slawomir.gajewski
13.06.11, 20:05
Witam
Jak pewnie zauważyliście za pośrednictwem tego forum dzielę się posiadaną wiedzą na tematy dotyczące funkcjonowania Gminy (w której mieszkamy) oraz spraw dotyczących naszej lokalnej Społeczności.
Dlatego, jeśli o CZYMŚ napisałem, oznacza że mam na to stosowne dokumenty. Ponadto żyjemy w ustroju zwanym "demokracja", dlatego można krytykować i wyrażać swoje zdanie o osobach "wyższych" niż z całym szacunkiem Wójt Gminy jakiegoś tam Odrzywołu.
W końcu, pamiętacie (powinniście) fraszkę:
Satyra prawdę mówi, względów się wyrzeka, Wielbi urząd, czci króla, lecz sądzi człowieka. - Ignacy Krasicki.
Dlatego nie wiem jakiego potrzeba zakłamania i nienawiści aby próbować dorobić swoje teorie do normalnej działalności społecznej mieszkańca Gminy Odrzywół.
Bo co myślicie, że tylko się rozpatruję, aby gdzieś dorwać i pobić się z Panem Kmieciakiem. Czy też może Pan Kmieciak strasznie się boi jak idzie do sklepu do Danki. Albo może ja się boję sam iść do UG, aby mnie Wójt tam nie napadł, a na sesji dochodzi między nami do rękoczynów i musi interweniować ochrona i policja?!
Wprost przeciwnie. Prywatnie mijamy się i to często z uśmiechem.
Dlatego, nie traktujcie tego (na pewno w moim przypadku) w kategoriach wojny, lecz w normalnej działalności RADNEGO - reprezentanta mieszkańców, któremu nie podoba się gdy Wójt Kmieciak traktuje tę Gminę jak swój prywatny folwark, a mieszkańców za swoich poddanych.
Ponadto, jako zwykły obywatel nikogo nie zwalniałem z podatku, ani nie zatrudniałem na robotach interwencyjnych. A to, że zagłosowała na mnie polowa (bez 21;)) wyborców, chyba o czymś świadczy.
W związku z powyższym, jeśli Wójt Kmieciak czuje się na siłach, ponownie ZAPRASZAM do normalnej, rzeczowej dyskusji na tematy dotyczące funkcjonowania Naszej Gminy.
Sławomir Gajewski - radny