Dodaj do ulubionych

Restauracja "Balaton" skansen PRL - u.

IP: *.tkdami.net 07.04.08, 19:52
Restauracja "Balaton" to bardzo dziwne zjawisko na mapie
gastronomicznej Radomia. Pomimo kolejnych zmian zarządzających tą
knajpą, duchy PRL - u ciągle tam straszą.
Personel jakby wprost z "Misia", karta dań i smak potraw również,
a całości dopełnia pogardliwy uśmieszek młodego właściciela...
Jako żywo skansen PRL - u!
Omijajcie tę knajpę szerokim łukiem, chyba że chcecie odbyć
jednorazową, sentymentalną podróż w lata 70- te ubiegłego stulecia.
Widzę tylko jedno pozytywne wykorzystanie tego miejsca: to idealny
lokal na spotkania miłośników filmu "Miś" czy porucznika Sławomira
Borewicza (07 zgłoś się).
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 20:04
      I superowo. Wreszcie jest w Radomiu coś co się nie poddało ""Kasie,
      szpanowi i dresom""
      • Gość: Bywalec Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.tkdami.net 09.04.08, 20:07
        Czyżby w Radomiu były tylko takie dwie alternatywne możliwości w
        gastronomii:
        kasa, szpan i dresy albo skansen PRL - u?
        • Gość: Edu Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.tkdami.net 09.04.08, 21:51
          Takiego skansenu jaki jest w Balatonie to nawet w muzeum wsi Radomskiej nie ma,
          nadal w oknach straszą kabaczki oraz listopadowe dynie na święto hallowen, a sam
          właściciel młody opalony jak kupa, wygląda jak ten murzyn z filmu Alternatywy 4
          wysmarowany pastą do butów. Życzymy powodzenia właścicielowi (Łubu dubu, łubu
          dubu niech nam żyje prezes naszego klubu!)
          • Gość: asd Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.nat.student.pw.edu.pl 28.04.08, 14:52
            a Wy chłopcy jesteście tacy fajni ze knajpy oglądacie z ulicy. pewnie jesteście
            bywalcami pizzeri w teatralnej. idziecie tam trzewiki założycie piwko kupicie,
            1, bo 3 wcześniej w bramie wypijecie i i udajecie
            wielkich krytyków. Nie był jeden z drugim tam, albo weszliście... i was nawet na
            piwo nie było stać więc zale wylewacie na forum. smacznej zapiekanki na dworcu!!
            • Gość: dawno nie będacy Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.103.udn.pl 20.12.08, 23:57
              a pamietacie Balaton jeszcze przed kilkoma laty Placki Wegierskie
              jakich nie było w promieniu 200km kuchnia palce lizac a teraz placki
              nie do zjedzenia i jakies dania nadające się do BARÓW dla TIROWCÓW ,
              Nazwa węgiersk a gdzie te dania W S T Y T zmienic nazwę na" ludową"
              DANCING dla ubogich /FAJFY SANATORYJNE/ Z E N A D A
              • 4cams8 Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. 30.12.08, 21:49
                witam
                miałem nieprzyjemność organizowania tam chrzcin synka - odradzam ,
                bez informacji zmieniono mi salę, rozstaw stolików i dodano jeszcze
                drugą grupę w tym samym czasie - ODRADZAM !!!
                • Gość: P Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: 82.139.32.* 04.01.09, 22:18
                  Ja tam lubie Balaton wlasnie za ten oldschoolowy PRL-owski klimat,
                  juz nie ma takich miejsc prawie w Radomiu.
                • Gość: ODRADZAM Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.radom.vectranet.pl 08.09.09, 10:25
                  Ja również miałam nieprzyjemność organizowania tam chrzcin i szczerze odradzam i ostrzegam. Najpierw były problemy z salą okazało się że ta większa jest zajęta (choc rezerwację od nas przyjęto!!!)na kilka dni przed imprezą zostaliśmy bez sali. Po wielkich ekscesach kierownik z wielką łaską zamienił sale oczekując od nas dozgonnej wdzięczności niebywałe jak wielki ma tupet ten człowiek!!!Potem było już tylko gorzej, menu przez nas wybrane wyglądało ładnie niestety tylko na papierze. Zacznę może od tego że zastawa w której podano nam obiad była pożyczona z baru mlecznego pod Sezamem, szok wyszczerbione talerze a na nich spalone kotlety(zapiekane z serem) nielada trzeba było się natrudzić żeby je pokroić, zupa szlachcica słona, sałatka grecka sŁŁŁona, schab po warszawsku lepiej nie wspomnę, kluski śląskie(3 malutkie na talerzyku) mieso wołowe podejrzane SKANDAL, nie wspomnę o owocach i napojach których prawdziwej ilości nikt nie jest w stanie się doliczyć. Jednym słowem omijajcie lokal bo zostaniecie oszukani. W dzisiekszych czasach obowiązują standardy których resteuracja nie spełnia nawet w 50%, za to ceny owszem. Młody włascicel lekceważąco podchodzi do klienta kłamiąc mu w żywe oczy, jestem oburzona. Jedyny plus to bardzo miła obsługa.
                  • Gość: Szef kuchni Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.09, 13:41
                    Jak się nie podoba to won do innego zakładu gastronomicznego albo na
                    hoddogi w budzie pod dworcem!!!
                    • Gość: popek123 Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.radom.vectranet.pl 17.09.09, 12:02
                      Ja również radziłbym imprezy organizować gdzie indziej. Jest wiele miejsc które rzetelnie i uczciwie przygotują chrzciny bądź przyjęcia weselne. Zaniżona gramatura podawanych dań zresztą niezbyt smacznych, dziwny sposób rozliczania napojów i wiele wiele innych zastrzeżeń. Resteuracja nie jest konkurencyjna nie dajcie się zwieść pozornie niższą ceną.
                      • Gość: zzzzzzz Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.radom.vectranet.pl 15.10.09, 22:10
                        Ochyda ... omijać szerokim łukiem!!
                        • Gość: espresso Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.radom.vectranet.pl 06.12.09, 21:44
                          Święta prawda omijajcie te KNAJPĘ szerokim łukiem...!!
        • Gość: magda gessler Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.11, 11:31
          polecam wszystkim tę knajpkę ,żarcie super (pod warunkiem że gotuje sam szefo,bo kucharka która tam pracuje nie ma zielonego pojęcia jak przygotować podstawowe danie ,a poza tym idzie na łatwiznę aby szybko i co najważniejsze nie przestrzega zasad analizy zespołu zagrożeń i krytycznych punktów kontroli.
    • labellaluna Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. 14.12.09, 17:43
      Ja tylko nie rozumiem, jak mozna w Balatonie wyprawiać wesele? Są tam niejako
      trzy sale, goście siedzą rozdzieleni nie widząc młodych, a sala taneczna
      zupełnie osobno. No ale każdy sam sobie wybiera to co komu pasuje. Mną
      najbardziej wstrząsnęła damska toaleta - matko jedyna, to już na dworcu PKP jest
      ładniej, aczkolwiek aromaty te same. Na dodatek cos tam z kranem jest nie tak i
      woda leje się na podłogę tworząc kałużę. Obsługa nie raczyła interesować się
      stanem wc i koniec końców matka panny młodej osobiście poprosiła o mopa i starła
      podłogę. Zastanawia mnie natomiast, dlaczego nad drzwiami do wc wisi obrazek
      Maryjny? Dziwne zwyczaje w Radomiu macie.
      O jedzeniu to nawet nie wspomnę, bo nic tam praktycznie nie przełknęłam.
      • Gość: jerry Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: 188.33.9.* 14.08.10, 14:51
        byłem tam dwa dni temu. był spory remont i wiele jest nie do poznania. kible -
        wyremontowane, w sumie zdecydowanie ładniejsze niż sam mam w domu. jadłem placka
        i strasznie się obżarłem. generalnie smakowało (zostawiłem mniej niż 20 zeta)
        • Gość: izabela Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.10, 22:02
          Ale placki są nie te same jak kiedys chyba nowy własciciel nie ma
          tej starej receptury!!! remont był ale wiochą jedzie az wstyt
          restauracja w centrum w oknach galeria szkła ze sklepu po 5 zeta he
          he
          • Gość: xvx Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.radom.vectranet.pl 01.09.10, 11:45
            noo wiochą jedzie z pisowni wyrazu wstyt<d>
            • Gość: jasiek Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.radom.vectranet.pl 01.09.10, 17:43
          • Gość: lekai Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.10, 18:47
            nie receptury tylko kucharze go olali. Robert wracaj :(
            • Gość: gosc Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 14:55
              a ja bylem na przyjeciu i obiedzie i bardzo mi wszystko smakowalo ladnie podane a placki z sosem
              pyszne Pozdrawiam mila kelnerke
              • Gość: reymont Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.radom.vectranet.pl 13.03.11, 17:41
                Byłem tam dziś na obiedzie MASAKRA !! o plackach można zapomnieć (zabrakło) ale nie wiem czego ziemniaków do zrobienia placków :(, więc wziąłem pierś w migdałach z zestawem surówek. Migdały przypalone, frytki czuć było stary olej, zestaw surówek: ogórek kiszony, marchewka starta i marchewka z kapustą pekińską. Zaś najlepsze było gdy zamiast żurawiny podano na talerzu dżem truskawkowy !!! Byłem tam pierwszy i ostatni raz. Kelner gdy mu powiedziałem o dżemie powiedział: "a, yyy, to nie do mnie".
                Szerokim łukiem !!!
                • Gość: heeeeeeeee Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.play-internet.pl 30.03.11, 23:19
                  mi sie podobało i smakowało tylko ten dziwny kelner chyba cos z nim nie tak
                • Gość: Joanna z Kielc Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.205.190.152.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.05.13, 12:36
                  Po co czytac te wszystkie komentarze jesli pisze je jedna i ta sama osoba lub kilka osob z konkurencji restauracji Balaton.Pozdrawiam szefa kuchni :-)
                  • Gość: Gościu Re: Restauracja "Balaton" skansen PRL - u. IP: *.dynamic-ra-12.vectranet.pl 15.08.16, 23:18
                    Pamiętam Balaton jeszcze sprzed kilku lat,był klimat,świetna obsługa(bardzo miły kelner,kelnerzy),placki po węgiersku były pycha,a sos był z wołowinki,a nie jak dziś wieprzowina uparowana i zaprawiona mąką ,że aż odechciewa się jeść.Wspomnę jeszcze o lodach z szarlotką,szarlotka w otoczeniu lodów z Biedronki-ŻENADA.Natomiast pani...nie wiem czy kelnerka czy barmanka,ani za reprezentacyjna, ani za miła,jakby myślała o niebieskich migdałach (nieobecna duchem)...rachunek podaje z własnej woli ,bez proszenia,jakby chciała aby klient już wyszedł,....bo na papieroska wyjść musi z panią chyba kucharką,reklama dla restauracji Balaton jak należy ...dwie pracownice przed lokalem na fajce,tak to chyba nawet za komuny nie było.Byłam tam po raz ostatni,a szkoda bo klimat z poprzednich lat był super,aż chciało się wracać.Nie pozostało nic z dawnych lat ,ani smacznie, ani miło, ani przyjemnie.rozczarowana (:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka