Dodaj do ulubionych

Dzień dobry

11.01.10, 05:28
mam nadzieję, że wszytkim będzie cudnie.

Obserwuj wątek
    • aidka Re: Dzień dobry 11.01.10, 06:37
      teraz poważnie.
      ja juz sił nie mam.

      no doprawdy wszystko było z tym spaniem :

      hektolitry melisy, mleko, to oddychanie, co to Mskaiq mówił,
      kociczka włażąca pod kołdrę, gdy tylko widzi, że próbuję spać i ona
      mru, mru i niby zasypiam, a za moment się gapię na budzik i
      wychodzi, że z 10 minut przespałam.
      wszystko wiem, co było u Ditty - niby spałam, ale wiedziałam, co
      się dzieje - taka czujna drzemka.

      sądziłam, że dzień z nocą przekręciłam - ale w dzień też nie śpię -
      sobie myślę : nie zasnę, to w nocy ok. będzie.
      no i nie jest.

      lezę na basen - dużo fizycznej aktywności.
      zmęczona, jak ubity pies, ale nie zasypiam.

      wciąż czuj duch.
      jakbym na posterunku stała na granicy Serbii i Bośni.
      albo przy wyrzutni rakiet z USA.
      wszystko spięte.

      nie wolno się do lózka pokładać,gdy się nie chce spać - to tak nie
      robię teraz.
      kwetiapina pomaga, ale to są dwie godziny.
      ohydna jestem, bo drażliwa z niewyspania - wkurza mnie każdy ostry
      dzwięk.

      no już sił nie mam.

      na Nowowiejskiej są te badania zaburzeń snu, ale widziałam -
      podłączają do masy monitorów, to ja nie wiem - jak mają zbadać
      przebieg snu u kogoś, kto nie śpi i jeszcze w wyniku tego się
      obraca, kręci i inne takie.




      • aidka Re: Dzień dobry 11.01.10, 07:48
        nie ma co się rozczulać.
        na basen idę.

        do boju.



    • mskaiq Re: Dzień dobry 11.01.10, 13:08
      Dobrze ze probujesz odzyskac kontrole nad snem ale to nie takie
      proste Aidko.
      Aby nauczuc sie zasypiac trzeba wygrac z wlasna niecierpliwoscia, z
      przebudzeniami, uczuciem ze sie prawie nie spalo, albo ze sie nie
      zasnie.
      Najpierw naucz sie skupic na oddychaniu tak aby nie przeszkadzalo
      zasypiac, bo to moze przeszkadzac.
      Kiedy sie budzisz nie patrz na zegarek ile spalas tylko spokojnie
      wroc do skupienia uwagi na oddychaniu. Takie sprawdzanie budzi
      niepokoj.
      Nie wazne ile spalas, wazne jest zasnac ponownie. Przebudzen mozesz
      miec bardzo wiele, ale nie nalezy sie tym przejmowac.
      Skupienie sie na oddechu pomoze Ci rowniez ignorowac poczucie
      niepokoju z ktorym sie budzisz. Nie mysl o niepokoju, trzeba skupic
      sie na oddychaniu.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • zagubiony.monte Re: Dzień dobry 11.01.10, 19:26
        Eeee tam, idź po receptę na stilnox albo atarax. Połykasz kilka dni
        i wszystko wróci do normy.
        • mskaiq Re: Dzień dobry 12.01.10, 12:13
          Troche upraszczasz Zagubiony.monte. Aidka brala bardzo wiele
          rozmaitych lekow.
          Leki nie zawsze dzialaja.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • lucyna_n Re: Dzień dobry 12.01.10, 12:19
            może już byś przestał Aidce dupę na wszystkich forach obrabiać, bo się boję że
            zaraz wyjedziesz z dokładną historią choroby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka