zolta_iwulka
03.01.10, 23:16
Prawie-ex jest wspaniałomyślny... w swoim wniosku o rozwód powierzył
mi (dowiedziałam się z pozwu, ale dziękuję Bogu za to!) opiekę nad
dzieckiem ale z zachowaniem sobie mozliwości decydowania o
najważniejszych sprawach dziecka, no sami wiecie, standardowy zapis
w pozwie.
I teraz: co dokładnie to oznacza, bo ja na kontakty dziecka z ojcem
pozwalam i to nie kłopot itp., ale co dokładnie oznaczają te "ważne
sprawy"?
Chodzi o to, że jak dziecko jest np. chore, to ja zapewniam dziecku
tymczasową/awaryją (bo normalnie chodzi do przedszkola) opiekę na
ten czas typu rodzina, przyjaciółka etc. Czy muszę prawie-exa
informować, że w dniu tym i tym dzieko będzie 8 godzin pod opieką
kogoś innego?
Prawie-ex żąda tego ode mnie, sprawa rozwodowa w toku.