Dodaj do ulubionych

usg bioderek

10.12.08, 13:25
gdzie w radomiu można przeprowadzić to badanie?
Obserwuj wątek
    • kamar25 Re: usg bioderek 10.12.08, 14:15
      hej margott
      widzę że masz maluszka w podobnym wieku co ja...
      mój Adaś ma 7 tyg, 16 grudnia idziemy na usg bioderek do szpitala na Józefowie
      • patsy79 Re: usg bioderek 10.12.08, 14:26
        Szpital na Józefowie (w tym roku marne szanse na zapisy) ewentualnie
        prywatna wizyta
      • margott.pl Re: usg bioderek 10.12.08, 14:34
        hihi, moja Łucja ma 11 dni :) ale położna już teraz kazała się
        zapisać gdzieś na styczeń na usg :) tylko nie bardzo powiedziała
        gdzie, stąd moje pytanie :)
        • asia_mierz Re: usg bioderek 10.12.08, 20:09
          ja robiłam prywatnie na zeromskiego 70-pare, nie pamietam dokładnie moze 75?
          jest to gdzies na wysokosci ZUSu, tyle że po drugiej stronie ulicy.
          ale jesli masz mozliwość gdzies indziej to moze nawet lepiej, bo nie dosc że tam
          trzeba było dłuuuugo czekac (strasznie duze kolejki) to badanie trwało moze 2
          min, lekarz cos nabaźgrał na kartce i skasował 50 zł i kazał przyjsc za 2
          miesiace do kontroli, potem znowu za 2 miesiace, a potem skonsultowałam z innym
          lekarzem i stwierdził ze te 2 ostatnie usg były zbędne! po prostu lekarz chciał
          zarobic:/ ech...
          • lukrecja34 Re: usg bioderek 10.12.08, 20:28
            my rok temu byliśmy w poradni ortopedycznej na Narutowicza (tam gdzie
            porodówka).córkę badał dr Piasta,dość dokładnie,zalecił kontrolę.na wizytę na
            NFZ czekaliśmy ok. m-ca,może krócej.wtedy też się słyszało,że na Józefowie są
            masakryczne kolejki.
            • marysia.piekos Re: usg bioderek 11.12.08, 14:37
              Z Kiniutkiem byłyśmy na Żeromskiego 87, za darmo, na wizytę czekaliśmy miesiąc.
              Skierowanie wzięłyśmy od pediatry. Bardzo miły doktor, zapisał nas od razu na
              kontrolną wizytę za trzy miesiące. Kolejek - żadnych. Przyjechałyśmy,
              zrobiłyśmy, wyszłyśmy :)
              Polecam
              • pola731 Re: usg bioderek 11.12.08, 16:19
                robiłam u znajomego ortopedy na Józefowie
    • myszka578 Re: usg bioderek 11.12.08, 21:27
      Ja również polecam dr Piastę. My akurat byliśmy własnie na
      Żromskiego 87. Na NFZ rzeczywiście się czeka ok. miesiąca, prywatnie
      przyjmuja tego samego dnia (50zł). Wizyta rzeczywiście nie trwała
      długo, ale to chyba dlatego, żeby nie drażnić dziecka skoro wszystko
      OK. Na pierwszej wizycie byliśmy u dr Frynasa na starokrakowskiej -
      od razu chciał nam małą wsadzić w szynę!!! Dobrze, że intuicja
      podpowiedziała mi, zeby skonsultować to jeszcze z innym lekarzem.
      Piasta bardzo czesto jest chwalony przez rodziców i ja jestem jednym
      z nich:)
    • 1agnieszka19795 Re: usg bioderek 14.12.08, 22:29
      Z własnego doświadczenia polecam dr Piastę z żeromskiego. Ja
      niestety wybrałam się do Mediconu na Ustroniu i bardzo żałuję.
      Trzymałam dziecko w szynie przez cztery miesiące i gdy okazało się
      że będzie musiała nosic ją jeszcze przynajmniej przez kolejne trzy
      postanowiłam skonsultowa się u dr Piasty. I okazało się że moja
      córeczka ma w pełni zdrowe bioderka a szyna jest już napewno zbędnym
      przedmiotem.Coraz częściej mozna spotkac lekarza który wkłada
      dziecku miedzy nogi różne aparaty bo dziecko ma niby dysplazję a
      prawda okazuje się zupełnie inna.
      • joannanina dr Piasta?!!!!! 22.12.08, 23:42
        witam Was
        dawno tu mnie nie było, cóż codzienność nie rozpieszcza, maleńka ząbkuje i dość
        ciężko to przechodzi.
        Teraz okres przedświąteczny też nie sprzyja rozleniwieniu, ale no o tym przecież...
        w zasadzie odpisuję na ostatniego posta, ale to jakby odpowiedź na wszystkie te
        "chwalące" niejakiego doktora.
        Nie będę sie rozpisywała jak okaleczył moje dziecko, twierdząc po 30 sekundowym
        rzekomym badaniu "wszystko w porządku".
        To samo usłyszałam 1 raz, na kontrolnym badaniu bioderek właśnie, to samo
        również kiedy starsza córeczka miała 1,5 roku, potem w czasie kontroli kiedy
        skończyła 2 lata także ponoć było "wszystko w porządku".
        Dziś jestem na etapie rozpaczy, bo mimo iż konsultowaliśmy tę Jego opinię u
        innych ortopedów, to jednak szokuje mnie taki brak kompetencji. Te krótkie
        badania na pewno nie mają na celu dobra dziecka, jak pisze tu któraś z
        Was...Dziwi mnie jak można tak bardzo rozbiegać sie w diagnozie.
        W skrócie, byliśmy niedawno w Konstancinie w Szpitalu Ortopedycznym dla dzieci,
        ...dziś znam już diagnozę i wiem co robić, by nogi córeczki były zdrowe, o co
        się modlę, bo straciliśmy ponad 2 lata i nie jest za dobrze:(
        Jeżeli któraś z Was chciałaby porozmawiać to ja chętnie, ale na gg.
        Powiem tylko, ze nie mogę "doczekać" się kolejnej wizyty kontrolnej, która
        wypada w najbliższym czasie, by powiedzieć Panu dr, ze jest odpowiedzialny za
        stan zdrowia mojego dziecka i pokazać Mu wkładki ortopedyczne wykonane na
        zamówienie w Konstancinie.
        Ciekawe czy widział kiedyś coś takiego...
        Może wylałam tu sporo żółci, ale chcę Was ostrzec. Konsultujcie te diagnozy,
        nigdy nie zaszkodzi, a może zaszkodzić dziecku brak dobrej. Poza tym z
        pediatrami też różnie bywa w Radomiu , ale w 1 na pewno zgodzę sie z moim w
        naszej przychodni, kiedy na pytanie moje w maju jakiego wobec tego poleci mi
        ortopedę , odpowiedział:
        "w Radomiu?nie, proszę Pani, w Radomiu nie ma dobrego ortopedy, chyba, że od
        łamania kości...." zgadzam się, bo byliśmy nie tylko u dr. P.

        to tyle
        pozdrawiam już świątecznie
        • asia_mierz Re: dr Piasta?!!!!! 23.12.08, 14:28
          taaaaak, cos w tym jest co napisała joannainina....smutne to ale prawdziwe.
          ja pamietam jak po bilansie 2-latka dostałam skierawanie do chirurga dzieciego
          (bo niby synowi jaderka nie zeszły - ale jak sie bada dziecko na siłe i kiedy
          ono płacze w niebogłosy to można takie odnieść wrażenie:/) i ortopedy (bo niby
          koslawił nogi:/). oczywiscie nie poszłam ze skierowan, tylko pojechałam do
          starachowic, tesciowa załatwiła mi konsultacje z najlepszym tamtejszym ortopedą
          i on sie aż zdziwił że pediatra takie wnioski wysunęła!!! kazał jej sie popukać
          w głowe, ale co sie dziwić, kiedy ledwo co wtedy stanął na nogi, bo siedział u
          mnie i popatrzyła na niego kątem oka??? ani nie obejrzała z zadnej strony, ani
          nie kazała pochodzic...
          dlatego -niestety radomskim lekarzom nie ufam:( przykre to, bo wybierając ten
          zawód powinno sie byc kompetentym, rzetelnym a nie zbyc pacjenta byle czym,
          wystawic stos recept, skierowan i następny proszę!!! dla mnie to paranoja!

          dlatego kochane Radomianki (i nie tylko;)) - konsultujcie diagnozy lekarzy!!!
          nawet lepiej usłyszec 2 razy te samą diagnoze, by poźniej nie pluć sobie w
          brode, że sie nic nie zrobiło....

          pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka