firebwoy 10.03.11, 18:43 Infrstrukrura powinna być tak zaprojektowana aby nie dało się nią jechać z większą prędkością, która obowiązuje w danym miejscu. Polecam artykuł: Drzewa mogą być skuteczne jak fotoradary. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dodo 1 Czas zając się IP: *.radom.vectranet.pl 10.03.11, 19:35 09.09.2010r. w GW ukazał się artykuł na temat fotoradaru przy ul. Słowackiego, w tym artykule zacytowano wypowiedź prezydenta Kosztowniaka z przed pięciu miesięcy, że na najbardziej niebezpiecznych przejściach dla pieszych staną fotoradary m.in. przy Słowackiego. Zsumujmy 5 miesięcy do września 2010r. plus 4,5 miesiąca do połowy stycznia 2011r. razem jak by nie liczyć 9,5 miesiąca. We wrześniu sekretarz miasta Rafał Czajkowski za brak fotoradaru obwiniał ówczesnego komendanta Kazimierza Czachora, że ten nie dostarczył do Skarbnika miasta odpowiedniej dokumentacji. Dalej w artykule z GW pt. "W oczekiwaniu na fotoradar. Minęło pięć miesięcy" czytamy wypowiedź pani rzeczniczki magistratu Piechoty-Kaim, że teraz zajmie się fotoradarem zajmie się p.o. komendant straży miejskiej Paweł Górak. Minęło kilka miesięcy i co i nic. W ostatnim artykule na ten temat nikt już nie porusza tego, że to Górak miał przygotować dokumentację, a może już taka jest ? 4,5 miesiąca na przygotowanie dokumentów na jeden fotoradar, czy to nie za długo, chyba nie przecież sekretarz miasta jasno powiedział, że przez 4 miesiące prezydent obserwował pracę Góraka i tak mu się spodobała, że powołał go na stanowisko bez konkursu ???? Jak to jest Czachor nie dał dokumentacji to sekretarz wskazał, że przez niego nie ma fotoradaru, Górak nie przygotował (a może przygotował ?) dokumentacji, to został komendantem straży miejskiej. To co się wprawia w Radomiu przechodzi ludzkie pojęcie, a na Słowackiego nic się nie zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
w1m Przejście na Jana Pawła II 11.03.11, 09:39 Do tej listy dopisuję przejście na Jana Pawła II przy przedszkolu. To jest bardzo uczęszczane przejście dla pieszych (kluczowa informacja: dzieci tamtędy idą same do dwóch szkół i z rodzicami do przedszkola) a co tam kierowcy pokazują to się na filmy po 22 nadaje. Zapraszam z kamerą. Nagminne przekraczanie prędkości plus wymijanie samochodów zatrzymujących się przed przejściem - jeśli w ogóle ktoś łaskawie się zatrzyma jest tam powszechne. Tam policja powinna stać codziennie a światła to minimum na tym przejściu. A ten "fotoradar" to już możecie zdjąć, nikt go nie traktuje poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
b-ania Re: Czas zając się kolejnymi niebezpiecznymi miej 11.03.11, 09:50 Najlepsze zdanie z artykułu "po obsadzeniu drzewami i żywopłotami(...) ogólną średnia prędkość spadła o 1,5 procenta". czyli jak jechali 50 km/h to po obadzeniu 49,25km/h. Zaiste zadziwiający postęp. Nie mniej zywopłoty - jak najbardziej popieram, szczególnie w nocy, kierowcy z przeciwka nie oślepiają (vide Chrobrego). Szkoda tylko,że nie obsadzili zimnozielonymi. bo jesienią i zimą nic nie dają. Odpowiedz Link Zgłoś
hutchence Re: Czas zając się kolejnymi niebezpiecznymi miej 11.03.11, 10:54 Tego już nie doczytał, albo nie policzył. Jak również nie doczytał dokładnie artykułu, w którym wyraźnie jest napisane o jakie drogi chodzi. Już o specyfice angielskich lokalnych w okolicach wsi i małych miasteczek nie wspominając. Co do żywopłotów na pasach zieleni przy takich ul. jak Chrobrego, nie uważam mimo wszystko za dobry pomysł. Owszem osłaniać mogą (jak byłyby gęste) od świateł aut jadących z naprzeciwka ale zasłaniałyby również pieszych.. Odpowiedz Link Zgłoś
macine123 Radomskie drogi z łat 11.03.11, 10:53 Radomskie drogi z łat przypominają te w Mongoli czy Kongo. A myślę, że za 10-15 lat wszystkie takie w Radomiu będą... obym sie mylił. Ale z tego co widać, to te budowane 5 lat temu juz sie kruszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tar-ka Re: Czas zając się kolejnymi niebezpiecznymi miej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.11, 11:06 dziura nie zając, nie ucieknie. może się tylko powiększyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Czas zając się kolejnymi niebezpiecznymi miej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.11, 14:26 Ponieważ codziennie chodzę do pracy z ul. Gagarina do M1 to dla mnie szczególnie niebezpiecznym są dwa przejścia: przy rondzie Dmowskiego i przy skrzyżowaniu Grzecznarowskiego z Osiedlową. Na pierwszym samochody oczekujące na wjazd notorycznie blokują przejścia zatrzymując się na pasach. Dodatkowym problemem są ci, którzy zjeżdżają z ronda, praktycznie trzeba wejść pod koła, żeby ktokolwiek się zatrzymał i przepuścił. Na drugim skrzyżowaniu zielona strzałka dla wyjeżdżających z M1 zapala się 1 sekundę przed zielonym dla pieszych. W efekcie czego, gdy pieszy rusza ruszają i skręcające samochody. Mimo, że kierowcy mają obowiązek zatrzymać się i przepuścić to nigdy tego nie robią. Osobiście zgłaszałem ten problem 2 razy do MZDIK, ale niestety jak się ich nie zmusi do udziału w takim jak wczorajsze posiedzenie to nie ruszą zadu, żeby poprawić bezpieczeństwo mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś