zdjęcie bez pana młodego

12.02.07, 13:07
W czasie sesji ślubnej fotograf zproponował zeby zrobić jedno zdjęcie bez
mojego męza. Nie zdziwiło mnie to zbytnio bo oglądałam w jego katalogu duzo
takich zdjęć tylko panny młodej. Moja mama jak o tym usłyszała powiedziała,
ze tak sie nei robi, że to przynosi pecha,ze mogę przez to zostać sama, bez
męza. Czy moge jeszcze coś z tym zrobic? Nie wiem. moze potargać to zdjęcie??
HELP!!!
    • kozborn Re: zdjęcie bez pana młodego 12.02.07, 13:51
      pozbądź się matki, ona jeszcze nie raz przyniesie pecha.
      • coill Re: zdjęcie bez pana młodego 12.02.07, 14:03
        ehehehe.na powaznie,faktycznie matka powinna zachowac to dla siebie skoro juz sie stalo.
        • ilonasek1 Re: zdjęcie bez pana młodego 12.02.07, 17:04
          Nie pytalam czy matka powinna czy nie powinna zachowac to w tajemnicy. Pytalam o
          cos zupelnie innego.....
          • kozborn Re: zdjęcie bez pana młodego 12.02.07, 17:59
            A ja pytam czy u Ciebie dobrze z głową.
            • fiolka_m Re: do Kozborna 12.02.07, 18:38
              Kozborn....pytasz kim jest czlowiek a nie potrafisz go zrozumiec...co Cie
              dziwi ?ze kobieta pyta o przesady?w koncu tu na forum wypada...Zastanawia mnie
              co Ty tutaj robisz?Czytasz to forum z wypiekami na gebie 24 h na dobe i palisz
              glupa...zenada.Jak cos nie pasi to idz w inne bardziej madre i intelektualnie
              rozwiniete miejce na forum...jest ich tu dostatek..tam daj popis ...tutaj
              odpusc sobie bo czcionke masz meczoaca i dosc przykrą.Amen
              • ilonasek1 Re: do Kozborna 12.02.07, 21:40
                Fiolka, chcialam napisac mniej wiecej to samo:) Dziekuje, ze chcialo Ci sie
                zabrac glos w mojej niejako obronie:) Ale moze ignorujmy chama pozujacego na
                Jaśnie Oświeconego, ktory nie wierzy w przesądy... ale siedzi na forum o
                wrożbach i czyta wsio jak leci. Pewnie sądzi, że jedyny spośrod u piszących
                podstawówke skńczył i potrzeba go nam tutaj jako tego kaganka oświaty.
                • kozborn Re: do Kozborna 12.02.07, 21:44
                  Tu mnie masz... Chyba mi serce pęknie... :)
                  • kozborn Re: do Kozborna 12.02.07, 21:45
                    Siedzę na tym forum, bo mnie bawi. Piszcie dalej, bo jest śmiesznie.
                    • ilonasek1 Re: do Kozborna 12.02.07, 21:53
                      Zeby pękło trzeba je mieć. Chcesz sie smiać? Raczej obrażasz. Właśnie straciłam
                      ojca i tekst o pozbyciu sie matki jakim mnie uraczyłeś w ogóle mnie nie
                      rozbawił.. raczej przywołał wszystkie najczarniejsze chwile moich trzech
                      ostatnich lat, od pierwszej tragicznej diagnozy o ostatniej informacji
                      przekazanej telefonicznie o 7.00 rano w sobote, ze Tata nie żyje.
                      ZADOWOLONY?????
                      • coill Re: do Kozborna 12.02.07, 22:21
                        czemu mowisz temu komus "zadowolony"?Nie ma nic wspolnego z smiercia Twojego ojca i tyle.

                        2. Skoro to zdjecie to az taki problem to najprosciej spalic je i zarowno nagatyw. Ablo dokleic Pana mlodego i wsadzic w ramke.
                        • ilonasek1 Re: do Kozborna 12.02.07, 23:07
                          Ty nie wiesz do czego odnosiło sie słowo "ZADOWOLONY"... a ja nie ucze Cie
                          j.polskiego, zeby Ci to narysowac lub odtańczyc co bys skumać mogła.
                          • kozborn Re: do Kozborna 12.02.07, 23:10
                            Sorki, ale Ty sama chyba też nie wiesz.
                            • ilonasek1 Re: do Kozborna 12.02.07, 23:31
                              Jednak nie chce mi sie z Toba gadać kozborn.
                          • coill Re: do Kozborna 13.02.07, 00:06
                            a ja tobie nie pisze(nie poisalam)ze poruszylas smieszny temat:D
                            Czy jak ci powiem ze zalozenie tego wątku wrozy rozwod to tez bedziesz tak panikowac? ile mialas lat wychodzac za maz, 10??
                            i nie zapomnij sprawdzic czy on nie ma jakichs zdjec z wesela z kims innym niz Ty. haha
                            zycze rozumu.
                      • kozborn Re: do Kozborna 12.02.07, 22:21
                        Nie nabijam się z Twojego taty i Twojego nieszczęścia, tylko z głupich
                        przesądów... To są dwie inne sprawy, z których o jednej nie miałem zielonego
                        pojęcia bo nie mogłem. Nie rób ze mnie potwora, bo to niepotrzebny emocjonalny
                        terror i szantaż. Wolę poprzednią gadkę o zarozumiałym narcystycznym chamie.
                    • fiolka_m Re: do Kozborna 12.02.07, 22:23
                      www.zlewychowanekaczki.blox.pl
                      to jest jazda bez trzymanki Kozborn!!!Ty masz swira...pewnie siedzisz na tym
                      forum bo chcesz stac sie wielkim magiem hahhah...ale za cienki bolek jestes...i
                      spadaj stad bo bedzie mial deptanme po petach .
                      • kozborn Re: do Kozborna 12.02.07, 22:30
                        Popatrz popatrz, aż Tyle musiałem pisać, żebyś to skumała, cukiereczku? Gwiazdki
                        Ci tego nie podpowiedziały? Wróżka nie wywróżyła? Fusy w kubeczku nie tak się
                        ułożyły? Zapisz się na korki z metafizyki, może dotkniesz istoty mojego
                        jestestwa. Byle nie przez czakrę analną, ok?
                        • ilonasek1 Re: do Kozborna 12.02.07, 22:56
                          Ty wolisz gadke o tym czy o tamtym...Ty ! Nie jestes jedyny na swiecie ani
                          świat nie został stworzony dla Ciebie abys to własnie TY miał dyktować wszelkie
                          reguły! Każdy coś "woli" i dlatego powstał kodeks zachowań kulturalnych aby
                          łatwiej nam było nie obrazać kogoś bez sensu tak jak Ty to robisz! Bo nie widze
                          tu żadnego sensu. Nie wiesz nic o ludziach do których kierujesz swoje ordynarne
                          (lub jak Ty WOLISZ to określać -dowcipne) teksty. Nie wiesz nic wiec zamiast
                          śiesznie bywa smutno. A zamiast całego Twojego tekstu o tym co wolisz mogłes
                          napisac proste - przepraszam. I byłoby miło. No przynajmniej troche milej.
                          • kozborn Re: do Kozborna 12.02.07, 23:09
                            Dowcipne? Ja tak napisałem? Przeczytaj jeszcze raz problem, z którym
                            wystartowałaś - to on jest najbardziej dowcipny.
                            Słuchaj, może mi być przykro z powodu Twojego ojca - wyobraź sobie - jednak nie
                            będę przepraszał za piętnowanie wiary w zabobony. Nie zmuszaj mnie, bo zrobi się
                            naprawdę niesmacznie. Lepiej zastanów się w co wierzysz. W bajeczki? Przez lewe
                            ramię na widok czarnego kota też plujesz?
                            A może to i walka z wiatrakami... Wbrew sugestiom Twojej popleczniczki, nie
                            zaglądam tu często. Trafiłem tu przypadkiem, kiedy to dowiedziałem się, że można
                            tu znaleźć prawdziwe tematyczne perełki i przy okazji boki pozrywać! Może to i
                            śmieszne o czym piszecie, ale w gruncie rzeczy jest to... No. :/
                            • ilonasek1 Re: do Kozborna 12.02.07, 23:24
                              Pytanie z jakim tu wystartowałam nie obrażało nikogo, nie robiło nikomu
                              przykrości. Ciebie nawet rozbawiło! Za to Twoja odpowiedź, ze powinnam sie
                              pozbyć matki....jeśłi miała być dowcipna... to no cóz.... dowcipni są tylko
                              ludzie inteligentni a nie tylko chamscy.... Moje pytanie Cie rośmieszylo- Twoja
                              odpowiedź sprawiła mi ogromną przykrość. Tyle napisałąm.
                              A Ty juz wkręcasz tu wiarę... Twoaj "przezabawna" odpowiedź taka zgodna z duhem
                              wiary była...... prawda? Teraz zacznij mi wmawiac, że bładze i że po prostu
                              mnuie ratujesz! ODWRACASZ KOTA OGONEM. Nie umesz sie zatrzymac, nie umiesz
                              powiedzieć sobie STOP. NIe umiesz powiedzieć, tak moja wypowiedz była głupia,
                              przpraszam bo za bardzo kochasz siebie a za mało innego człowieka.
                              • kozborn Re: do Kozborna 12.02.07, 23:31
                                widzę, że emocje zaczynają Ci się mocno udzielać... Zacznijmy od początku.
                                Wytłumacz temu parapetowi jaki cholerny związek z przyszłością Twojego
                                małżeństwa ma jakieś zdjęcie panny młodej? Wytłumacz jak dziecku. Jak
                                udowodnisz, że może mieć - zwrócę honor i posypię głowę popiołem. Czekam.
                                • ilonasek1 Re: do Kozborna 12.02.07, 23:38
                                  ha::))))))))))) Nie no jednak też mnie rozsmieszyłeś :)
                                  Wiec jesteśmy kwita:)

                                  A gdybyś tak zaczął od razu byłoby śmiesznie.

                                  • ilonasek1 Re: do Kozborna 12.02.07, 23:43
                                    ha:))))) tu chodzi o zdjęcie moje w roli panny młodej a nie o zdjęcie jakiejś
                                    panny mlodej. A jaki związek nie wiem! A mało jest rożnych
                                    przesądów :))))))))))
                                    • kozborn Re: do Kozborna 12.02.07, 23:53
                                      Słuchaj, to teraz ja Ci coś powiem. Czy mało jest rzeczy, które NAPRAWDĘ mogą
                                      komplikować życie? Niemało, wiesz o tym Ty i ja. Więc zrób coś dla siebie -
                                      przestań zaprzątać sobie głowę głupimi przesądami i skup się na tym, co naprawdę
                                      w życiu ważne, ok? Przesądy i zabobony to niepotrzebna strata czasu. A czas to
                                      rzecz bardzo cenna. Oboje wiemy, że jestem zapamiętałym pyszałkiem, mimo
                                      wszystko śmiem twierdzić, że to najlepsza rada, jaką mogłaś tu dostać.
                                      • ilonasek1 Re: do Kozborna 13.02.07, 00:07
                                        Zgadzam sie, że jesteś zapamiętałym pyszałkiem :)))


                                        Co do reszty też się zgadzam. A jednak tu zaglądnęłam ... z bezsilności. W
                                        nadziei, ze troche magii pomoże mi te siły odnależć. Kto wie. może moc magii
                                        polega głównie na wyzwalaniu w człowieku wiary w to, że także dla niego
                                        zaświeci to cholerne słoneczko..... :)

            • coill Re: zdjęcie bez pana młodego 12.02.07, 22:18
              hehe:)
    • fiolka_m Re: zdjęcie bez pana młodego 12.02.07, 22:42
      No coz Kozborn....sa ludzie i parapety...ty jestes "TO"
      drugie....buzka...zmykam juz do lozeczka....Tobie tez zycze milych slow...i
      obys od tego myslenia nie dostal zylakow ...na mozgu...cmok.Fiolka
      • kozborn Re: zdjęcie bez pana młodego 12.02.07, 22:52
        No, wreszcie gadasz jak człowiek. Ja również życzę miłych lewitacji, pobytów w
        nadwymiarach i proroczych snów. Niech moc będzie z Tobą, czarodziejko.
    • anahella Re: zdjęcie bez pana młodego 18.02.07, 18:33
      Skoro sie boisz, ze to Ci przyniesie pecha, to wez zdjecie Twojego meza, na
      ktorym stoi sam, poloz je na Twoim zdjeciu i przewiaz czerwona wstazeczka.
      • ilonasek1 Re: zdjęcie bez pana młodego 24.02.07, 14:27
        Dziekuje :)
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 30.11.22, 10:55
      Dużo razy mówili o tym
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 01.12.22, 06:15
      Super
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 02.12.22, 21:11
      Człowiek zagadka
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 03.12.22, 16:12
      Super
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 07.12.22, 00:55
      Macie jakiś pomysł na to?
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 09.12.22, 06:24
      W sumie dziwne
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 09.12.22, 20:47
      Dużo osób o tym mówi
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 10.12.22, 12:50
      Człowiek zagadka
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 11.12.22, 03:32
      Sporo się nauczyłam
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 11.12.22, 17:02
      Macie jakiś pomysł na to?
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 12.12.22, 06:38
      Wiecie może jak to działa?
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 12.12.22, 22:00
      W sumie dziwne
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 13.12.22, 11:45
      Może się ktoś wypowiedzieć?
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 14.12.22, 01:41
      Jestem ciekawa tego
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 14.12.22, 15:34
      Macie jakiś pomysł na to?
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 15.12.22, 06:05
      Zastanawiające co nie
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 15.12.22, 20:03
      W sumie dziwne
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 16.12.22, 10:11
      Macie jakiś pomysł na to?
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 17.12.22, 01:25
      Ktoś słyszał ?
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 17.12.22, 16:28
      Za ile?
    • iryna.solska1559 Re: zdjęcie bez pana młodego 18.12.22, 07:20
      Wiecie może jak to działa?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja