Gość: jw
IP: *.krakow.dialup.inetia.pl
25.10.03, 16:22
W jednym z wywiadow Rektor UJ F.Ziejka stwierdzil, że projekt ustawy o
szkolnictwie wyższym proponowany przez NSZZ Solidarnosc jest absurdalny.
Na stronie www.solidarnosc.org.pl/~ksn/ mozna znaleźć ten projekt i
dyskusje na temat projektu prezydenckiego.
Z projektu ustawy NSZZ Solidarność:
" Ustawa stanowi, że stopień doktora jest najwyższym stopniem kwalifikacji
zawodowej, a równocześnie jest jedynym stopniem naukowym. Naturalną
konsekwencją tego jest uprawnienie doktorów do prowadzenia i recenzowania
prac doktorskich. Każdy doktor może brać udział w kształceniu kadry naukowej,
jeśli ma udokumentowane osiągnięcia naukowe, a rada wydziału uzna
przedstawiony temat pracy doktorskiej za godny opracowania. Znosi się więc
drugi, wyższy stopień naukowy, który do polskich przepisów został wprowadzony
po raz pierwszy w ustawie z dn. 15 grudnia 1951 r. o szkolnictwie wyższym i
pracownikach nauki pod nazwą „doktora nauk” (na wzór systemu sowieckiego,
razem z niższym stopniem „kandydat nauk”). Ten wyższy stopień został
następnie przekształcony w stopień naukowy „docenta” [ustawa z dn. 5
listopada 1958 r. o szkołach wyższych], a ostatecznie - w stopień
naukowy „doktora habilitowanego” [ustawa z dn. 20 grudnia 1968 r. o zmianie
ustawy o stopniach naukowych i tytułach naukowych], przybliżając polski
system organizacji nauki i stopni naukowych do systemu niemieckiego.
Wywodzący się z Prus od czasów Leibniza i Humboldta system niemiecki został
ostatnio przez samych Niemców uznany (po odpowiednich badaniach) za
przestarzały, nie nadający się do podejmowania wyzwań obecnych czasów i nie
wytrzymujący konkurencji z systemem anglosaskim. Zastąpiono go systemem
zbliżonym do anglosaskiego, w którym uzyskanie stopnia naukowego doktora
pozwala na szybkie rozpoczęcie, w okresie największych możliwości
intelektualnych, samodzielnej działalności naukowej i dydaktycznej.
Zachowanie dotychczasowego systemu stopni naukowych i sformalizowanego modelu
kariery akademickiej grozi tym, że Polska pozostanie jedynym krajem
pielęgnującym przestarzały i nieefektywny system"
Czy sądzicie, że to co proponuje NSZZ Solidarnosc to absurd ?