Dodaj do ulubionych

List do prezydenta - Zza biurka nie widać

29.12.08, 17:34
Już na odległość widać że list został napisany "pod zamówienie" celem
załatwienia swoich spraw.Brawo
Obserwuj wątek
    • mento2 List do prezydenta - Zza biurka nie widać 29.12.08, 17:58
      Nie zgadzam się, że list jest napisany na zamówienie. Wczoraj
      obserwowałem pracę Straży Miejskiej, pilnującej ruchu po nowemu.
      Kpina. Z jednym rozmawiali, a w tym czasie 20 samochodów pod ich
      nosem, przy znaku "zakaz ruchu" wjeżdzało na wybrukowany odcinek ul.
      Traugutra. Na oczach stażników wciąż parkują pod klasztorem Ojców
      Bernardynów. Jaki z tego wniosek - miastem nikt nie kieruje. Nic w
      tym zresztą odkrywczego. Zarząd miasta składa się w większości z
      ludzi, którzy nikim i niczym dotąd nie kierowali. Bo gdyby Pan
      Prezydent Miasta czuł się szefem muiasta to pan komendant wnet by
      wyleciał z roboty.
      Z czym jest problem - Panie Komendancie? Trzeba postawić 4-5
      patroli i zebrać tak potrzebne miastu pieniądze w postaci mandatów
      i jednoczesnie zrobić porządek. Jest to wykonalne - czy nie? Jeśli
      nie - to w cholerę rozwiązać straż. Po co ponosić koszty, skoro to
      nic nie daje.
      Zresztą totalny bałagan dotyczy innych odnowionych ulic, choćby
      wokół Resursy. Tam też parkują, gdzie chcą i niszczą chodniki.
      • Gość: Ja Re: List do prezydenta - Zza biurka nie widać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 18:19
        To kolejny przykład jak Straż nie pracuje. Oczywiście, moja wypowiedź jest tendencyjna. Tylko czemu aż tyle negatywnych wypowiedzi na ten temat na Forum ? Czyżby spisek GW ? Pana sympatyka, vel cz. pati alias pinki proszę o niezawodną diagnozę.
      • Gość: VIS Re: List do prezydenta - Zza biurka nie widać IP: 82.139.50.* 29.12.08, 19:12
        Nieładnie tak kablować. FE!
    • plesiak3 List do prezydenta - Zza biurka nie widać 29.12.08, 18:20
      Szanowni Panowie. Jak można ukarać kogoś mandatem, co przyjechał do
      koscioła na mszę swiętą. Tu obowiązują prawa boskie a nie urzędników
      magistrackich. Podobnie na parkigu przy kościele OO Jezuitów, nie
      zauważyłem też parkometru. Zapewne dają na tace.
    • Gość: ego-n List do prezydenta - Zza biurka nie widać IP: *.internet.radom.pl 29.12.08, 18:22
      "W pierwszy dzień świąt udaliśmy się na rodzinny spacer do radomskich
      świątyń"

      I wszystko jasne, gdy przyjechali samochodem, inaczej by mówił.
      • Gość: marek m. Re: List do prezydenta - Zza biurka nie widać IP: *.chello.pl 30.12.08, 02:52
        no cóz kolego lub koleżanko...
        zaskocze - przyjechałm i zaparkowałem na ul. Lekarskiej, dla innych
        niedowiarków oryginał listu do prezydenta mam w swojej poczcie,
        folder wysłane
        błagam nie doszukujmy sie spisku... poprostu mam dosyć radomskich
        układów! Straż Miejska nie robi NIC zupełnie NIC! a jesli ktoś
        stawia znaki to trzeba je przestrzegać a prawo egzekwować!
        • Gość: cacin Re: List do prezydenta - Zza biurka nie widać IP: 213.17.164.* 30.12.08, 09:18
          A czy Pan Marek czasem nie pracował wcześniej w ORMO, zamiast do Kościoła to 20
          minut przed czekał na kolegów. Ładny przykład dzieciom dajemy. Donieść na sąsiada.
          • Gość: lulu Re: List do prezydenta - Zza biurka nie widać IP: *.radom.vectranet.pl 30.12.08, 09:26
            cacin jesteś idiotą
          • Gość: Low Re: List do prezydenta - Zza biurka nie widać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 09:40
            W Polsce nigdy nie będzie dobrze gdy jakiś pajac sugeruje, że człowiek który
            widzi zło i zawiadamia jest z ORMO czy UB.
            Rozumiem, że jak jeden sąsiad będzie cię okradał a drugi będzie chciał zadzwonić
            na policję ty go powstrzymasz bo kabluje? Chory kraj, chorzy ludzie.
        • Gość: Staś Re: List do prezydenta - Zza biurka nie widać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 12:06
          Gratuluję konsekwencji i zdecydowania! Dzięki takim stanowczym postawom wiem, że
          mieszkam w Radomiu! A cóż mi przeszkadza w okresie świąt, że auto podjeżdża pod
          kościół? Sam mieszkam w pobliżu (Malczewskiego koło św. Trójcy) i parkuję
          zgodnie z przepisami, ale na litość, zaraz list do prezydenta? Jeszcze raz:
          niech żyje stanowczość i konsekwencja (szkoda, ze nie w poważniejszych
          sprawach!)Pozdrawiam Radom Wyborczy!
          • vater1958 Re: List do prezydenta - Zza biurka nie widać 30.12.08, 12:32
            uważasz, że jesteś tolerancyjny i liberalny? I nie przeszkadza Ci również, że np. ludzie wyprowadzając swoje psy nie sprzątają po nich? - rozumiem, z dziećmi na spacer do parku nie chodzisz, wdepnięcie w gó... ci nie grozi, uważasz, że piszę o bzdetach. Mieszkasz może w bloku? wysmarowane klatki też Cię nie rażą? Spalone skrzynki, wyrwane domofony? To nawet nie jest kwestia poszanowania prawa, to elementarna kultura (także w przypadku parkowania!). I Radom (to także i moje miasto!) tak długo będzie wielkim, obskórnym śmietnikiem, jak długo reakcję na chamstwo będziemy nazywać donosicielstwem i kablowaniem.
            Czy potrzebny był aż list do prezydenta?
            gdyby SM wywiązywała sięze swoich obowiązków - tego listu by nie było
        • Gość: Obserwator O przepraszam!!! IP: *.xdsl.centertel.pl 30.12.08, 21:01
          O przepraszam Panie Marku, jak to Straż nie robi nic. Dziś około godziny 11-ej
          na własne oczy widziałem jak na ulicy Warszawskiej w kierunku na W-wę w
          okolicach zajazdu Rodeo rozstawiali takie małe, fajne urządzenie na trzech
          nogach. Od ronda chyba można już rozpędzić samochód na dwupasmowej jezdni do
          70km/h? Czyli całe 20 km/h więcej niż zezwalają na to przepisy, a to po nowemu
          jak nic 300 zł mandaciku. Jak mniemam, do południa zarobili na pewno na siebie.
          Przecież nie chodzi o to, aby się narobić, ale nie robiąc wiele, zarobić wiele.
    • Gość: Kinga List do prezydenta - Zza biurka nie widać IP: *.radom.vectranet.pl 29.12.08, 18:27
      Po ostatnich doświadczeniach które doświadczyłam ze strony władz radomskich
      wstydzę się że jestem radomianką.Gdy człowiek naprawdę potrzebuje pomocy od
      Prezydenta może pomarzyć o niej tylko,ponieważ rzucą człowiekowi ochłapy.To są
      nasze władze.
      Młodzi ludzie,którzy macie otwarte drzwi jak tylko macie możliwość uciekajcie z
      Radomia.Nic dobrego tu nie spotka was,jeżeli nie macie znajomości
      porządnych.Biedny szary człowiek może tylko tu klepać biedę i to też jak ma dach
      nad głowa.Jestem załamana postawą urzędników Miejskiego Zarządu
      Lokalami,Prezydenta.To,że nie mam znajomości,nie stać mnie na kupno mieszkania
      musicie mnie tak traktować.Dla was jestem nikim wiem,ale ze względu na dzieci
      potraktujcie mnie jak człowieka,a nie rodzinie pięcioosobowej proponujecie
      mieszkanie 29m z grzybem,gdzie dzieci są alergikami,przyjmującymi leki.Nie
      jesteśmy patologią,jesteśmy uczciwymi ludźmi,gdzie z ciężkiej pracy nie możemy
      dorobić mieszkania i dlatego od 11 lat staramy się o mieszkanie komunalne.Błagam
      o wyrozumiałość Panie prezydencie i Państwa urzędników.
    • redakcja_radom Re: List do prezydenta - Zza biurka nie widać 29.12.08, 18:49
      z zasady nie polemizujemy z czarna.pati ani innymi wcieleniami
      naszego wiernego czytelnika i stałego bywalca forum. Tym razem
      robimy wyjątek, bo zostaliśmy błyskawicznie rozszyfrowani.
      Tak! To prawda, ten list został napisany na WYRAŹNE zamówienie
      redakcji. Tak jak wiele innych listów, o które prosimy naszych
      czytelników. I za które im dziękujemy.
      Pozdrawiamy
    • Gość: xtc Czarna skoda po ulicach miasta mknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 19:14
      Drogi autorze listu, zaręczam Pana, że nasz miłościwie panujący
      Prezydent porusza się służbowym samochodem po uliach Radomia i to
      już od samego rana. W pierwszym rzędzie w/w autem zawozi syna do
      szkoły (parkując często byle gdzie tzn. na chodniku) by potem mknąć
      do urzędu do pracy. Zawsze można go tam spotkać i po ludzku pogadać
      a nie od razu do gazety......
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re: czarna.pati 29.12.08, 20:02
      Czy "na zamówienie" list napisano czy nie, jego treść dotyka ważnych
      kwestii. Bo okazuje się, że pieniądze na miejski monitoring wydano
      tylko po to, by napisano o tym artykuł...

      Nie wiem, czy po tylu apelach SM zamierza jednak coś z tym problemem
      zrobić czy postanowi dalej chować głowę w piasek. Jeśli komuś w SM
      przeszkadza wytykanie im błędów, może powinien zacząć unikać ich
      powtarzania... Już w starożytności to było wiadomo, ba! nawet
      australopitek do tego sam doszedł.
    • Gość: sym-pati_parti Przecież wiadomo było, że tak będzie z autami. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.08, 20:17
      To rozwiązanie komunikacyjne jest nie do opanowania.
      A szczególnie z nieudolną strażą miejską i, nie wiedzieć czemu,
      niezainteresowaną Policją.

      Rozwiązać straż miejską. Zamiast tam łapać wolą stać na Maratońskiej w krzakach
      z fotoradarem. Paranoja panie mało doświadczony kosztowniaku.
    • succour Re: Liberum psik. 29.12.08, 20:37
      Lament wznoszę do Prezydenta
      bo mi ktoś ongiś,
      choć już nie pamięta,
      przejechał się po szefie straży.
      ku memu zdumieniu i wszystkich lamenciarzy
      ja protestuję
      niechciejstwo z pewnością parzy.
      • bandycki.uklad.po.wrocil Re: Liberum psik. 29.12.08, 20:54
        Tak rozszyfrowaliście mnie.To ja jestem czarną pati i innymi wcieleniami.Za
        każdym razem kiedy ktoś napisze prawdę inną od tej lansowanej przez Gazetę
        Wybiórczą to znaczy że to zawsze ja.Jednak nie doceniłem waszych służb.Myślałem
        że po odejściu Maleszki nie będzie super speców a tu jednak.Tak mnie rozszyfrować...
        • Gość: gosc Re: Liberum psik. IP: *.radom.pilicka.pl 29.12.08, 21:02
          Do autora listu. Panie xxx., w wigilię nawet zwierzęta mówią ludzkim głosem, a
          pan w te Święta przemówiłeś jako donosiciel wobec katolików, co przyjechali jak
          zawsze co roku do Bernardynów na największe Święto. Czy byłeś chociaż raz w
          kościele z własnej woli czy służbowo? Szkoda słów, pozostaje pomodlic się za
          takich o opamiętanie...
          • Gość: ot ot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.08, 21:20
            Czy temat jest o jego wierze czy parkowaniu samochodów gamoniu?
          • Gość: marek m. Re: Liberum psik. IP: *.chello.pl 30.12.08, 02:57
            szok szok szok
            kolego lub koleżanko a może proszę Pani prosze Pana
            za przeproszeniem - z daleka od mojej wiary i uczuć religijnych,
            PRAWO to PRAWO, a jak będe żył to wierzę że o. T. Rydzyk nie będzie
            panowal na Tronie najjaśniejszesz Rzeczypospolitej więc kościół nie
            ma prawa nad prawem... zresztą kościół jest bogaty więc może zrobić
            sobie parking podziemny... jak nie aborcja, to invitro, albo
            parkingi SZOK
        • Gość: pisoff do bandyckiego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 22:39
          o tobie, idioto, nikt tu nie pisał.
    • pitagor W obronie Straży Miejskiej 29.12.08, 20:54
      A ja będę bronił Straży Miejskiej i policji, dziś o 16 patrol zatrzymał około 20 samochodów celem pouczenia (film pokazuje tylko część akcji):

      pl.youtube.com/watch?v=5eHqBqCKsFs

      Podobnie było 22 i 23 grudnia kiedy to policjanci zatrzymywali kierowców którzy jechali prosto w kierunku Żeromskiego.

      • bandycki.uklad.po.wrocil Re: W obronie Straży Miejskiej 29.12.08, 21:00
        pitagor ty pewnie jesteś sympatykiem vel platformers vel czarną pati (ups, to
        ja) vel... już nie pamiętam.
      • Gość: leszek monitoring w niebo? IP: *.internet.radom.pl 30.12.08, 01:11
        Pouczenia? Na allegro kilka miesiecy temu facet sprzedawał orginal wezwania do
        zaplaty za poruszania sie po centrum Londynu bez uiszczenia oplaty na adres:
        POLSKI !! Tam jakos to dziala i to w sposob miedzynaradowy oraz szybki. Po co
        placic za monitoring kilkaset tysiecy jak nie ma efektow?
      • Gość: marek m. Re: W obronie Straży Miejskiej IP: *.chello.pl 30.12.08, 03:04
        no cóż - film imponujący... szkoda że faktycznie nie pokazano
        całości akcji jeśli takowa istnieje...
        co widzimy: straż miejska na awaryjnych, a za nią 11 samochodów plus
        jeden radiowóz policji w środku...? i kolejne auta dojeżdżające...
      • b-ania Re: W obronie Straży Miejskiej 30.12.08, 07:35
        Widać wyraźnie, że policja też znaków nie przestrzega.
      • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 30.12.08, 14:18
        Kropla w morzu...
        Wszystkich, jeszcze nieświadomych zmian organizacji w ruchu na tym
        odcinku kierowców w ten sposób nie pouczą, bo zawsze znajdzie się
        jakiś "nieaktualny" (bez urazy...)
        I dokąd można pouczać?
        Jedynie odpowiednio wcześnie ustawione, twardo przemawiające do
        kierowców oznaczenia na drogach pozwolą zminimalizować zjawisko
        łamania przepisów.

        W UK się nie cackają z kierowcami. Wystarczy, że przelecisz w
        rozpędzie na czerwonym (bo się jeszcze paliło żółte gdy byłeś 50
        metrów przed skrzyżowaniem...) i już cię zgarniają z fotoradarów.
        Przekroczysz dozoloną prędkość? Nie ma zmiłowania...
        Nie podoba się grzywna, to pochodzisz na własne rozprawy sądowe.
        Skuteczność i konsekwencja w egzekwowaniu prawa. Tylko i aż tyle.
    • Gość: mariusz List do prezydenta - Zza biurka nie widać IP: 62.223.5.* 29.12.08, 21:11
      zawsze znajdzie sie jakis spoleczniak.jak mozna blizniego za takie glupstwa
      karcic.jestem przeciwnikiem strazy miejskiej,moznaby lepiej spozytkowac te pieniazki

      autor tego donosu pisze ze poszedl do kosciola a gdyby ta bylo naprawde to
      znalby bardzo madre porzekadlo "nie czyn blizniemu co Tobie nie mile"
      co za obluda...
      • vater1958 donosicielstwo? kablowanie? 29.12.08, 21:28
        a może nawoływanie do poszanowania prawa?
        Kali ukraść krowę - to dobrze - przecież nie będziemy kablować, ale Kalemu
        ukraść krowę...
        • Gość: gosc Re: donosicielstwo? kablowanie? IP: *.radom.pilicka.pl 30.12.08, 21:23
          Szanowny Panie Prezydencie!
          Po przemysleniach zwracam sie do Pana, aby Pan za wszelką cenę wykorzystał osobę
          autora tego listu dla dobra naszego miasta. Obywatelska postawa, prawowosc i
          szlachetnosc intencji tej osoby, skłania mnie do propozycji, aby mianowac ją
          szefem radomskiej mundurówki. Proponuje, aby na najbliższe Święta Wielkanocne
          wyposażyc tą osobę w blankiety Świąteczne o nominałach powyżej 500zł i wypuścic
          w Wielkim Tygodniu na Żeromskiego przed Bernardynów ( oczywiscie jako blankiety
          rozumiem mandaty karne). Dla niezorientowanych podaję, że Wielkanoc jest w
          okolicy śmingusa-dyngusa. Pozdrawiam wszystkich. Mój głos można traktowac jako
          list otwarty.
          • Gość: marek m. Re: donosicielstwo? kablowanie? IP: *.chello.pl 31.12.08, 02:43
            głupota? "donosicielstwo? kablowanie?"
            a czy w kodeksie karnym bądź kodeksie wykroczeń mowa jest że w
            czasię świat kościelnych lub państwowych znaki i prawo nie
            obowiązuje...?! i dokładnie w czasie takiś wiąt mandaty powinny być
            najwyższe bo jest to świadome łamanie prawa! czy jak Ciebie w świeto
            okradną pobiją to darujesz?
            • Gość: pies Re: donosicielstwo? kablowanie? IP: *.radom.pilicka.pl 31.12.08, 15:38
              Rozboj=niprawidlowe parkowanie????? No No chlopie ciekawymi
              wartosciami sie w zyciu kierujesz.Psychotestow do pracy w sluzbach
              bys nie zaliczyl,o nie.
    • overshoe Mnie również drażni łamanie zakazu na Żeromskiego 29.12.08, 21:12
      Ludzi, powinni dostać kilka mandatów o się nauczą rozpoznawać znaki drogowe i
      będą się do nich stosować.
    • j.an List do prezydenta - Zza biurka nie widać 29.12.08, 21:12
      Z nadchodzącym Nowym Rokiem 2009 Życzę Panu Prezydentowi,wykonania zaplanowanych
      projektów aby mieszkańcy a nie tylko projektanci mieli z nich pożytek oraz
      bardzo proszę o niezwężanie już ulic w naszym mieście.
    • Gość: zez Re: List do prezydenta - Zza biurka nie widać IP: *.edu.pl 29.12.08, 21:44
      tak -ten artykuł rzeczywiście śmierdzi na odległość.
      Ale budowniczowie nowych nawierzchni ulic chyba sie zgalopowali.
      Wszędzie w centrum nawierzchnie są bardzo ładne ale zarazem bardzo wąskie.
      Przy okazji zapomniano o miejscach parkingowych.
      Np. zlikwidowano zatoki parkingowe na ul.Malczewskiego pod Resursą a także na
      ul. Żeromskiego pod kościołem Bernardyn.Sądzę ,że to błąd.
      Natomiast podoba mi się na ul.Żeromskiego nowy kształt placu przed Urzędem
      Miejskim .
      Pozdrawiam sympatyków Radomia.
      • Gość: Staś Re: List do prezydenta - Zza biurka nie widać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 12:17
        Dzięki za ten głos, "śmierdzi" poczciwością. Co do zwężenia (dużo jeżdżę
        wprawdzie osobowym) nie mam problemów, za to chodząc (często), czuję się jak
        Panisko. Z parkingami pod Resursą, nie jestem fachowcem, ale ten dotychczasowy
        psuł klimat Resursy, a po drugiej stronie jest kto wie, czy nie więcej miejsc
        parkingowych. Pozdrawiam!!!
      • vater1958 Re: List do prezydenta - Zza biurka nie widać 30.12.08, 12:58
        Gość portalu: zez napisał(a) m.in:

        > Natomiast podoba mi się na ul.Żeromskiego nowy kształt placu przed Urzędem Miejskim

        a ja bym wolał, by te pieniądze - zamiast na zaspokojenie nowym placem próżności naszych włodarzy - przeznaczyć chociażby na porządne oświetlenie po zmroku przejść dla pieszych, ale przecież tragedii na naszych drogach też zza biurka nie widać!

        • pikalex Zza biurka lepiej nic nie widziec 30.12.08, 13:54
          Na Słowackiego od ronda w kierunku rogatek wyprzedzanie na przejściach to norma,
          z daleka nie widać, że jest przejście, powinny być po obu stronach ulicy znaki
          obustronnie na słupku, aby ten co zacznie wyprzedzanie widział, ze jest
          przejście dla pieszych. To można zrobić nie czekając latami na wielką
          modernizację ;/
          • Gość: piter borki Re: Zza biurka lepiej nic nie widziec IP: *.internet.radom.pl 31.12.08, 20:10
            A Sylwester dziś gdzie,na Placu Jag. czy przed Urzędem na kostce?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka