Gość: Jowita
IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
16.01.06, 19:51
Dzisiaj! Przystanek końcowy lini "7" Oś. Południe, 10 stopni mrozu, godz,
7.20, autobus nr 771,wszystkie (poza przednimi!!!)drzwi szeroko
otwarte,Jaśnie Pan kierowca w zamkniętej kabinie, planowany odjazd 7.31. Był
to b.stary autobus, b.nieszczelny, żadnego ogrzewania nie było na całej
trasie. W takich warunkach można przejechać dwa, trzy przystanki, ale po
dojechaniu na Oś. Akademickie człowiek wysiada prawie sztywny i już chory. A
czy nie można było otworzyć jednych drzwi i to dopiero w momencie gdy zaczęli
przychodzić pasażerowie, jak to potrafią robić inni, myślący kierowcy!
Litości dla zmarzniętych pasażerów!