snorkluje. Więc chciałbym żeby Sanepid miał nadzór nad
              > imprezami chrześcijańskimi nad jeziorem. I sprawdzał czy jeziora nie
              > zanieczyszcza się w przy tej okazji...

              Może Tobie nie chodzi o Czystość ale po prostu stopniujesz zafakaliowanie i
              wychodzi Ci, że jest bardziej po "spotkaniach"? Może byc, że masz rację ale
              bronienie twierdzenia, że jest (było) czyste a zasrywane jest przez "wiadomy
              element" to już ryzykowna teza.
              A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka