zarloczek23 18.01.06, 21:05 KOCHAC LUDZI, TAK SZYBKO ODCHODZĄ..." ksiądz Jan Twardowski zmarl... pomodlmy sie za spokoj jego duszy... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: żuczek Re: SPIESZMY SIE... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 18.01.06, 21:11 To bardzo smutna wiadomość, bo to jeden z najlepszych poetów polskich. Zmarł ks. Twardowski 18.01.2006 21:01 Ksiądz Jan Twardowski nie żyje. Zmarł w Warszawie po długiej i ciężkiej chorobie. Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie a Światłość Wiekuista niechaj Mu Świeci na wieki wieków. "Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą" - te jedne z najbardziej znanych słów księdza Twardowskiego nabrały dziś nowego wymiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
zarloczek23 Re: SPIESZMY SIE... 19.01.06, 23:33 Gość portalu: żuczek napisał(a): > To bardzo smutna wiadomość, bo to jeden z najlepszych poetów polskich. > > Zmarł ks. Twardowski > 18.01.2006 21:01 > Ksiądz Jan Twardowski nie żyje. Zmarł w Warszawie po długiej i ciężkiej > chorobie. > > Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie a Światłość Wiekuista niechaj Mu Świeci na > > wieki wieków. > > > "Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą" - te jedne z najbardziej > znanych słów księdza Twardowskiego nabrały dziś nowego wymiaru. > Dziekuje Ci Zuczku za uwage, rozumiem,ze starales sie jak najlepiej przetlumaczyc moje slowa...na polski, bo z jidisz wszyscy maja klopoty... mam jedna uwage, poeta umarl raz,nie 3, ale rozumiem, ze nie przywykles do kondensacji informacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: więcej Re: swiatelko IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 18.01.06, 21:25 W Warszawie w wieku 90 lat zmarł ks. Jan Twardowski. Informację w tej sprawie przekazał ks. Piotr Sadkiewicz z Leśnej koło Żywca, który otrzymał wiadomość od prof. Iwanowskiej, ostatniej opiekunki ks. Twardowskiego. Niech ta wiadomość będzie zrozumiana jako prośba o modlitwę za duszę ks. Twardowskiego - powiedział ks. Piotr Sadkiewicz. REKLAMA Czytaj dalej Szkoła w Leśnej nosi od kilku lat jego imię, podobnie jak około 40 szkół w Polsce, w tym kilka na Żywiecczyźnie. Niedawno w szkole TVP nagrywała program na temat jasełek, które dzieci przygotowały na podstawie wierszy swojego patrona. Ksiądz Twardowski niestety nie zdążył ich obejrzeć. Wiersze księdza Twardowskiego czytają dorośli i dzieci. Jan Twardowski zadebiutował w 1936 roku tomikiem wierszy "Powrót Andersena", jednak podczas wojny cały nakład jego wierszy zaginął. Studiował filologię polską i teologię na Uniwersytecie Warszawskim. W czasie okupacji hitlerowskiej był żołnierzem Armii Krajowej, walczył w Powstaniu Warszawskim. W 1948 roku przyjął święcenia kapłańskie. Jego wiersze zaczęły się ukazywać od 1945 roku na łamach różnych pism, między innymi "Tygodnika Powszechnego". Szerszym rzeszom czytelników stał się znany na początku lat 60-tych, a wydany 10 lat później tom "Znaki ufności" przyniósł księdzu Twardowskiemu ogromną popularność. Zainteresowanie czytelników wzbudzały jego kolejne zbiory: "Niebieskie okulary", "Rachunek dla dorosłego", "Który stwarzasz jagody", "Nie przyszedłem pana nawracać". Ksiądz Twardowski był wiele lat rektorem kościoła sióstr Wizytek w Warszawie, gdzie głosił kazania dla dzieci. Właśnie im zadedykował dwa zbiory wierszy: "Zeszyt w kratkę" oraz "Patyki i patyczki". W 1980 roku poeta otrzymał nagrodę PEN-Clubu im. Roberta Gravesa za całoksztalt twórczości. Był również laureatem wielu innych nagród, między innymi, Medalu im. Janusza Korczaka, Nagrody Fundacji Alfreda Jurzykowskiego. W 1996 roku dzieci wyróżniły księdza Jana Twardowskiego Orderem Uśmiechu. W 2000 roku otrzymał nagrodę IKAR, a w 2001 roku został laureatem nagrody TOTUS, nazywanej "katolickim Noblem". Zdaniem krytyków, fenomen poezji księdza Twardowskiego polega na prostocie i mistrzowskim wyrażaniu tego, co dane jest mu intuicyjnie poznać. Jan Twardowski był poetą uśmiechu i niemal dziecięcej naiwności, czym zjednywał sobie czytelników, a jak sam mówił - czasem budzi ich sumienia. Pytany o swoją twórczość, ksiądz Twardowski mówił: Wszystko cokolwiek mi się udaje nie jest moją zasługą. Gdy patrzę na życie, odnoszę wrażenie, że korzystałem z ciągłej protekcji Pana Boga. (mn) Odpowiedz Link Zgłoś
zarloczek23 Re: SPIESZMY SIE... 18.01.06, 22:06 Ksiadz Jan Twardowski byl bardzo dobrym i skromnym czlowiekiem. Kiedys,na falach eteru w odpowiedzi na pytanie o najdziwniejszą historię, jaka mu się przydarzyla opowiedzial taką dykteryjkę: wybieral spowiednika na drugim koncu miasta, tam gdzie Go nikt "fizycznie" nie byl w stanie rozpoznac... I ów nieznany spowiednik zalecil mu czytanie ksiedza Twardowskiego... bardzo byl wówczas skonfudowany... Historyjkę tę uslyszalam wiele,wiele lat temu, kiedy wiedzialam juz,jakie miejsce zajmuje w kulturze...i po tym jak pierwszy trzymany w rekach Jego tomik cos zmienil w moim zyciu... Nie kopiujcie tu w nieskonczonosc Jego zyciorysu, to takie bezosobowe, wszyscy wiemy kim byl... napiszcie kim byl dla Was... Odpowiedz Link Zgłoś
overshoe Re: SPIESZMY SIE... 18.01.06, 22:10 Dla mnie był przede wszytstkim człowiekiem o wielkim sercu. Nie miałem sposobności czytania zbyt wielu wierszy jego autorstwa, ale kiedy je słyszałem to miałem to ... uczucie w sercu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: SPIESZMY SIE... IP: 82.139.60.* 19.01.06, 01:37 "Uczę się swoich wiernych głęboko wzruszony Zanurzyć choćby łapę do wody święconej" "Są wiersze krzykliwe, siebie pewne Są przemilczane łaski pełne" "Dzieciństwo co minęło na zawsze zostało Tylko się z młodości zrobiła starucha" "Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą zostaną po nich buty i telefon głuchy{...} Chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć kochamy wciąż za mało i stale za późno" Pomilczmy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: SPIESZMY SIE... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.01.06, 12:03 String aby zaistnieć założył swój wątek na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
zarloczek23 Re: SPIESZMY SIE... 19.01.06, 23:40 Twoj przedmowca napisal POMILCZMY... nie umiesz tego uszanowac? Gość portalu: a napisał(a): > String aby zaistnieć założył swój wątek na ten temat. ...nie szczuj, String i tak istnieje; nie chcial sie wpisac, bo widocznie sie obrazil, swoja droga mezczyzni to dziwne stworzenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marylka Re: SPIESZMY SIE... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 20:23 telenovela Odpowiedz Link Zgłoś
string_tony Re: SPIESZMY SIE... 21.01.06, 00:10 Gość portalu: marylka napisał(a): > telenovela marylka gdyby głupota miała skrzydła,fruwałabyś jak gołębica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość 2 Re: SPIESZMY SIE... IP: *.102.udn.pl 22.01.06, 03:02 Dla mnie był świetnym obserwatorem znajdującym czas dla drugiego człowieka, którego umiał słuchać i słyszał. Miał wiele dystansu do świata i tego co ludzkie i boskie.Śmiał się pełną piersią z nas, ale w tym śmiechu było wiele szacunku i zrozumienia. Może to nie jest poezja, którą można analizować strukturalnie, ale też nie wierzę,że poezję można oderwać od rzeczywistości i konkretnych ludzi, sytuacji.Dawał wytchnienie, humor i refleksję, no i najważniejsze rozumieli go nawet najbardziej "nieufni" wobec poezji. Odpowiedz Link Zgłoś