uhu_an
10.10.07, 22:58
czy ktos wie, co moglby oznaczac? mnie kojarzy sie z sila.Snil mi
sie rozsypujacy sie drewniany dom, ktory tak jakby nie mial podlogi.
w sordku byl okropny balagan. Domek, rudera ta byla w srodku lasu.
Nie wiem, czemu ale nalezal on do mojej babci i wujka.
Gdy znalzlam ta chalupe Zaczelam sie nia "opiekowac". nie wiem skad
wzieli sie z nienacka jascys mlodzi ludzie i zaczeli ten dom
porzadkowac., ktos ukladal nawet poslanie z siana. jednak wszystko
to bylo na runie lesnym. robionny byl tylko porzadek. dom
przeniesiono z lasu na jego skraj(jak zwykle w moich snach byl na
gorze). z gorki bylo widac inne domy.
ja przypatrywalam sie tym porzadkom i martwilam sie bo "wyczuwalam"
niedzwiedzia. Balam sie go, ale byl to lek pod kontrola. Nagle
misiek wyszedl z lasu i podszedl do mnie, ale ja az tak bardzo sie
juz nie balam i zaczelam go... karmic.
Co to mogloby znaczyc.
Dziwia mnie te "stare", rozsypane domy".
Dzieki.