lastka
02.07.03, 10:43
Mam w pracy koleżankę, ogólnie jest całkiem miłą osobą ale dlaczego w jej
towarzystwie czuję ogromne zmęczenie? Jak nie przychodzi do mnie wszystko
jest OK, wystrczy, że zobaczę ją w dzrwiach nagle ogarnia mnie taka senność,
momentami nawet łapię się na tym (bo jest strasznie gadatliwą osobą), że nie
wiem o czym ona mówi. Żle na mnie działa, jestem przy niej zmęczona i senna
poprostu odpływam gdzieś, ona cos mówi a ja patrze na nią i ...nie wiem o
czym ona mówi. Inna koleżanka czuje to samo , stwerdziłyśmy, że jest ona
chyba wampirem energetycznym bo to jest dziwne.