Dodaj do ulubionych

List. O pieszych tonących w ciemnościach

06.01.10, 19:49
Zastanawia mnie czemu te pasy robia tak blisko skrzyzowan. Nawet na
rondzie kotlarza przed remontem bylo bezpieczniej dla pieszych i
jednoczesnie kierowcow. Obecnie mamy sytuacje taka ze nie mamy
prawoskretow a skrecajacy w prawo blokuja jadacych prosto bo
skrecajace ustepuja pieszym. Wydaje mi sie ze robia to specjalnie bo
np na szarych szeregow, chrobrego miejsce jest. Generuja korki bo
pewnie lubia zapach paliwa albo maja siano w g..
Obserwuj wątek
    • ulanzalasem List. O pieszych tonących w ciemnościach 06.01.10, 21:17
      MEO - masowa eksterminacja obywateli xD
    • fixumdyrdum2 Zdradliwe oświetlenie 07.01.10, 01:05
      Zauważyliście, że w oświetleniu sodowym doskonale widać pasy na
      przejściach (dodatkowo wykonane jako odblaskow) a ZUPEŁNIE nie widać
      przechodniów ubranych w stroje innego koloru, niż biały albo żółty?

      Tak jest za sprawą oświetlenia niezwykle selektywnym swiatłem sodowym.
      Dużo lepiej byłoby, gdyby na ulice wróciły świetlówki (ostatecznie
      lampy rtęciowe). Kiedyś przy świetlówkach jeździło się w mieście na
      światłach "pozycyjnych", i widoczność była lepsza, niż teraz.

      Zupełnie rozsądne byłoby rozpropagowanie, jak w Szwecji, opasek
      odblaskowych lub odblaskowych dużych fragmentów stroju.
      • Gość: ferdek Re: Zdradliwe oświetlenie IP: *.radom.vectranet.pl 07.01.10, 09:09
        Prosta rzecz wprowadzić obowiązkowe noszenie kamizelek odblaskowych dla pieszych w godzinach wieczornych.Przypomnę że ktoś kiedyś napisał że te nowe pasy zrobiono dla wygody emerytów i rencistów ponieważ ich jet za dużo a każdy emeryt martwy to dobry emeryt.
        • Gość: pies Re: Zdradliwe oświetlenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 09:58
          Ciekawe, że głosy na forum w zasadzie dążą do zmuszenia pieszych do
          różnych, nie przewidzianych przez prawo zachowań (np. odblaski
          itp.). A może na większości bocznych ulic nalełoby wprowadzić
          ograniczenia prędkości pojazdów do 30-40 km/h? A może przed
          przejściami dla pieszych kierowcy zaczęliby zachowywać SZCZEGÓLNĄ
          OSTROŻNOŚĆ (jak przewidują przepisy. Wystarczy przed przejściem
          zwolnić do 30 km/h i na pewno zobaczy się pieszego? A możeby przed
          przejściami, nawet na głównych ulicach stosować progi zwalniające? A
          może trzebaby zmienić prawo o ruchu drogoym aby pieszy również
          dochodzący do przejścia miał pierwszeństwo? Nie traktujmy pieszych i
          rowerzystów jak intruzów czy spowalniaczy ruchu!
          • nemo-08 Re: Zdradliwe oświetlenie 07.01.10, 10:28
            Odnośnie stawiania progów zwalniających przed przejściami ,jestem za a w ogóle te progi powinny być stawiane przed każdym blokiem na osiedlu dla bezpieczeństwa mieszkańców a w tym głównie dzieci.Nie pomoże tu nic tylko to to aby kierowcy przestrzegali podstawowe zasady przepisów i ruchu drogowego w terenie zabudowanym głównie na naszych osiedlach.Setki razy pisano już o ul.Żółkiewskiego przed "Echem" gdzie doszło do kilku wypadków z pieszymi w tym 2 śmiertelne.Stoi tu foto radar i co z tego ,prędkość niektórych pojazdów osiąga 100 km/h.Nie spotkałem tam nigdy jeszcze Policji celem kontroli ,przecież jest to teren zabudowany.Nadmieniam jeszcze że parkowanie samochodów w pobliżu pomieszczenia Zarządu SM -Michałów odbywa się na trawnikach (obecnie zaśnieżonych) na placach zabaw dzieci,na zakrętach dróg osiedlowych oraz systematycznie zajmowane są miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych przez osoby o tego nie upoważnione.Pytam czy pracownicy Zarządu w tym pani Prezes tego nie widzi ?Ciekawe dokąd będzie trwał taki bałagan i bu...l w tym rejonie.
          • Gość: Agata Re: Zdradliwe oświetlenie IP: *.pila.vectranet.pl 07.01.10, 10:39
            A Ty zdajesz sobie sprawę, że pieszy to pierwszeństwo ma na chodniku a nie na ulicy? Pieszy jest zobowiązany kodeksem do tego, aby upewnić się, że może wejść bezpiecznie na drogę, a jak już wejdzie to ma ją przejść szybko, a nie spacerem (pomijam babcie, które szybciej nie mogą). Wejście (nawet na przejściu) pod nadjeżdżający pojazd jest karane mandatem karnym.
            Sama bardzo często przepuszczam pieszych, gdy widzę, że stoją przy przejściu, bo tak mnie nauczono i tego wymaga zwykła kultura. Ale robię to pod warunkiem, że ten za mną jedzie w bezpiecznej odległości i mam pewność, że po moim zatrzymaniu nie wjedzie mi w kufer i nie zepchnie na pasy na właśnie przechodzącego pieszego.
            Kierowcy to jedno, a piesi to drugie. Pieszym, którzy nigdy nie siedzieli za kierownicą wydaje się, że samochód zatrzyma się w miejscu. Otóż nie, nie zatrzyma się tak łatwo jak pieszy. A gdyby tak akurat kierowca miał zawał i nie zahamował? Co pieszemu po pierwszeństwie jeśli straci życie i to wcale nie ze złej woli kierującego?
            Miałam wiele sytuacji, że pieszy wchodził na drogę nie zerknąwszy nawet, czy coś nie jedzie (dotyczy to tak młodzieży jak i dorosłych). Dobrze, że mam refleks, ale nie raz miałam ochotę zatrzymać się i powiedzieć kilka słów. Czasem słyszę zdanie, że pieszy ma pierwszeństwo... na co ja odpowiadam, że cmentarze są pełne takich, co mieli pierwszeństwo. Myślenie nie boli, i dotyczy to tak samo kierowców jak i pieszych. Ja mam wiele życzliwości dla pieszych, przepuszczam na pasach a jak widzę kałużę i pieszych na chodniku to zwalniam maksymalnie, a jeśli się da omijam kałużę, tak aby ich nie ochlapać. Ale niejednemu pieszemu czasem bym powiedziała do słuchu. Pieszy to nie święta krowa, podobnie jak i kierowca. Więcej szacunku i zrozumienia dla siebie nawzajem.
            • vater1958 Re: Zdradliwe oświetlenie 07.01.10, 11:02
              Gość portalu: Agata napisał(a):

              > A Ty zdajesz sobie sprawę, że pieszy to pierwszeństwo ma na chodniku > a nie na ulicy?

              bardzo oryginalna interpretacja Art. 13.
              dla tych, co nie pamiętają: "Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem".
              oczywiście, można mówić o wtargnięciach, o przebieganiu przez jezdnię, ale duuuuuużo częściej piesi czekają na jezdni niemal godzinami, a kierowcy przejeżdżają im po palcach
              • Gość: Agata Re: Zdradliwe oświetlenie IP: *.pila.vectranet.pl 07.01.10, 13:10
                Na przejściu,na jezdni, ale nie przed przejściem. A przedmówca postulował o to, aby pieszy dopiero zbliżający się do przejścia miał pierwszeństwo. Może nieprecyzyjnie się wyraziłam, ale chodziło mi o to, że trudno aby samochód zatrzymywał się w miejscu, gdy pieszy jest dwa metry od ulicy.
            • vater1958 Re: Zdradliwe oświetlenie 07.01.10, 11:07
              Agata - przepraszam, ale to OT, znowu mam wrażenie, że wmanewrowując nas w
              sztuczną wojnę pomiędzy kierowcami a pieszymi ktoś próbuje odwrócić uwagę od
              problemu poruszonego w artykule...
              • Gość: Agata Re: Zdradliwe oświetlenie IP: *.pila.vectranet.pl 07.01.10, 13:07
                Ja osobiście jestem przeciwna jakiejkolwiek wojnie między kierowcami a pieszymi, sama jestem i kierowcą i pieszym. Staram się być jednak obiektywna. A faktem jest, że oświetlenie przejść jest fatalne i nawet jadąc 30km/h nie zawsze jest się w stanie zauważyć pieszego, szczególnie, gdy lampa jest wyżej niż drzewa a pieszy ubrany na ciemno.
          • Gość: Wesoły kierowca Re: Zdradliwe oświetlenie IP: *.146.183.143.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.01.10, 10:52
            Do gościa portalu: Pies:

            Znakomita koncepcja! Pójdźmy dalej.

            1. Należy wprowdzić bezwzględny obowiązek zatrzymywania się przed
            każdym przejściem dla pieszych. Ruszyć wolno minutę po tym jak
            ostatni pieszy opóści jezdnię.
            2. Wprowdzić ograniczenie prędkości na terenie miasta tak, żeby
            pieszy poruszał się szybciej niż auto (oczywiście nie dotyczy to
            rowerzystów).
            3. Pieszy dochodzący do przejścia powinien mieć pierwszeństwo, to
            oczywiste. Przy czym pierwszeństwo w dochodzeniu mają kobiety!
            4. Kierowicy powinni natychmiast zatrzymywać auta nawet w wypadku,
            gdy pieszy pomyśli o przejściu przez jezdnię, bez względu jak daleko
            od przejścia się znajduje.
            5. Nie wolno zmuszać pieszych do zakładania jakichkolwiek odblasków
            i jasnych ubrań, które łamią i gwałcą prawa jednostki. W ramach
            poprawy bezpieczeństwa oprócz gaśnicy i trójkąta kierwoca musi wozić
            ze sobą noktowizor.
            6. Kierowcom nie wolno traktować pieszych i rowerzystów jak
            intruzów. Po zatrzymaniu się przed przejściem dla pieszych (patrz
            p.1.) kierowca ma obowiązek wysiąść z auta i ukłonić się
            przechodniom.
            • vater1958 Re: Zdradliwe oświetlenie 07.01.10, 11:09
              co kilka dni śmiertelny wypadek - faktycznie, bardzo wesołe...
        • vater1958 Re: Zdradliwe oświetlenie 07.01.10, 10:05
          Gość portalu: ferdek napisał(a):

          > Prosta rzecz wprowadzić obowiązkowe noszenie kamizelek odblaskowych
          >dla pieszych w godzinach wieczornych.Przypomnę że ktoś kiedyś napisał
          >że te nowe pasy zrobiono dla wygody emerytów i rencistów ponieważ ich jet
          >za dużo a każdy emeryt martwy to dobry emeryt.


          to są półśrodki!!!
          zabrońmy pieszym przechodzenia przez jezdnię, a nawet poruszania się po chodnikach (przecież trzeba gdzieś parkować)!
          a może od razu ich rozstrzelać?
    • vater1958 List. O pieszych tonących w ciemnościach 07.01.10, 10:32
      I ja przyłączam się do p. Piotra!
      wiem, że jestem nudny, ale powtórzę jeszcze raz:
      JASNE oświetlenie przejść dla pieszych jest tym
      dla pieszego, czym są dla kierowcy pasy i poduszki powietrzne!
      u nas w mieście przejścia nie są traktowane pod względem oświetlenia inaczej,
      niż pozostałe części ulic :-(
      a dla oszczędności oświetlenie ulic włączane jest przynajmniej 30 min po
      zmroku, i wyłączane przynajmniej 30 min przed świtem. Akurat zimą wtedy
      jest największy ruch...
      (co za
      idiota to wymyślił???, jeśli już, to nie można wyłączyć w godz. 1.00-3.00 w
      nocy???)
      Co do b. wysokich krawężników - są one wynikiem równie wysokiej kultury
      radomskich kierowców i żenującej nieudolności SM i policji w egzekwowaniu prawa...
    • arki2007 List. O pieszych tonących w ciemnościach 07.01.10, 14:54
      Odnośnie przejść dla pieszych bardzo podoba mi się rozwiązanie często stosowane w innych miastach szczególnie na Pomorzu. Tam pasy malowane są na przemian na czerwono i biało. Moim zdaniem zdecydowanie zwiększa to ich widoczność nawet gdy pasy są już trochę wytarte. Oczywiście tylko wtedy kiedy nie leży na nich gruba warstwa śniegu - w tym przypadku pozostaje tylko oznakowanie pionowe.
      • Gość: OOOO Re: List. O pieszych tonących w ciemnościach IP: *.radom.vectranet.pl 08.01.10, 23:23
        To działka Czyża. Jest popierany.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka