jareal
31.03.09, 10:56
Zbliżają się wybory do Europarlamentu. I kogóż to mamy na radomskich listach ? Sami spadochroniarze z PO i PiS oraz jedyny radomianin p. M. Wikliński. Co ci ludzie ( poza Wiklińskim ) mają wspólnego z naszym miastem ? Tylko to, że naszymi głosami chcą dorwać się do koryta w Brukseli. Czy mamy znów głosować na partie a nie na ludzi ? Co pan lub pani mieszkająca w Gdańsku może chcieć dla nas radomian zrobić ? To kabaret a nie demokracja.