Dodaj do ulubionych

doktor GWIAZDA

24.04.07, 09:47
Czy ktoś może racjonalnie uzasadnić sytuację z jaką spotkałem się podczas
kilku wymuszonych chorobą wizyt w naszym leżajskim szpitalu? Mianowicie
zauważyłem powszechny zwyczaj stosowany przez lekarzy zwracania się do
pacjentów "per TY". Uważam się za młodego faceta i mnie osobiście taka forma
nie razi, lecz śmieszy ( bo wszakże to nie o mojej kulturze świadczy) ,
jednak mówienie do zchorowanego 70-letniego emeryta "co ci kolego znowu"
albo "zdejmij spodnie" i temu podobne odbieram jako brak poszanowania i
stawianie siebie w roli Ojca Wszechmogocego Jedynego Nieomylnego. Kusi mnie,
by zastosować ten sam wyluzowany styl wobec lekarza i zasunąć " no brachu, co
myślisz, potrafisz to wyleczyć ?" jednak dopóki pozostaję na pozycji
straconej - jak by nie było ktoś musi mnie wyleczyć- pohamowuję się i gram
pokornie uniżony niepełnowartościowy obiekt dotknięty chorobą, onieśmielony
wiedzą medyczną doktora GWIAZDY.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka