IP: *.152.udn.pl 02.10.05, 15:14
mam pytanie. Czy wyprzedzając z niedozwoloną prędkością i nie zachowując
zasad bezpieczeństwa, Otylia nie spowodowała nieumyślnie wypadku ze skutkiem
śmiertelnym? Za to chyba grozi paragraf.....
Tak już słysze te głosy że ktoś nie żyje a ona w szoku taka biedna. Ok. Ale
to chyba wyłącznie jej wina. 100 metrów po polu i w drzewo z taką prędkością
żeby się odbić i dachować?
Obserwuj wątek
    • Gość: lew Re: co za dużo to i ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 15:31
      Dajcie spokój z ta Otylią ,stało się to co nie powinno się stać ale wypadki
      chodzą po ludziach a nie ludzie po wypadkach .Na temat tego jest już
      kilkanascie postów ,pytam się czy to pomoże? -lepiej sie pomódl za jej zdrowie
      i aby znów biła rekordy jak dotąd.Na ten temat pisała prasa i mówiono tvp
      obszernie i nie ma co tu sie rozpisywać .
      • Gość: . nad i do Lew IP: *.152.udn.pl 02.10.05, 15:34
        Więc uważasz że jest ok? Grzała nieźle ponad 100, zabiła fakt niechcący
        człowieka ale co tam - było mineło, najważniejsze żeby biła rekordy? A czym ona
        się różni od Ciebie lub innych? Tym że ma złoty medal i jest VIP-em?
        Dlatego dajmy Jej i paru innym osobom przyzwolenie społeczne na tego typu
        zachowanie. Ważne, że można o nich poczytać i obejrzeć w tiwi
        • Gość: lew Re: Lew do "nad" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 16:12
          zle mnie zrozumiałeś ja nie pochwalam "wyczynów " tych bez wody .Mnie chodziło
          że wszędzie tylko Otylla i Otylla co chwila to nowy wątek które piszą ludzie
          chyba bez glowy.Dlatego napisałem co za dużo to i .....itd.
          • Gość: . nad i Re: Lew IP: *.152.udn.pl 02.10.05, 16:17
            Oki. Jednak ja poruszam inny aspekt. Kolejna osoba jechała bez wyobraźni. Tylko
            że tym razem to osoba publiczna.
            • Gość: lew Re:wariat na drodze .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 16:24
              dziś spotkałem za Rajcem dwóch takich typowych wariatów drogowych( rej. jak
              zwykle WRA-....)- pytam sie gdzie tam jest policja gdzie się teren prosi aby
              była ,pisałem już o tym nie raz.Ja ciągle powtarzm "noga z gazu" a ddążysz i
              ominiesz św,Piotra .
      • Gość: rem Re: co za dużo to i ..... IP: *.233.udn.pl 02.10.05, 18:59
        I od razu uniewinnić i dać dużo kasy. Jej prawo nie obowiązuje?
        Ona ma zwycięzać, tylko czy kosztem czyjegoś życia?
        Kto to zagwarantuje, wygrana na olimpiadzie, Ludzie przeciez zginął człowiek,
        to wartośc najwyzsza.
        Medale przestępcy nie są chlubą dla Polski. Jakby nie patrzyć to nim jest,
        chyba że sąd w ramach dziwnych powiązań orzeknie inaczej.
        Czasem sława i kasa zmienia mentalnośc człowieka.
        Życze jej szybkiego powrotu do zdrowia, ale na dalsza karierę nie liczę. Mam
        nadzieje, że zwycięży sumienie, a nie kasa.
    • Gość: Jacek_placek Re: Otylia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 17:13
      Taaa oczywiśta nadmierna prędkość to często 61 km/h a na większości dróg w
      kraju 91 km/h jeśli jeżdzisz starym sraluchem to jest nadmierna prędkość i
      nielada wyczyn, karalne toto powinno być. Ile masz lat nad i? Masz prawko,
      auto, wyjechałeś kiedyś poza granice miasta? Może twoi znajomi mają bryczkę,
      lub rodzina. Przypomnij sobie co napisałeś gdy nad twoją rodziną zawisną chmury
      w podobnej lub takiej samej sytuacji. A co do Otylki, no masz racje na
      szubiennice ją za to przecież jej pewnie o to chodziło PALANCIE.
      Zdrówka ci życzę.
      • Gość: Hipcio Re: Otylia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 18:31
        I co, spowodowała wypadek, zabiła brata... I ma uniknąć odpowiedzialności ?
        • Gość: lew Re: Otylia -wariat drogowy .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 19:06
          w tv podali że wyprzedzała z grubo v ponad 100km/godz 3 samochody i jechła na
          czoło z tirem zjechaa w lewo i pach w drzewo no i finał.Opowiadała naoczny
          swiadek .Typowe nie przestrzeganie przepisów drogowych = wariatka drogowa ....
          • Gość: rem Re: Otylia -wariat drogowy .... IP: *.233.udn.pl 02.10.05, 19:10
            Mam nadzieję,żę zostanie ukarana odpowiednio do swojej pozycji, bo to co się
            dzieje terez, to czysta histeria. Zapomniano o pewnych zasadach, jej wszystko
            wolno, a zwykłemu obywatelowi nie. Brak jakiejkolwiek krytyki ze strony władz
            sportowych, miasta Rudy Wielkiej, o brawurze. Liczy sie tylko Kasa.
    • Gość: l i l a b a j Re: Otylia IP: *.server.ntli.net 02.10.05, 19:31
      "Czy wyprzedzajac (...) Otylia nie spowodowala nieumyslnie wypadku ze skutkiem
      smiertelnym"?
      - kazdy czlowiek ponosi odpowiedzialnosc za swoje czyny, nie widze w jej
      wypadku zadnej nieumyslnosci (nieumyslnie np. mozna kogos postrzelic celujac w
      tarcze na strzelnicy, wokol ktorej kreca sie ludzie),
      Otylia jest mloda, znam ja jedynie z wywiadow w radiu, prasie czy telewizji i
      jestem zdania, ze jest "zywym srebrem" - osoba o naturalnym, spontanicznym
      sposobie bycia,
      i chociaz jest powszechnie znana, jest tez zwyklym czlowiekiem, ktory ma prawo
      popelniac tyle bledow ile chce, o ile jest swiadoma ich konsekwencji, ktorych
      nie powinno sie rozgraniczac na sluszne lub nie wedlug zasluzenia dla krajowego
      sportu czy innej dyscypliny zycia
      wspolczuje jej ogromnie z powodu tego wypadku,

      ale zeby pisac takie bzdury jak:"wypadki chodza po ludziach, a nie ludzie po
      wypadkach", to nie wiem jakim matolem byc trzeba
      • Gość: rem Re: Otylia IP: *.233.udn.pl 02.10.05, 20:15
        Oto chodząca mądrość. Kłaniam sie nisko, wiesz po co?
    • Gość: Karol Re: Otylia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 20:48
      Był wypadek śmiertelny i musi być rozprawa. Niestety prawo mamy jakie mamy i
      pewnie ocena prowadzącego sprawę sędziego nie będzie obiektywna. Jest wiele
      spraw, gdzie można to zauważyć. Czy po zwolnieniu "ze względu na stan zdrowia"
      Rywina, gdzieś ok. 2000, będących w takiej samej, albo gorszej sytuacji
      zdrowotnej skazanych nie powinno opuścić zakładu karnego. Wracając do tematu.
      Prawo winno być prawem dla wszystkich. Nawet dla syna czy córki Prezydenta, o
      innych nawet zasłużonych dla Kraju nie raczę wspomnieć.
      • Gość: . nad i do jacek i placek IP: *.152.udn.pl 02.10.05, 21:18
        tak się składa że mam prawko od 10 lat. I tyle samo jeżdżę samochodem. też
        zdarza mi się przycisnąć, lecz nigdy gdy jadę z kimś i raczej na pustej drodze.
        Sporo jeżdżę po kraju i nie tylko. Uważam, że jeśli mam 220 koni pod maską to
        nie upoażnia mnie to do podobnych szaleństw. Po prostu uważam, że prawo powinno
        być równe dla wszystkich. Spójrz jeszcze raz na tę bajkę, sądząc po niku znasz
        ją.
        • Gość: kierowca Re: do" nad ..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 21:34
          jak masz 200 pod maską i mądrą głowę to ciąg ale zebyś nie przeciągnąl tej
          jedynej struny życia ale ja tobie tego nie zyczę - zyczę szerokiej i
          bezpiecznej drogi nie idz śladami tej co jej H2O gazowane stukło do główki i o
          mało nie wpadła sama w objęcia Sw>Piotra .
    • Gość: l i l a b a j Re: Otylia IP: *.server.ntli.net 02.10.05, 23:08
      mysle, ze Otylia zle ocenila odleglosc do nadjezdzajacego z naprzeciwka
      samochodu, spanikowala i odbila tam, gdzie mogla - ze skutkiem fatalnym,
      ona teraz potrzebuje zrozumienia i wsparcia, a nie obrzucania blotem
      (lepiej nic nie mowic/pisac niz sie osmieszac i pokazywac zezwierzecenie)
      • Gość: piekny roman Re: Otylia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 23:25
        > mysle,

        do tego jeszcze klamczucha
        • Gość: l i l a b a j Re: Otylia IP: *.server.ntli.net 02.10.05, 23:28
          "do tego jeszcze klamczucha"
          - bo przeciez nie wiem, jak bylo naprawde
          :-)
          • Gość: piekny roman Re: Otylia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 23:38
            po raz kolejny wykazalas sie intelektem, nawet nie rozumiesz prostej ironii,
            jednak z tego co czytam, Twe posty, szmata jest jednak twoim przeznaczeniem.
            • Gość: l i l a b a j Re: Otylia IP: *.server.ntli.net 02.10.05, 23:58
              jestes kolejna rybka, ktora polknela haczyk...
              ach jak ja uwielbiam osmieszac zadufanych w sobie bonzow
              • Gość: piekny roman Re: Otylia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 18:04
                O Boziu, ze nie wezmiesz tego beztalencia, bez krzyty rozumu do siebie.
                Przeciez to, tylko zabiera ludziom tlen, jaki z niej pozytek, jest zwyklym
                pasozytem, przeciez to wegetuje, bo nie mozna powiedziec by cokolwiek myslalo.
                • Gość: l i l a b a j Re: Otylia IP: *.server.ntli.net 03.10.05, 18:08
                  wez ty sie roman uspokoj, bo zachowujesz jak jakis malolat, co ledwo od ziemi
                  odrosl, a juz rozrabia
            • Gość: l i l a b a j Re: romano IP: *.server.ntli.net 03.10.05, 00:00
              nadal jestes zainteresowany czy juz stwierdziles, ze jestes gl.. ograniczony?
              • Gość: piekny roman Re: romano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 18:10
                Czy jest na forum lekarz ? Mamy ciezki przypadek, co gorsze niestety na skrajny
                debilizm prezentowany przez to "internetowe monstrum" nie ma lekarstwa.
                Wyleczyc sie "tego" nie da, trzeba uspic, lub wysterylizowac by nie plodziala
                kolejnych "tych".

                Dobra rada lilabaj, wez sie lepiej do zbierania wody z podlogi, mop i marsz do
                WC-tu, tam bynajmniej wpasowujesz sie w swoje naturalne srodowisko.
                • Gość: l i l a b a j Re: romano IP: *.server.ntli.net 03.10.05, 18:54
                  czy ty wiesz, ze jestes zerem?
    • Gość: Duli Re: Otylia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 09:29
      Witam . Czy ktoś ma może link do zdjęć jej samochodu po wypadku ??
      Pozdrawiam
    • Gość: Otyłła Re: Otylia IP: *.radom.pl 03.10.05, 10:05
      Ludzie, nad czym się tu zastanawiać?
      Jednego gościa wsadzają, bo próbował sprzedać coś wirtualnego,
      reprezentując "grupę trzymającą władzę", która to grupa istnieje, tylko nikt
      nie jest w stanie powiedzieć, w jakim składzie.
      Teraz młoda osoba świadomie przekracza prędkość, jedzie nieostrożnie,
      doprowadza do wypadku i śmierci pasażera, a tu dyskusja wre: karać ją, czy nie,
      a może pogłaskać i współczuć jedynie, bo "przypadkiem" doprowadziła do śmierci
      brata?
      Czy ją obowiązują jakieś inne przawa, bo...pływa najszybciej i jesteśmy z niej
      dumni? Przecież jest dorosła i , jak każdy z nas, odpowiada za swoje czyny!
      Wiadomo, że nie wsadzą jej do więzienia i dostanie coś tam w zawiasach, ale
      chodzi o fakt: prawo ma być takie samo dla każdego.
      I tak największą karą będzie dla niej świadomość, że doprowadziła do śmierci
      własnego brata i z tym będzie już żyć do końca swoich dni.
      Bardzo wątpię, czy wróci do pływania, chociaż sztab psychologów i innych
      fachowców na pewno spróbuje ją wyprowadzić na prostą. W końcu to nasza DUMA
      NARODOWA!
      Tylko czy na pewno?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka