Dodaj do ulubionych

wrozenie i Bog

04.08.05, 01:48
Witajcie,
Nikogo nie przekonuje, ani nie osadzam. W celu posiadania calosciowego ogladu
na sprawe zalaczam kilka fragmentow Pisma Sw. odnosnie wrozenia.
Pozdrawiam serdecznie

V ksiega Mojzeszowa ( Powtorzonego Prawa ) rozdzial 18, wersety 10 –15
Niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoja
córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani
czarodziej,
ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych;
gdyż
obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, i z powodu tych
obrzydliwości
Pan, Bóg twój, wypędza ich przed tobą. Bądź bez skazy przed Panem, Bogiem
twoim. Gdyż te narody, które ty wypędzasz, słuchają wieszczbiarzy i
wróżbitów,
a na to Pan tobie nie pozwolił. Proroka takiego jak ja jestem, wzbudzi ci
Pan,
Bóg twój, spośród ciebie, spośród twoich braci. Jego słuchać będziecie.

III ksiega Mojzeszowa (Kapłanska) rozdzial 19 wers 26
(...) nie będziecie wróżyć ani czarować.

Tamże 19,31
Nie będziecie się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie
wypytujcie ich, bo staniecie się przez nich nieczystymi; Ja, Pan, jestem
Bogiem
waszym.
Obserwuj wątek
    • marlena.skrabulska Re: wrozenie i Bog 04.08.05, 09:25
      Z całym szacunkiem do Twoich przekonań, myślę, że powinieneś dać sobie z tym spokój. Już nieraz dawałeś na forum Wróżbiarstwo tego dowody, więc chyba tracisz czas na takie próby "nawrócenia".

      Pozdrawiam
      • pawpos Re: wrozenie i Bog 04.08.05, 10:37
        Witaj Marleno,

        Jak pisałem nie mam zamiaru nikogo przekonywać. Myślę, że warto jest poznawać
        różne strony tego samego.

        Niech Ci błogosławi. Prawdziwie.

        Paweł
        • marlena.skrabulska Re: wrozenie i Bog 04.08.05, 11:13
          Dziękuję, ja poznałam już wszystkie możliwe aspekty. :)

          Pozdrawiam
    • striga Re: wrozenie i Bog 04.08.05, 11:15
      o , ten watek jest i tutaj ;) widze ze pan/pani podąża za czyms w rodzaju misji .Życze spełnienia
      • marlena.skrabulska Re: wrozenie i Bog 04.08.05, 11:35
        Nawet nie mam zamiaru. :)
        Misję niewątpliwie ma Pan pawpos zakładając te same wątki..;)
        • striga Re: wrozenie i Bog 04.08.05, 12:15
          Tak pani Marleno, w zlym miejscu zostawilam watek. To dotyczylo zalożyciela rzecz jasna :)
          • anahella Re: wrozenie i Bog 04.08.05, 19:01
            Na moim forum tez byl, nie pierwszy raz. Nie jest grozny, troche powkleja tego
            samego tekstu i zniknie na pol roku. To spamer nie troll.
    • landrynka8 Re: wrozenie i Bog 04.08.05, 14:31
      Osoby z Twoich kręgów intensywnie nauczają na Forum: Społeczeństwo i
      Psychologia.
      Może warto tam pozostać?
    • szuwary4 Re: wrozenie i Bog 05.08.05, 10:55
      Drogi Pawpozie doceniam Twoją troskę o naszą nieskazitelność przed Panem ,
      pragnę Ci wszakże zwrócić uwagę, że słowa te kierowane były do ludu Izraela
      kilka tysięcy lat temu, zapewne całkiem słusznie z uwagi na ówczesne realia,
      kiedy to w ramach prawie wszystkich istniejacych ówczesnie kultów uprawiano
      magię, wieszczbiarstwo, spirytyzm itp. Izraelici, mając się za naród wybrany
      przez Jedynego Boga, musieli mieć inne formy praktyk religijnych, by nie być
      mylonym z niewybranymi. Naprawdę w Biblii trudno doczytać się innych powodów
      dla których mieli podlegac tym zakazom , chociaz w wypadku innych nakazów i
      zakazów bardzo często towarzyszy im bardzo racjonalne uzasadniebnie np.
      względami religijnymi lub koniecznością utrzymania społecznego porzadku. No ale
      po tych kilku tysiacach lat już nie ma wątpliwości kto to jest Naród Wybrany
      więc może już nie trzeba az tak rozdzierać szat z powodu tych wróżb...
    • pawpos Re: wrozenie i Bog 05.08.05, 20:09
      Witajcie,
      Dziękuję za komentarze. Tak jak pisałem nie chcę nikogo przekonywać. Moja
      Beatka wróżyła Tarotem przez kilkanaście lat. Przeżywaliśmy dziwne sytuacje -
      np. nagłe wybudzenia nocne naszych dzici.
      Wszystko ustało jak przestaliśmy.
      Pozdrawiam Was serdecznie,
      Pawel
      • ava66 Re: wrozenie i Bog 05.08.05, 21:25
        Pana Beatka mogła "to" złapać równie dobrze idąc na ulicy lub w miejscu gdzie jest tego dużo typu cmentarz lub szpital...
        Najlepiej zrobić z tarota winowajcę. To droga na skróty proszę pana...
        • eevvaa Re: wrozenie i Bog 06.08.05, 18:04

          Tego się nigdzie nie łapie to siedzi w głowie ( wszystkie lęki tam siedzą - w
          głowie czyli w podświadomości dokładniej ), a tarot jest tylko pomocnikiem w
          rozmowie z podświadomością, a nie winowajcą.
          ewa
          Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
          • marlena.skrabulska Re: wrozenie i Bog 06.08.05, 19:02
            Myślę, że pawpos miał na myśli byty astralne, a nie lęki. :)
            • sc200 Re: wrozenie i Bog 26.08.05, 17:38
              Byty astralne przychodzą dzięki lękom :)
              Nie ma innej możliwości.
              "To czego się obawiasz wzrasta w Tobie" więc w tym kontekście mówicie obie o
              tym samym (Marlena i Ewa)
        • pawpos Re: wrozenie i Bog 24.08.05, 13:18
          Witajcie,
          Dziękuję za komentarze. Może mi się wydaje, ale mam wrażenie, że niektórzy mnie
          atakują. A ja nie chcę nikogo przekonywać. Każdy ma swoją, wolną wolę.

          ava66 - stwierdzam po prostu, że nawiedzenia duchów i inne atrakcje ustały. Nie
          szukam winowajcy.
          eevvaa - może masz rację
          marlena - nie znam się na bytach. Ale proszę mi powiedzieć czy one mają wolę?
          Czy działają wolicjonalnie - w konkretnym celu?




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka