Dodaj do ulubionych

Płonący polonez

IP: *.udn.pl 03.01.04, 08:59
Polonezy płoną tak często jak onegdaj ruskie telewizory. Pocieszające jest
to,że niedługo spłonie ostatni.
Obserwuj wątek
    • przeciszczykiewicz Re: Płonący polonez 03.01.04, 09:08
      Widziałem niedawno płonącego poloneza na ul. 1905 roku. To jakaś tragiczna
      seria.
      • Gość: GregorY Re: Płonący polonez IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 11:10
        jak co roku użytkownicy poldolotów dogrzewają się w zimę i instalacja
        elektryczna pada.... Szanowni kierowcy, wychodząc z samochodu nie zapominajcie
        wyłączyć grzejników i żelazek :))))
    • Gość: lenka Re: Płonący polonez - a fiaciki? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 12:17
      Drodzy koledzy i koleżanki kierowcy, a nie boicie się na drodze takich małych
      pojazdów, maluszków, fiacików? one tak powoli mkną naszymi polskimi drogami i
      ulicami.
      Nie mam dużego autka, ale nie ufam tym pojazdom, które... nagle pojawiają się
      przede mną, a dodatkowo: same się zatrzymują...ku zdziwieniu nawet ich
      właścicieli.
      ukłony dla kierowców maluszków
      • Gość: tipo Re: Płonący polonez - a fiaciki? IP: *.radom.pl 05.01.04, 20:05
        Lenko-a ty kiedys nie jezdzilas takimi autkami ? nie pamieta wol jak cieleciem
        byl
    • Gość: ja Re: Płonący polonez IP: *.lublin.pl 06.01.04, 22:53
      Nie wiem co kierowca ma do poloneza pewnie sam jezdzi niezła bryką ale
      niestety nie każdego stac. Ja jeżdze polonezem i nie narzekam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka