Dodaj do ulubionych

Oby obyło się bez bubli

IP: *.rzeszow.mm.pl 26.07.06, 20:07
Skoro aystyjacka metoda sie sprawdziła to warto z niej korzystać a nie sprawdzać
najlepszych - to smieszne patrząc na nasze drogi i na drogi w Austrii
Obserwuj wątek
    • Gość: golwes Re: Oby obyło się bez bubli IP: *.dnet.local / 217.153.194.* 26.07.06, 23:46
      a czy ktoś zauwazyl że na wyremontowanej ulicy cieplińskiego na przejściu dla
      pieszych zapadła sie droga?? i niema tam żadnej studzienki
    • Gość: Harnas Re: Oby obyło się bez bubli IP: *.rzesa.rzeszow.pl 27.07.06, 07:42
      Na Lwowskiej faktycznie poprawili studzienki, ale zrobili to byle jak - są
      zaniżone, a asfalt jest byle jak ułożony - już wypadają dziury.
      Drugi bubel to plac Średniawitów - twożą się koleiny w nowym asfalcie.
      Aktualny bubel to ścieżki rowerowe - za wąskie i miejscami źle poprowadzone,
      np. na rondzie na AK przy kościele Św. Pelczara została ścieżka rowerowa
      poprowadzona tuż przy przejściu w miejscu przejścia dla pieszych - po
      przeciwnej stronie zrobili prawidłowo? Nie wiadomo tylko dla czego w tym
      miejscu kogoś nawiedziło by zrobić inaczej.
      Jeszcze jeden bubel mi się przypomnial. Nie wiadomo dla czego została
      zlikwidowana zielona strzałka prawoskrętu na wyjeździe ze Staroniwskiej (po
      przeciwnej stronie jest i usprawnia ruch). Nie widać też na tym skrzyżowaniu
      efektów zamontowania kamer do sterowania sygnalizacją świetlną - mimo że nikt
      nie jedzie nie ma zmiany świateł - działają tak jak by kamer nie było -
      szczególnie widać to przy lewoskrętach z Witosa - zielone świeci się długo po
      tym jak już wszystkie pojazdy zjechały ze skrzyżowania.
      • Gość: Kierowca Re: Oby obyło się bez bubli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 08:22
        Na wiadukcie śląskim już wypadło kilka dziur, a remontowany był nietak dawno...
        może jest jeszcze na to gwarancja i warto żeby wykonawca to naprawił?
    • ulpwp Re: Oby obyło się bez bubli 27.07.06, 08:49
      Na wszystkich ulicach w Rzeszowie żle zamontowano studzienki sciekowe , teraz
      stosuje sie studzienki w bocznej czesci kraweżnika , wtedy nie wystają ponad
      jezdnię , są funkcjonalne i estetyczne. Dlaczego nikt nie zobaczy jak to się
      robi np. w Krakowie(wjazd od ul Wielickiej)
      • Gość: wafel Re: Oby obyło się bez bubli IP: 195.117.241.* 27.07.06, 08:59
        Te beznadziejnie zrobione studzienki to wina włodarzy miasta, którzy
        zaakceptowali remonty według starych, zanikających już technologii. Brak
        umiejętności i odpowiedniego przygotowania inwestycji. Wszystkiego na hurra nie
        da się zrobić!
    • Gość: rzeszowiak Re: Oby obyło się bez bubli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 09:04
      na Dąbrowskiego dopiero co połozyli nową warstwę asfaltu a juz część po środku
      jezdni zdarli, zapewne przygotowują pod wysepki, jednak gdzie tu logika?, po to
      poszerzali ulicę żeby teraz częściowo ograniczać ruch pojazdów, bezsens!!!
      • Gość: zenek Re: Oby obyło się bez bubli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 18:25
        Jako kierowca mogę się zgodzić, że wysepki są bez sensu, ale spróbuj przejść przez taką ruchliwą ulicę bez wysepek, ja już się przekonałem...
        Co do studzienek to nie wiem po co jechać aż do Krakowa, takie właśnie zrobiono na Wyzwolenia i chyba jeszcze na innej remontowanej ulicy widziałem, co Wy tak z tymi studzienkami?
    • Gość: ja Re: Oby obyło się bez bubli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 20:00
      "Drobne" ale uciążliwę niedoróbki z poprzednich remontów.
      Ulica Staszica (remont przed rokiem: po opadach deszczu spora kałuża na
      wysokości Liceum Plastycznego uniemożliwiająca dogodne przejście lub przejazd
      wózkiem z wykorzystaniem obniżenia krawężnika,
      kilkadziesiąt metrów dalej w kierunku do skrzyżowania z ul.Z.Chrzanowskiej
      zapadnięte na sporą głębokość kostki przy studzience telekom..

      Oby ten sam wykonawca(aktualnie ul.Dąbrowskiego) nie miał podobnych problemów z
      kierunkiem spadku do kratek i trwałości kostki ułożonej w miejsce leżącej
      idealnie od lat np. na długości bloku Dąbrowskiego 31.
      • Gość: M Re: Oby obyło się bez bubli IP: *.viknet.pl 27.07.06, 20:05
        Chodnik na Powstancow Warszawy jest jakieś 40 cm wyżej niż osiedlowe chodniki,
        ciekawe jak rozwiążą ten problem.
        • Gość: aakk Re: Oby obyło się bez bubli IP: 81.219.8.* 27.07.06, 21:26
          Będą mieli powód do kolejnych remontów. Tym razem będą "poprawiać" chodniki
          osoedlowe. I tak w kółko.............
          • Gość: M Re: Oby obyło się bez bubli IP: *.viknet.pl 27.07.06, 21:29
            Ogólnie zastanawiam się po co tak bardzo podwyższyli tą drogę i chodnik. O
            obniżeniu krawężników dla rowerzystów też nie pomyślano :)
    • Gość: Walec Drogowy Re: Oby obyło się bez bubli IP: *.rzeszow.mm.pl 29.07.06, 07:04
      Z uporem maniaka przypominam, że nasze miasto prowadzi te wszystkie inwestycje
      bez profesjonalnego nadzoru inwestorskiego. Roboty nadzorują urzędnicy ... (od
      czasu do czasu, na piechotę). Biorąc to pod uwagę, to może nie jest tak
      żle? :))))
      • Gość: drogi Re: Oby obyło się bez bubli IP: 217.153.194.* 29.07.06, 10:54
        jak doskonale zapewne wiesz dzisiaj zewnetrzne nadzory kosztują krocie a
        drogowcy sa w cenie.A tak naprawdę to ich nie ma.Mostowców i to trych od
        utzymania a nie budowy po naszej politechnice to owszem jest.Jest tam o ile
        wiem jeden rok specjalizacji a wykładowcy tam pracujący to robią tylko własne
        interesy a nie uczą. Tych po budownictwie lądowym np po Plitechnice Krakowskiej
        to jest co "kot napłakał".A jak już są to pracują gdzieś tam w Polsce za dobre
        pieniądze. Wracając do tematu.Uważam ze miasto slusznie nie zleca nadzorów bo
        to kosztyje. Np nadzór drogi Łańcut-Lezajsk to koszt blisko 2000000 dwa miliony
        złotych.A ktoż tam jest.. paru emerytów!Czy miasto na to stać? Uwazam ze nie.
        Za te pieniadze można wiele zrobić.I jeszcze jedno z tego co wiem nadzór na
        tych inwestycjach w Reszowie jest profesjonalny.I pytanie co rozumiesz przez
        profesonalizm? Czu wielość papierów w wielu przypadkach zbędnych czy nadzór
        merytoryczny techniczy.Jak zapewne wiesz np FIDIC nijak się ma do naszego prawa
        budowlanego które wg mojej oceny i nie tylko to jest przerost formy nad
        treścia.Ale to już inna bajka.
        Pozdrawiam i proponuję troche porobić na taki upał na naszych ulicach.
        Wielkie uznanie dla drogowców pracujących w tak wysokich temperaturach na
        drogach miejskich i zamiejskich /tak przez wielu forumowiczów niedocenianych -
        niestety/Panowie troche pokory dla tych ludzi. Siedzimy sobie w klimatyzowanych
        pomieszczeniach czy tez klimatyzowanych samochodach i tylko krytykujemy. Po
        [patrzmy troche inaczej z szcacunkiem i pobijmy sie w piersi czy my tez
        wszystko wykonujemy ok.
        • Gość: esera Re: Oby obyło się bez bubli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 12:20
          Nie uważasz, że lepiej tzn. gospodarniej i bardziej celowo jest zainwestować
          fundusze w fachowy (piszę fachowy bo widać nie lubisz lub nie rozumiesz
          określenia "profesjonalny" - tak się czepiasz tego słowa, a dobry to
          niekoniecznie z automatu znaczy najdroższy)- niż wydawać pieniądze na
          poprawianie jakiegoś bubla zrobionego bez nadzoru. Zaufanie jest dobre ale
          lepsza jest kontrola.
      • Gość: drogi Re: Oby obyło się bez bubli IP: 217.153.194.* 29.07.06, 11:10
        I jeszce jedno mam wrazenie że jesteś z kręgu tych co prowadza nadzory i tym
        tez sposobem zabiegasz o tak zwane tematy.
        • Gość: drogi Re: do walca drogowego IP: .12.13.* / *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 12:58
          Nie masz nic do powiedzenia?
          • aga857 Re: do walca drogowego 30.07.06, 16:04
            Po pierwsze- nei wszyscy mają klimatyzowane samochody i miejsca pracy- więc to
            żadne argument. Czy upał tłumaczy mierną jakość wykonywanych robót? Każdy ma
            prawo na tym forum do wyrażenia własnej opinii i nie musi to być laurka dla
            urzędników miejskich.
            Roboty drogowe w naszym mieście nie są do końca przemyślane. Przykład-
            skrzyżowanie Kwiatkowskiego i Powstańców- rozkopane już nie wiadomo jaki czas.
            Jakie zmiany się rysują- wysepka na środku, co spowodowało tylko zwężenie jezdni
            na wprost i w lewo. Prawoskręt już był, więc czemu ma służyć ta wielka przebudowa?
            Rondo na Marszałkowskiej też jakoś nie zapowiada się na super usprawniające ruch.
            Na Marszałowskiej w kierunku centrum mógł powstać osobny pas do skrętu w prawo-
            ale jest tak jak było, czyli dalej ciasno.
          • Gość: Walec Drogowy Re: do walca drogowego IP: *.rzeszow.mm.pl 19.08.06, 08:57
            Nie mam nic do gadania ;)
            Jak większość z nas.
            A tak serio, to po prostu się z tobą nie zgadzam.
            Nie ma w mieście żadnego nadzoru, a na pewno profesjonalnego. Urzędnicy miejscy
            prowadzący nadzory w ramach obowiązków służbowych to zwykła pomyłka i tragedia
            tych ludzi. Są współodpowiedzialni za efekty. Następca Ferenca ich rozliczy bez
            sentymentów.
            Nadzór (zewnętrzny) prowadzony przez emerytów nie jest złym rozwiązaniem,
            jeżeli jest prowadzony właściwie i w sposób ciągły. Emeryci to ludzie z
            doświadczeniem, czyż nie? Właściwe prowadzenie nadzoru należy wymóc w umowie i
            warunkach przetargowych (np. nie można dopuścić aby kluczowy personel nadzoru
            był zatrudniony na kilku budowach jednocześnie). Wspomniany przez ciebie FIDIC
            nieźle się spisuje nawet w Polsce. Trzeba tylko to rozumieć.
            Wspomniałeś też o kosztach. Czas pokaże, czy brak nadzoru nie kosztuje...

            Aha, i nie naganiam sobie tematów, bo gdybym nawet zajmował się nadzorami, to
            miasto przecież ich nie zleca :)
            Zresztą nie nagania się tematów na forum (!), na miły Bóg!
            • Gość: drogi Re: do walca drogowego IP: *.dnet.pl 19.08.06, 12:12
              Witam.
              Jednak zaeragowałeś.Oczywiście masz prawo poprostu ze mną sie niezgadzać.Kazdy
              z nas ma na ten temat trochę odmienne zdanie.Kilkakrotnie już na tym forum
              wypowiadalem sie na temat prowadzenia inwestycji i nie tylko na terenie miasta
              Rzeszowa ale i na drogach krajowych czy też wojwódzkich.Ale przyznaj że jest
              jakaś zbieżność pomiędzy naszymi poglądami przynajmniej w zakresie problemw z
              jakimi boryka sie dzisiaj ogólnie pojęte drogownictwo.A co do emerytów to
              zgadzam się chociaż techologie poszły dzisiaj do przodu..
              Pozdrawiam.
              • Gość: esera Re: do walca drogowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 12:22
                Nie uważasz, że lepiej tzn. gospodarniej i bardziej celowo jest zainwestować
                fundusze w fachowy (piszę fachowy bo widać nie lubisz lub nie rozumiesz
                określenia "profesjonalny" - tak się czepiasz tego słowa, a dobry to
                niekoniecznie z automatu znaczy najdroższy)- niż wydawać pieniądze na
                poprawianie jakiegoś bubla zrobionego bez nadzoru. Zaufanie jest dobre ale
                lepsza jest kontrola.
                • Gość: drogi Re: do walca drogowego IP: .12.13.* / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 17:19
                  Doskonale rozumiem slowo profesjinalny. Z tego co wiem ndzory i kontrole są
                  prowadzone nie przez urzędników jak się to niektórym wydaje ale przez ludzi
                  którzy mają uprawnienia i prowadzili przez lata rózne inwestycje i to większe
                  od tych co są np w Rzeszowie.Sądzę że mają odpowiednie doświadczenie i
                  wykształcenie a i procedury są narzucone przez instytucje dysponujące
                  odpwiednimi funduszami.Ale to jest inny temat.Np nierozumiem tych co mają
                  wykształcenie po utzymaniu mostów nadzorują i wykonują roboty drogowe,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka