Dodaj do ulubionych

magiczna potrzeba

15.05.08, 11:12
Czy istnieje takie pojęcie w magii jak "magiczna potrzeba"?

Na przykład ktoś uzywa jakichś zaklęć do przyciagnięcia miłości, czy
taką potrzebę (miłości) mozna nazywać magiczną potrzebą?
Obserwuj wątek
    • ewajanson-on-line Re: magiczna potrzeba 15.05.08, 18:40
      Potrzebę miłości , w wielu relacjach, to mamy w naturze po prostu już, tak myślę.
      Może ci chodzi po prostu o to, żeby się samemu za pomocą różnych praktyk
      przygotować do faktu, że wkrótce zjawi się ten ktoś, czyli o zmianę biegu
      przeznaczenia?
      No, tu też wchodzimy w sferę inwokacji.
    • ewajanson-on-line Re: magiczna potrzeba kapłani 15.05.08, 18:45
      i tak naprawdę w sferę działania szamanów lub kapłanów...
      • merlin075 Re: magiczna potrzeba kapłani 15.05.08, 21:49
        Nie chodziło mi tylko o miłość to był tylko przykład.
        Mogą to być pieniądze, sukces, zdrowie i wykorzystuje magię, aby to
        zdobyć, czyli są to moje potrzeby. Po prostu zastanawiałem się czy
        uzycie terminu, że są to moje "magiczne potrzeby" no bo za pomocą
        magii/zaklęć będę starał sie je urzeczywistnić, byłoby OK?
        • ewajanson-on-line Re: magiczna potrzeba kapłani 15.05.08, 22:57
          aha, no to wróć, wchodzisz na poziom szamanów lub/i kapłanów, jeśli poruszamy
          się w dziedzinie magii.
          Może jeszcze afirmacje, ale cóż, tu trzeba wierzyć w siebie.
    • madziaq Re: magiczna potrzeba 16.05.08, 16:21
      Hmmm... Mam wrażenie, że to kwestia definicji słów. Określenie "magiczna
      potrzeba" wydaje mi się w takim kontekście nielogiczne. No bo, analogicznie,
      jeśli ja pracuję po to, żeby zarobić pieniądze (czyli używam pracy, by je mieć)
      to czy pieniądze są moją "pracowniczą potrzebą". Czy jeśli pieniędzy używam, by
      kupić jedzenie, to jedzenie jest "potrzebą pieniężną"? Chyba trochę bez sensu...

      Ja bym słów "magiczna potrzeba" użyła raczej do jakiejś potrzeby człowieka
      spowodowanej przez magię. No nie wiem, zaklęcia cię zmęczą i musisz się położyć
      pać, to wtedy ten sen jest "magiczną potrzebą".

      Zaznaczam, że kompletnie nie znam się na magii i nie za bardzo nawet w nią
      wierzę, mówię z pktu widzenia językowego :)
    • euzebiabio Re: magiczna potrzeba 01.05.14, 16:01
      ostatnio korzystalam z wróżki sary i jestem zadowolona,wróżby się w większości sprawdziły, zajmuje się także rytuałami. zostawiam wam kontakt do niej -kobietamag@interia.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka