Dodaj do ulubionych

Chcę mieć dziecko...

14.06.08, 22:11
Obserwuj wątek
    • mahadeva Ty tak powaznie? :) 14.06.08, 22:14
      to mzoe napsiz nam dlaczego :) bo ja zupelnie nie chce... :)
      • summerwine Re: Ty tak powaznie? :) 14.06.08, 22:17
        np. komu zostawie to co mam i z kim podzielę się swą mądrością życiową, mam
        potrzebę posiadania go i moglabym tu wykład zrobić na ten temat coś się we mnie
        obudziło i już
        • naonja81 kurde! 14.06.08, 22:20
          ja też chcę. Od jakiegoś czasu to tak bardzo, że mam ochotę komuś podkraść
          jakiegoś małego brzdąca i zaciągnąć do swego domu :)
    • jan-w Re: Chcę mieć dziecko... 14.06.08, 22:15
      A w czym problem?
      • summerwine Re: Chcę mieć dziecko... 14.06.08, 22:18
        problem, że muszę jeszcze poczekać na pewne życiowe zmiany w zw z moim partnerem
        ech życie, a ja chcę już, już jutro mogłabym je mieć
    • 8n ja dzisiaj też chcę 14.06.08, 22:19
      • summerwine Re: ja dzisiaj też chcę 14.06.08, 22:22
        przecież, to coś cudownego móc wychować małego człowieka na dorosłego... dobrze
        rozsądnie go kształtować, wiedzieć że w domu on na Ciebie z utęsknieniem czeka,
        echhhhhhhh
        • mahadeva Re: ja dzisiaj też chcę 14.06.08, 22:25
          ja ksztaltuje sama siebie :) a co tydzien czeka na mnie terapeuta :)
          • summerwine Re: ja dzisiaj też chcę 14.06.08, 22:27
            terapeuta, to również dobry krok do normalności
          • jan-w Re: ja dzisiaj też chcę 14.06.08, 22:30
            Nie chcę być niedelikatny, ale gdybyś rzeczywiście kształtowała siebie, nie
            byłby ci potrzebny terapeuta.
            • summerwine Re: ja dzisiaj też chcę 14.06.08, 22:30
              słuszne stwierdzenie
            • staryigruby Re: ja dzisiaj też chcę 14.06.08, 22:32
              Dlaczego, jak wypowiadasz sie jako forumowicz, to wyslwietlasz sie
              na czerwono....?
        • staryigruby Re: ja dzisiaj też chcę 14.06.08, 22:30
          To nie jest tak super....np. ciagle towarzyszy ci lęk...
          Rozumiesz...trwożysz sie o swoje dziecko, to nic przyjemnego, takie
          uczucie.
          • summerwine Re: ja dzisiaj też chcę 14.06.08, 22:31
            czyli lepiej siedziec samemu w kacie i bac sie samotnosci na starosc tak? jak
            sadze, ze i tak warto je miec
            • staryigruby Re: ja dzisiaj też chcę 14.06.08, 22:35
              Warto, oczywiscie, ze warto. Teza o posiadaniu dziecka, zeby nie bac
              sie samotnosci na starosc dla mnie brzmi nieciekawie, jak bedziesz
              stara, to twoje dziecko bedzie mialo swoją rodzinę.
              • summerwine Re: ja dzisiaj też chcę 14.06.08, 22:37
                ktora do mnie przyjedzie, a jak bede sama to kto mnie odwiedzi przyjaciolka
                bedzie miala dzieci i inne sprawy zw z rodzina i powie i tak nie zrozumiesz
                gdybys miala dzieci wiedziala bys itp
                • staryigruby Re: ja dzisiaj też chcę 14.06.08, 22:43
                  OK, rozumiem. Z jakiegos powodu wydało mi sie, ze myslisz
                  roszczeniowo, ze dziecko ma się mną zajmować na starość...
                  Ogólnie zgadzam się z tobą :)
    • disa Re: Chcę mieć dziecko... 14.06.08, 22:20
      O!!! MAM TO SAMO
      ale ja spazm dostaje na sama wizje, ze ja.. w zwiazku NA ZAWSZE...
      dziecko TAK ale ja sie PANICZNIE boje POWAZNYCH ZWIAZKOW
      niby w takim jestem.... jest dobrze, ale.... ja sie na zone nie nadaje... na kochanke TAK, na matke TAK, ale na zone NIE
      • guciowa87 Re: Chcę mieć dziecko... 14.06.08, 22:25
        ehh doskonale Cie rozumiem.też bardzo pragne juz od kilkunastu
        miesiecy i bardzo się z tym mecze ale tez musze czekac i to aż rok:
        (dobrze ze ten czas tak szybko leci!
        • summerwine Re: Chcę mieć dziecko... 14.06.08, 22:26
          no właśnie ja też ponad rok, ech jakie to smutne, a potem może sie okazać, że to
          nie takie proste mieć dziecko
    • bertrada Re: Chcę mieć dziecko... 14.06.08, 22:24
      A to dziecko też chce przyjść na świat i mieć taką matkę, takie geny i takie życie?
      • summerwine Re: Chcę mieć dziecko... 14.06.08, 22:25
        co za dziwne pytanie, a ciebie ktoś pytal? czy chcesz przyjsc na swiat?
        • bertrada Re: Chcę mieć dziecko... 14.06.08, 22:27
          Właśnie nie pytał i dlatego czuję się wykorzystana. Ktoś sobie zrobił dobrze
          moim kosztem.
    • marek_brzeg Podobno mężczyźni dojrzewają w okolicach 30-stki 14.06.08, 22:28
      ... do posiadania dzieci.
      Ja dojrzałem właśnie teraz - w wieku lat 33.
      Nie wiem, czy kobiety odczuwają to tak samo, ale jeśli tak, to doskonale Cię rozumiem ;)
      • bertrada Re: Podobno mężczyźni dojrzewają w okolicach 30-s 14.06.08, 22:30
        Podobno kobiety też. Ale w moim przypadku to się nie sprawdziło. Stuknęła mi 30
        i nie dojrzałam. ;P
    • summerwine Re: Chcę mieć dziecko... 14.06.08, 22:28
      A co takiego dobrego maja z ciebie, teraz ?

    • summerwine Re: Chcę mieć dziecko... 14.06.08, 22:33
      tego nie wiem
    • mary_an Re: Chcę mieć dziecko... 14.06.08, 22:35
      Czasami jak ide ulica i widze rozwrzeszczane bachory to sobie mysle, ze powinnam
      jak najszybciej zatroszczyc sie o potomstwo, bo moje dzieci beda takie grzeczne,
      kochane i idealne. I tyle dobrego moglabym je nauczyc, przekazac cala moja
      zyciowa madrosc. I w ogole beda najlepsze na swiecie.

      Na szczescie tylko czasami tak sobie mysle, zreszta jest to dosyc niedojrzale i
      egoistyczne, mysle, ze za jakies 5 lat wlaczy mi sie taki prawdziwy instynkt :)
    • mnop2 Re: Chcę mieć dziecko... 14.06.08, 23:05
      mam i polecam!
    • iberia.pl A ja gwiazdke z nieba, n./t 14.06.08, 23:30

      • mnop2 ja chcę polecieć w kosmos! 14.06.08, 23:31
    • summerwine Re: Chcę mieć dziecko... 15.06.08, 15:46
      ale gwiazdki z nieba mieć nigdy nie będzie można, a dziecko kiedyś tak
    • matsataski1 Re: Chcę mieć dziecko... 15.06.08, 22:31
      Fajnie jest mieć dzieci... Moje dwa brzdące właśnie poszły spać, zmęczone
      całodzienną demolką. Fajne posty tu były, np. o przekazywaniu mądrości
      życiowej... Ja jeszcze nie rozpracowałam, kiedy to robić :-))) No i wymaga to
      założenia, że ją mam. Raczej ostrzegam przed zbytnim idealizowaniem przyszłego
      potomka. Wszystkie moje teorie wychowawcze i silne przekonanie, że moje dzieci
      nie będą takimi bachorami jak inne wzięły błyskawicznie w łeb w konfrontacji z
      realem :-)
      Jeśli chodzi o bardziej przyziemne podejście do tematu polecam gorąco lekturę
      książki Leszka Talko "Dziecko dla początkujących". Można się obśmiać do łez. Ja
      to czytałam będąc w ciąży i chichrając myślałam, że facet lekko ściemnia i
      wyolbrzymia. Teraz wiem, że i tak był powściągliwy opisując swoje pierwsze lata
      z dzieckiem :-)))
      Co nie znaczy, że zniechęcam. Ja bym się już za żadne skarby świata nie
      zamieniła na "niemanie" dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka