Gość: Eddie
IP: *.icpnet.pl
06.08.03, 15:53
Tyle się mówi i pisze o tym, jakie brzydkie to Chwaliszewo obecnie, a jak tam
przed wojną było pięknie. Most Chwaliszewski, plaże, ul. Wenecjańska... Z
opowieści dziadka wiem, iż przedwojenne Chwaliszewo było jak paryski
Montmartre - ukochanym miejscem poznańskiej bohemy, a dla wielu pozostałych
cudownym miejscem nocnych spacerów. Co z tego pozostało? Może miasto
pokusiłoby się o ponowne wpuszczenie Warty do jej starego koryta
i "odtworzenie" przedwojennych tradycji Chwaliszewa? Przecież korzyści z tej
inwestycji byłyby znaczne. To przecież szlak turystyczny pomiędzy Rynkiem a
Katedrą, który obecnie nie ma turystom nic do zaoferowania. Zero kawiarni,
zero atrakcji, zero artystów, którzy zresztą nie mają w obecnym Poznaniu
żadnego swojego miejsca. Przecież wystarczy zaczerpnąć przykład z takich
miast jak Praga, Amsterdam, czy Wrocław. Niech Warta i życie wokół niej znowu
odżyje w swym starym korycie!!! Co Wy na to?