domek-domek
26.10.05, 17:47
czasami spotykam sie, w duzym skopisku ludzkim- (komunikacja miejska) z
odbieraniem mi sil witalnych-zyciowych.Odbywa sie to zawsze ,gdy znajduie sie
,niedaleko mnie taka baba (60-letnia)ma tez takie slepia jak judasz lub
zlodziej.Prosze o pomoc ,jak sie przed czyms takim bronic-to nie jest sen,
tylko absurdalna prawda zycia.Jezeli jest jakas ochrona przed taka osoba to
prosze o ratunek.