Dodaj do ulubionych

makabryczny sen

11.07.07, 20:39
czegos takiego jeszcze nie doswiadczylam. snilo mni sie(pamietam w sumie
tylko urywek, ale mniej wiecej, rpzez cala noc ten sam motyw sie przejawial),
ze widzialam makabryczny wypadek samochodowy. jechalam z kolega autem(piekny
zachod slonca, gory a la bieszczaczady). jedziemy, sobie jedziemy przez
wioski i nagle przed nami rozbija sie samochod(nie pamietam, czy angle zaczal
sie z nami scigac- chyba tak). samochod sie rozbil i byly wszedzie zwloki-
ciala porozrywane, glowa od korpusu, tulow na pol itd. ja chyba nawet wzielam
taka glowe do reki-brrr, ale sie balam i wogole nie chcialam patrzec,
unikalam. nastepnie przyjechala policja.
to mniej wiecej koneic- z symboli pamietam jedynie ejszczxe przydrozna
kapliczke, w ktorej bylam i supermarket, gdzie rozbilam zakupy i dzwonilam do
bliskiej osoby, mowiac o wypadku.
finito. dla mnie straszne.
ps. mam podejrzenia, ze poprzednie sny o podobnej tematyce- zwlok
rozszarpanych, to ja je rozrywalam. co to mzoe byc?
Dziekuje.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka