Dodaj do ulubionych

Jak ratowaliśmy żółwia

IP: *.sap.com / 10.31.180.* 06.09.02, 16:47
To opowieść "o dwóch takich co chcieli uszczęśliwić żółwia na
siłę". Ludzie! zostawcie przyrodę w spokoju. Ona sobie bez nas
poradzi.
Obserwuj wątek
    • isoxazolidine Re: Jak ratowaliśmy żółwia 07.09.02, 18:08
      ;-)

      gdzies koło Kowali mieszkaja strusie i tez im jest dobrze ...
      • tomek_d Re: Jak ratowaliśmy żółwia 07.09.02, 18:48
        isoxazolidine napisał:

        > ;-)
        >
        > gdzies koło Kowali mieszkaja strusie i tez im jest dobrze ...

        Bodajże w Trablicach, można ich nawet oglądać.
    • tomek_d Re: Jak ratowaliśmy żółwia 07.09.02, 18:49

      > Ludzie! zostawcie przyrodę w spokoju. Ona sobie bez nas
      > poradzi.

      I będzie jej nawet lepiej. :/
      • isoxazolidine Re: Jak ratowaliśmy żółwia 11.09.02, 18:37
        A tak powaznie, to zółwie błotne zyja gdzies w rzeczkach puszczy kozienickiej.
        Dokladnie gdzie niewiadomo, bo przyrodnicy boja sie ten fakt ujawnic w obawie
        przed tłumami ciekawskich, kłusowników i szeregu wszelakiej masci wariatów
        którzy czesto ujawniaja sie przy takich okazjach.
        • Gość: bperczak Re: Jak ratowaliśmy żółwia IP: 217.153.27.* 12.09.02, 11:28
          A tak poważnie, to przyroda sobie poradzi albo i nie. A z tym ratowaniem żółwia
          to może po prostu tak się kończy pogoń za sensacją ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka