Dodaj do ulubionych

Cztery godziny

22.03.11, 19:45
rozmowa, która niczym innym, jak terapią dla osób w kryzysie.
klasyka po prostu zrobiona wzorcowo.

niesamowity efekt.
a jutro sesja jeszcze.
się bało, że się odwoła ją, nie polezie.
ale się wzmocniło w te godziny cztery.
się jutro nie odpuści, choć to rano, więc dla sów trudne dość.
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: Cztery godziny 24.03.11, 15:51
      się było u tego terapeuty.
      profesjonalizm do ostatniej kropli krwi.
      pociągnął sprawę sinej ręki o której mimochodem całkiem,
      zaledwie w locie słownym się napomknęło.
      i wcale się nie chciało kontynuować, żeby nie było
      użalania się.
      ale on nie odpuścił i prosił, by jednak opowiedzieć tę horror-bajkę.
      się opowiedziało.
      i koniec końców się zastanawia czy czasem nie jest słuszną
      sugestia dr Krzysztofa,
      że sina ręka metaforycznie uczestniczy w sprawie unikania
      proszenia o pomoc,
      bo wygląda to bardzo logicznie, co zasugerował był doktor.

    • patrze_na_ciebie Re: Cztery godziny 12.04.11, 14:41
      A moglas mnie poprosic o pomoc. Ja wiem jak Ci pomagać tylko mi zaufaj i napsizsz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka