Gość: Ewa J.
IP: *.radom.sdi.tpnet.pl
15.11.03, 10:35
Ze zdumieniem dowiedziałam się że Stowarzyszenie Radomianie Razem w całości
weszło do partii pod nazwą SD (Stronnictwo Demokratyczne - tak, tak, niestety
pozostał jeszcze taki komunistyczny stwór). Przecież pan prezydent startował
z listy bezpartyjnej i dlatego wielu radomian (w tym ja) głosowało na niego
upatrując w tym szansę dla Radomia. Jak widać długo to nie trwało. Każdy
pamięta czym było SD (odnogą PZPRu) więc teraz należałoby upatrywać tych
samych więzi. Jest to o tyle godne pożąłowania, że pan prezydent, który
afiszował się swoja apolitycznością i z tym hasłem szedł do wyborów, wszedł
nie tylko do partii politycznej, ale został również członkiem najwyższych jej
władz (zarządu).Prezydent Banasiewicz natomiast został szefem SD w powiecie
radomskim. Czy to nie jest oszustwo wyborców? Powiem panu szczerze: śmiałam
się z tych, którzy źle o panu pisali czy mówili, ale ze smutkiem muszę
przyznać, że jednak racja jest po ich stronie. Widać pana ogromne
PARLAMENTARNE AMBICJE. To dlatego bez przerwy zabiega pan o poparcie PiSu i
PO, że nie wspomnę o umizgach do SLD. Panie prezydencie Marcinkowski
zawiodłam się na panu! Jest mi niezmiernie przykro, że głosowałam na pana i
na pana ugrupowanie. Nigdy więcej!!!