do_radom
17.12.13, 21:14
Partie typują kanydatów na prezydenta Radomia w wyborach samorządowych. PiS i Kosztowniak to rozpacz. Radom w jego rękach to niesłychana siermiężność, zacofanie i dług, drobiazg 400 mln. zł. - rzecz nie do wybaczenia i zakceptowania. Z kolei SLD: wykluczenie z kandydowania najlepszego prezydenta w historii Radomia Adama Wlodarczyka to przejaw jednocześnie głupoty i zemsty za SDLP. Widać, że to nie dobro miasta się liczy ale interes i wierność partii.
Ech ta polityka!!!