mira21
27.10.03, 23:33
Kochani! Ośmielę się przyznać, że egzamin maturalny zdawałam w roku
1965.Sądzę, że to prawie fantastyczna data dla Was!Warto było znosić
wszystkie udręki w naszej szkole, przecież wszyscy cieszymy się, że
jesteśmy "Kochanowszczakami". Niech żywi nadziei nie tracą i odpowiedzą na
mój anons - bardzo proszę, raźniej mi będzie, że nie jestem sama
wśród "staruchów"."Wronka", "Szafraniec", "Grażynka" - to także moi
Nauczyciele.Pozdrawiam.