Dodaj do ulubionych

kradzieże samochodów

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.10.02, 13:12
ostatnio przytrafiło mi się że ukradziono w Radomiu mój samochód dla okupu.
Ponieważ był ubezpieczony to pewnie poszedł na części. Ale mam frapującą mnie
zagadkę. Skąd znali do mnie nr telefonu komórkowego? Są 3 możliwości:
1. samochód został nadany przez kogoś kto mnie zna (przynajmniej moją
komórkę) a kto nie wiedział że samochód jest ubezpieczony - wg mnie
nieprawdopodobne
2. dzwonili po biurach telefonów i się dopyttywali - ale skąd znali moje dane
osobowe, ukradli mi samochód nie spod miejsca zamieszkania
3. nr telefonu podałem na komisariacie jako kontaktowy i może stamtąd go
wyciągnęli.

Wiem że może za daleko sięgam w przypuszczeniach, ale jak tak się głęboko
zastanowię, to złodzieje muszą chyba wiedzieć, że będą znać telefon, bo co im
po kradzieży skoro np właściciel nie ma telefonu?

Może komuś z Was albo Waszym znajomym coś takiego się przytrafiło? Zgłosiłem
na policji swoje przypuszczenia, ale co z tego?

Obserwuj wątek
    • Gość: jdk Re: kradzieże samochodów IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 14.10.02, 15:58
      W zeszlym roku podobna afera (w innym co prawda miescie) byla naglosniona w
      mediach - zlodzieje dostawali kontakt do poszkodowanego od kogos z policji...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka