Dodaj do ulubionych

Proszę o POMOC !

06.11.08, 16:44
Podejrzewam,że rzucono na mnie i moją rodzinę i firmę rodzinną
klątwę:(
WSZYSTKO OD ROKU SIĘ WALI I JEST CORAZ GORZEJ :(
proszę Was pomóżcie mi do kogo się udać?
Czy to możliwe,że klątwa czy urok przewrócil mój i mojej rodzinie
świat do góry nogami? Tyle się dzieje złego ostatnio,że postanowiłam
do Was napisać o pomoc...
Obserwuj wątek
    • sekwencer Re: Proszę o POMOC ! 06.11.08, 22:22
      karma
      • elwira116 Re: Proszę o POMOC ! 07.11.08, 18:48
        czy możemy o tym porozmawiać ?

        proszę o pomoc i wiecej wskazowek...
    • mag401 Re: Proszę o POMOC ! 07.11.08, 19:54
      Witam Cichocki!
      To wykonała grupa 3 osobowa.
      To są bardzo dobrzy fachowcy / sensie negatywnym / w tej branży.
      Negatywnym działaniem objęto działalność gospodarczą,lokal
      działalności, rodzinę. Ponadto mamy dodatkowo do czynienia ze złymi
      bytami, Piszę tak dokładnie by osoby, którym się wydaje, że coś
      potrafią nie miały kłopotów.Na tym forum duża grupa osób bardzo
      pozytywnie wyrażała się oSZAMANIE. Może ten człowiek coś pomorze.
      Pozdrawiam
      Cichocki .
    • s_h_a_m_a_n tzreba by... 07.11.08, 20:19
      zajrzeć do twojej aury i Twoich bliskich, oprócz tego co zasugerował mag,
      łączyłbym to również z klątwą rodową, ale potrzebne są zdjęcia. wysyłaj na
      s_h_a_m_a_n@gazeta.pl
    • sekwencer Re: Proszę o POMOC ! 08.11.08, 03:45
      jak chcesz napisz na moj gg 6815289.

      pozdrawiam
      • elwira116 Re: Proszę o POMOC ! 08.11.08, 14:50
        Witam Wszystkich Państwa :)
        Będę się kontaktować niebawem,zależy mi na państwa pomocy,gdyż sama
        przez ostatnie 9-10 mies nie zdołałam zmienić sytuacji, a narasta i
        boję się wyniku,właściwie jesli to karma to bez wzgledu na wszystko
        chcę zapobiec choć na tyle na ile mogę. Potem nie zarzucę sobie,że
        nie próbowałam.

        Pozdrawiam
        K.
        • jasu48 Re: Proszę o POMOC ! 10.11.08, 00:33
          Dziewczyno tylko w rodzinie jest sila.Zagladam czasami na to forum i
          radze nie wysylaj nikomu zadnych zdjec.Ktos kto podpisuje sie
          nickiem szaman nagada ci bzdur,poza tym wystepowal juz kiedys na tym
          forum pod innym nickiem.
          Nie istnieja zadne klatwy i uroki,wielu ludzi zmaga sie z wiekszymi
          problemami.Myysle ze analiza przyczyny bylaby najlepsza no a potem
          zakasac rekawy i do pracy.Zadne czary nie pomoga ci w uporaniu sie z
          problemami a tylko opoznia twoje dzialania.Poza tym musisz pewnie
          sie czuc i pewnie postepowac bo ludzie wyczuwaja jesli ktos chce cos
          zdzialac za wszelka cene i z roznych powodow sie na to nie godza.Tez
          mialam kiedys takie zachwianie i poradzilam sobie z ttym bez zadnch
          szamanow choc myslalam ze juz wszystko stracone.
    • belgarione Re: Proszę o POMOC ! 10.11.08, 00:59
      www.magia-drzew.azeo.pl - moze pomoze...

    • tomek_sum Re: Proszę o POMOC ! 10.11.08, 12:41
      Dziewczyno, nie zgłaszaj się do nikogo z jakiegokolwiek forum tylko
      do profesjionalistów. Jest taka grupa antylicho, za 100 zł zrobią Ci
      diagnoze stanu. Strona antylicho.pl
      • po.prostu.ona Re: Proszę o POMOC ! 10.11.08, 20:48
        Wiem doskonale, jak to jest kiedy seria dramatycznych wypadków -
        nagła śmierć, prowadząca do trwałego kalectwa choroba, gwałtowne
        pogorszenie sytuacji finansowej i bytowej, rozpad rodziny, a
        wszystko w krótkich odstępach czasu - wyglądają dokładnie jak skutki
        klątwy. Ba, nawet nie jest trudno znaleźć "odpowiedzialnych" - tych
        co patrzyli zawistnie i złośliwie komentowali sukcesy.
        Z czasem jednak, rozważając sytuację na spokojnie, można dojść do
        bardzo zaskakującego wniosku. Że to nikt inny, tylko my sami
        ściągnęliśmy na siebie zło - obawą przed odwróceniem szczęśliwej
        passy, myślami typu: "tak dobrze mi idzie, aż strach myśleć co
        będzie gdy to się odwróci", lękiem, że po latach tłustych nadejdą
        chude, braniem "do siebie" cudzych problemów.
        Tak jak posiadamy zdolności kreatywne, tak samo posiadamy
        destruktywne. To na tym polega bycie kowalem swego losu. Zatem,
        zanim zaczniesz szukac przyczyn "pecha" na zewnątrz, poszukaj ich w
        sobie. To nic nie kosztuje.
        • jasu48 Re: Proszę o POMOC ! 11.11.08, 00:02
          Bardzo madra rada.Przyczyn niepowodzenia jest napewno wiele.Moze zle
          decyzje,nie ta dzialalnosc co trzeba,itd.Mozee nie trzymalas reki na
          pulsie a to pociagnelo za soba serie zdarzen.Pamietaj co napisalam
          wczesniej tylko kochajaca sie i zgodna rodzina da ci sile do
          pokonania problemow.Sto razy uderzysz jeszcze glowa w sciane ale za
          stopierwszym razem sie uda.Od razu udaje sie tylko w tvn-owskim
          serialu.
          • elwira116 Re: Proszę o POMOC ! 11.11.08, 12:34

            Dziękuję za obiektywne Wasze rady i sugestie,dodały mi sił i pokory
            wobec obecnego stanu rzeczy,ale wierzcie mi, że to nie jest dla mnie
            łatwe kiedy przez palce umyka mi wszystko co zdobywałam przez 19 lat
            mojego ostanio życia. Jestem pewna,że do minie...tylko kiedy?
            Nie robię niczego na siłe,znam zasadę dajesz dobro dostajesz
            dobro,ale ja dużo więcej daję i nie dostaję nawet 10%. To smutne dla
            mnie,że muszę przez to przechodzić bo uważam,że aż na takie
            zdarzenia sobie nie zasłóżyłam. Poczekam, przeanalizuję wszystko od
            początku i rozpocznę działania, które uznam za właściwe.
            Dziękuję Wam za słowa otuchy. To pomaga jeśli jest się zdanym na
            siebie i forum internetowe.
            Pozdrawiam i odezwę się jak tylko coś zdołam naprawić w choć min
            zakresie.
            • tamara012 Re: Proszę o POMOC ! 11.11.08, 13:30
              Dobrze byłoby żebyś jeszcze wypracowała sobie równowagę między
              dawaniem , a braniem.Nadmierne poświęcanie się dla innych jest
              krzywdzeniem siebie, a jesteś istotą tak samo ważną jak każda
              inna.Takie postępowanie zawsze prowadzi do problemów (wiem z
              autopsji).Pokochaj siebie -tego ci życzę.
              • jasu48 Re: Proszę o POMOC ! 12.11.08, 00:55
                Na pocieszenie opisze Ci jak ja wyszlam z TAKICH opresji.
                Kiedys prowadzilam dzialalnosc,wiele lat.I nagle z dobrze
                prosperujacy biznes zaczal podupadac.Myslalam ze to chwilowe,ale
                bylo coraz gorzej.Siedzialam i zastanawialam sie dlaczego,wieczorami
                modlilam sie "zeby tylko bylo lepiej".A bylo coraz gorzej.W kkoncu
                widmo bankructwa zaczelo zagladac w moje progi wiec wzielam kredyt
                zeby sie wspomoc.Czekalam 1 mies,drugi piaty.Doszlo do tego ze
                zaczynalo brakowac na towar,oplaty,raty w banku.A ja glupia
                zastanawialam sie dlaczego,ze to pech,ze inny czort.Ktoregos dnia
                postanowilam ze wyjade za grzanice,odbije sie a po powrocie
                zobaczymy co dalej.Wyjechalam na pol roku.Zapieprzalam po 12 godzin
                dziennie.Splacilam zaleglosci.I w koncu doszlam do konstruktywnych
                wnioskow.Ze przecierz dwa przystanki dalej rok wczesniej owstalo
                centrum handlowe.Ze z mojej ulicy pozwijalo sie wiekszosc
                sklepow.Tylko ja tego nie widzialam,bo od 97 roku moj interes dobrze
                prosperowal wiec dlaczego mialoby sie cos zmienic.Zylam jak paczek w
                masle i to mnie zgubilo i uspilo moja czujnosc.Ze trzeba ciagle na
                wszystko uwazac.Po powrocie postanowilam isc do pracy.Znalazlam byle
                jaka.Miala byc tylko na chile,byla na ponad rok.Bo wczesniej
                zzalozylam sobie ze chce pracowac w konkretnej dziedzinie.Tylko nikt
                mnie tam nie chcial.Pisalam cv i zyciorysy na kazde
                ogloszenia,chociarz nie mialam w tym kierunku zadnego doswiadczenia
                ani wyksztalcenia.Po rocznym pisaniu stwierdzilam ze cos jest nie
                tak.Przestudiowalam dokladnie sztuke pisania zyc i cv dostosowalam
                to do swoich potrzeb.Itu byl pies pogrzebany.Dostalam wymarzona prace
                bo potrafilam do siebie przekonac osoby mnie rekrutujace.Przepekalam
                okres probny potem pol roku niepewnego.Teraz jest dobrze.Teraz czuje
                ze zle juz minelo.Ale nauczylo mnie to jednego.Ze tylko wlasna praca
                glowa mozemy dojsc do konstruktywnych wnioskow.Przy wsparciu
                rodziny.Jesli cos nie wychodzi to trzeba inaczej.W zyciu czlowieka
                wciaz cos sie dzieje i trzeba byc na to przygotowanym.
                • brrida Re: Proszę o POMOC ! 13.11.08, 20:01
                  Elwiro, uwierz dziewczynom. Dobrze Ci radzą. Nie ma uroków i klątw, jest prawo
                  przyczyny i skutku. Przeanalizuj swoja sytuację i wyciągnij konstruktywne
                  wnioski. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.
                  Życzę siły i wytrwałości. Dasz radę. Po każdej burzy kiedyś wychodzi słońce.
    • boguteczka Re: Proszę o POMOC ! 18.11.08, 19:01
      WITAM NIE UMIEM CI POMOC ALE WIERZE ŻE KTOŚ CI POMOŻE A JA CIEBIE CIEPLUTKO
      POZDRAWIM
    • tlenek_wegla Re: Proszę o POMOC ! 19.11.08, 11:50
      Porozmawiaj z rodzina. Klatwa moze okazac sie probleme, ktory mozna rozwiazac
      poprzez rozmowe, ustalanie zasad i racjonalne myslenie.

      Ludzie maja dziena tendencje do winienia magii za swoje niepowodzenia i bledy.
    • euzebiabio Re: Proszę o POMOC ! 01.05.14, 15:57
      ostatnio korzystalam z wróżki sary i jestem zadowolona,wróżby się w większości sprawdziły, zajmuje się także rytuałami. zostawiam wam kontakt do niej -kobietamag@interia.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka