Dodaj do ulubionych

Windows 98 w firmie

27.03.06, 13:27
Witam, od pewnego czasu opiekuje sie komputerami w małej firmie. Sprzęt jest
stary (epoka pierwszych athlonow, po 100mb pamieci), a windowsy w firmie
glownie Win 98SE. Poniewaz wtedy kiedy wlasciciele firmy zakladali ja, prawa
autorskie byly przestrzegane dosyc luzno, czesc komputerow ma programy bez
licencji (Win 98se + Office 97/2000). A Microsoft 'nie wspiera/dystrybuuje'
juz produktow tak starych. Stąd pytanie:

- jak najbezpieczniej nabyć licencję na te produkty (na gieldach internetowych
jest bardzo duzo ofert, natomiast parokrotnie zmieniana polityka firmy
Microsoft (plakietki na komputerach, licencja zwiazana z komponentami),
sprawila, ze bardzo latwo jest sie dac wkrecic ),

- czy jestesmy jedyna firma w polsce, ktora ma stare komputery (wykorzystywane
glownie jako maszyny do pisania) i nie mamy checi wymiany ich na
lepsze/drozsze/nowoczesniejsze? W to nie wierze - stad pytanie, jak sobie z
tym radzicie?

- czy audyty legalnosci w firmie trafiaja tez malych przedsiebiorcow, czy moze
sa w nich fikcja i dotycza tylko duzych korporacji?

Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie
Obserwuj wątek
    • gray Re: Windows 98 w firmie 29.03.06, 17:13

      najprościej zakupić w licencji grupowej (np. eOpen windowsy xp i office 2003
      wraz z tzw. Software Assurance. posiadanie takiej licencji uprawnia do
      korzystania ze starszych wersji oprogramowania. po szczegóły proponuję się
      zgłosić do sprzedawcy produktów MS.
      • truten.zenobi Re: Windows 98 w firmie 22.12.06, 13:16
        to znaczy nie wszystkie wersje oprogramowania pozwalają na downgrade. możesz
        popytać mozesz też poszukac na ich stronach jest to tam dośc dobrze wyjaśnione.

        no cóż problem nie jest łatwy bo pewnie nie da się tanio i uczciwie tego
        zalegalizować.
        zauważ iz zgodnie z (starą) liencją OEM można było ja nabyć kupując
        np. "myszkę" ale w momencie instalacji była ona przypisywana do komputera co
        oznacza że nie może (legalnie ) być przeniesiona na inny komputer nawet z tą
        myszką.

        z drugiej strony wiekowy sprzęt pewnie będzie sie sypał tak więc w przeciągu 2-
        3 lat wymienisz go w sposób "naturalny"

        moze w zwiazku z tym mozna pomyślec o linuxie i OO.o??? wszak win+office to
        cena słabego ale mimo wszystko lepszego komputera albo monitora lcd!
        • krzysztofsf Re: Windows 98 w firmie 23.12.06, 09:09
          Sadze, ze przejscie chociazby czasowe na linuksa i oo ma sens. Licencjee wiaza sie z plytami glownymi i chwila moment, okaze sie, ze trzeba wyrzucic do smieci i komputer i swiezo zakupiona licencje. Kondensatory plyt zaraz zaczna padac.

          Jesli wykorzystanie jest jako maszyna do pisania, to sadze, ze Abiword wystarczy - z tym, ze obawiam sie, ze moze byc za malo pamieci do dobrego wykorzystania graficznego Linuksa - trzebaby wybrac jakas leciutka dystrybucje z malo wymagajacym srodowiskiem.
          • truten.zenobi Re: Windows 98 w firmie 25.12.06, 19:14
            > graficznego Linuksa - trzebaby wybrac jakas leciutka dystrybucje z malo wymaga
            > jacym srodowiskiem.

            albo poprostu jakąś dystrybucję z okresu kiedy kompy były nowe...
            jeśli pociągniesz z FTP to może wystarczxyć popatrzeć jaką datę mają pliki ;)

            ftp://ftp.icm.edu.pl/pub/Linux/
    • krzysztofsf Re: Windows 98 w firmie 23.12.06, 09:26
      habban napisał:


      > - czy audyty legalnosci w firmie trafiaja tez malych przedsiebiorcow, czy moze
      > sa w nich fikcja i dotycza tylko duzych korporacji?


      Wystarczy zwolnienie jednego wkurzonego msciwego pracownika i wizyte BSA macie jak w banku.


      > Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie
    • Gość: x Re: Windows 98 w firmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 16:30
      co to za dziadowska firma?
      dokupić RAM-u i zainstalować linuksa, przecież to maszyny do pisania

      mam 2 komputery
      stary ma linuksa, Celerona 500MHz i 192MB RAMu oraz 4GB HDD
      procesor jest OK,
      RAMu jest zdecydowanie za mało (było więcej ale podarowałem kostkę znajmej, a
      kupować nie chcę choć kosztuje to 20-30zł)
      4GB HDD mi starcza, mam Fedorę zainstalowaną bez dodatków (bez OpenOfice, gier,
      Gimpa itp niepotrzebnych mi do internetu rzeczy) zajmuje ok.2GB na dysku, ale do
      większości dystrybucji polecam wiekszy (min.8GB)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka