brzeszczot84
30.11.06, 20:27
Blisko dwieście osób przyjechało do hali Podpromie, by zaledwie na kilka minut przed planowanym koncertem- zespołu "Perfect"- dowiedzieć się, że niestety występu nie będzie. A telefon organizatora milczał.
Gdy fani Perfectu z całego Podkarpacia przyjechali na koncert do Rzeszowa, na hali trwał mecz piłki nożnej, a o muzykach nawet nikt nie słyszał. Bilety na koncert można było kupić w kinie Zorza i sklepie muzycznym Best - Tam nie było problemu z odzyskaniem pieniędzy. Problem w tym, że sprzedających bilety było więcej. Właściciele tych biletów nie wiedzą teraz do kogo mają się zwrócić aby odzyskać pieniądze.
Mężczyzna, który sprzedawał najlepsze i najdroższe bilety, to pracownik Agencji Artystycznej BS. Klienci, którzy próbowali dodzwonić się pod numer telefonu podany na plakatach mogli tylko usłyszeć komunikat poczty głosowej. Sprzedawcę biletów i organizatora koncertu w jednej osobie znaleziono martwego w jego własnym mieszkaniu.
Poszliśmy pod adres Agencji Artystycznej BS, który widnieje na biletach. Chcieliśmy porozmawiać z jej pracownikami o zwrocie pieniędzy. Okazuje się, że adres agencji jest od kilku miesięcy nieaktualny. Teraz poszkodowani mogą już tylko złożyć na policji skargę na agencję artystyczną, odpowiedzialną za zorganizowanie koncertu.