04.07.03, 13:51
Witajcie,
słyszałam wiele złego o aspartamie, a mimo to są w sprzedaży "słodycze" dla
cukrzyków słodzone nim.
Czy zwracacie uwagę na skład rzeczy które kupujecie? Na przykład na to że w
ketchupie jest cukier a jedne ciasteczka dla diabetyków są z fruktuzą a inne
z aspartamem?
pozdrawiam ciepło!

lilka
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: aspartam 04.07.03, 18:04
      lilka-lilka napisała:

      > Witajcie,
      > słyszałam wiele złego o aspartamie, a mimo to są w sprzedaży "słodycze" dla
      > cukrzyków słodzone nim.
      > Czy zwracacie uwagę na skład rzeczy które kupujecie? Na przykład na to że w
      > ketchupie jest cukier a jedne ciasteczka dla diabetyków są z fruktuzą a inne
      > z aspartamem?
      > pozdrawiam ciepło!
      >
      > lilka
      pozdrawiam - żyję - Mariusz. Nie znam się. Sypię jakiś proszek.
      • lilka-lilka Re: aspartam 07.07.03, 09:34
        Cześć,
        nie chcę wychodzić na moralizatora i osobę która wszystko świetnie robi, nie
        mniej, moja lekarka, ba! - nawet pani w aptece zwróciły mi uwagę że aspartam to
        świństwo i naprawdę lepiej tego nie używać. Spróbuj pić kawę/ herbatę
        bez "cukru", naprawdę można i jest smaczniejsze! Ja zaczęłam tak pić na długo
        przed zachorowaniem na cukrzyce. Jesli przez przypadek napiję się czyjejś
        posłodzonej herbaty to czuje się jakbym piła obrzydliwie słodki syrop, herbata
        bez cukru ma zdecydowanie lepszy smak, a do kawy wlewaj mleczka, i też
        stopniowo coraz mniej "cukru". Jest w sklepach fruktuza, w opakowaniu jest
        chyba pół kilo, taki biały proszek, można nim słodzić na przykład owoce
        (koktajl z truskawek,kefiru +fruktoza, mniam, mniam :) ).
        Uważaj na to co jesz, w rzeczach spożywczych jest mnóstwo chemii, nie jest
        chyba możliwa zupełna od niej ucieczka ale na ile można na tyle lepiej jej
        unikać

        pozdrawiam Cię ciepło Mariusz :)

        lilka
        • czuk1 Re: aspartam 07.07.03, 13:50
          Witam Panią serdecznie. Okazuje się, że to nie jest forum ale korespondencja
          między cukrzykami.Nie blokujemy jednak forum, gdyż za mało jest chętnych do
          dyskusji na temat choroby.
          Wracając do tematu. W odpowiednim momencie zwróciła mi Pani uwagę - zacząłem
          ten aspartam używać standardowo i w dużych ilościach. Nawet dziś kupiłem nowy
          słoiczek. Zaczynam się odzwyczajać. Choć muszę się przyznać, że mnie smakują
          tylko napoje słodkie. Trudno trzeba wybierać zdrowie czy choroba.
          Dziękuję Pani za zwrócenie mi uwagi.
          Życze dobrego zdrowia - Mariusz
          • lilka-lilka Re: aspartam 07.07.03, 20:02
            Zrobił się Pan szalenie oficjalny w tonie ostatniego postu który owszem, jest
            zdecydowanie elementem naszej korespondencji, a nie dyskusji na forum, gdyż
            forum to póki co nie cieszy się nadmierną popularnością :)
            Domyślam się że oficjalność ta wynika z moje użycia formy "Ty", do której się
            przyzwyczaiłam korzystając z internetu w kontaktach z ludźmi, dzieje się tak
            zapewne dlatego że większość jest w zbliżonym wieku a przede wszystkim
            anonimowość internauty to także jego bez wiekość. Jeśli Pana uraziłam, to
            proszę mi wybaczyć!
            Słodkiego dnia bez słodyczy! :)

            lilka
            • czuk1 Re: aspartam 07.07.03, 21:02
              lilka-lilka napisała:

              > Zrobił się Pan szalenie oficjalny w tonie ostatniego postu który owszem,
              jest
              > zdecydowanie elementem naszej korespondencji, a nie dyskusji na forum, gdyż
              > forum to póki co nie cieszy się nadmierną popularnością :)
              > Domyślam się że oficjalność ta wynika z moje użycia formy "Ty", do której
              się
              > przyzwyczaiłam korzystając z internetu w kontaktach z ludźmi, dzieje się tak
              > zapewne dlatego że większość jest w zbliżonym wieku a przede wszystkim
              > anonimowość internauty to także jego bez wiekość. Jeśli Pana uraziłam, to
              > proszę mi wybaczyć!


              Przepraszam. Napisałem tak "mechanicznie". To przyzwyczajenie - nieznajomej
              kobiecie nie mówi się na Ty, nie mam też doświadczenia internetowego, a w
              pracy obracam się ciągle w takim "oficjalnym" środowisku /gdzie są klienci i
              pracownicy/. Osobiście też lepiej sie czuję gdy w okół mówią mi na Ty. Jeśli
              można to poprawię się... jestem na urlopie.

              Zazdroszczę Ci naturalnej słodyczy, choć jej nie żałujesz i skutecznie
              przekazujesz ludziom nawet przez internet. Chyba jesteś pedagogiem.

              wierny tylko cukrzycy - Mariusz




              • lilka-lilka Re: aspartam 08.07.03, 11:36
                Miło mi jeśli przekazuję nieco słodyczy przez kabelki TP SA :-)))
                Nie, nie jestem pedagogiem, studiujęi raczej z tą dziedziną nie zwiążę swojej
                przyszłości.
                słonecznego dnia! :)

                lilka
                • czuk1 Re: aspartam 08.07.03, 15:34
                  lilka-lilka napisała:

                  > Miło mi jeśli przekazuję nieco słodyczy przez kabelki TP SA :-)))
                  > Nie, nie jestem pedagogiem, studiujęi raczej z tą dziedziną nie zwiążę swojej
                  > przyszłości.
                  > słonecznego dnia! :)
                  >
                  > lilka
                  Całą swoją cukrzycą odetchnąłem z ulgą.
                  pzdr Mariusz
    • quba Re: aspartam 20.08.03, 08:48
      lilka-lilka napisała:

      > Witajcie,
      > słyszałam wiele złego o aspartamie, a mimo to są w sprzedaży "słodycze" dla
      > cukrzyków słodzone nim.
      > Czy zwracacie uwagę na skład rzeczy które kupujecie? Na przykład na to że w
      > ketchupie jest cukier a jedne ciasteczka dla diabetyków są z fruktuzą a inne
      > z aspartamem?
      > pozdrawiam ciepło!
      >
      > lilka


      par lat temu w Twoim Stylu był artykul o tym, że w USA wszyscy ludzie, którzy
      uzywali aspartamu po 10 latach uzywania go - zapadaja na raka mózgu
      natychmiast odstawiłam ten "cudowny sLodzik" i od tamtej pory pije wszystko
      gorzkie
      pozdrowka
      • quba Re: aspartam 20.08.03, 08:56
        quba napisał:

        > lilka-lilka napisała:
        >
        > > Witajcie,
        > > słyszałam wiele złego o aspartamie, a mimo to są w sprzedaży "słodycze" dl
        > a
        > > cukrzyków słodzone nim.
        > > Czy zwracacie uwagę na skład rzeczy które kupujecie? Na przykład na to że
        > w
        > > ketchupie jest cukier a jedne ciasteczka dla diabetyków są z fruktuzą a in
        > ne
        > > z aspartamem?
        > > pozdrawiam ciepło!
        > >
        > > lilka
        >
        >
        > par lat temu w Twoim Stylu był artykul o tym, że w USA wszyscy ludzie, którzy
        > uzywali aspartamu po 10 latach uzywania go - zapadaja na raka mózgu, potem
        znalazłam artykuły z prasy światowej
        mogę podac źródła




        • czuk1 Re: aspartam 20.08.03, 14:05
          quba napisał:

          > quba napisał:
          >
          > > lilka-lilka napisała:
          > >
          > > > Witajcie,
          > > > słyszałam wiele złego o aspartamie, a mimo to są w sprzedaży "słodycz
          > e" dl
          > > a
          > > > cukrzyków słodzone nim.
          > > > Czy zwracacie uwagę na skład rzeczy które kupujecie? Na przykład na t
          > o że
          > > w
          > > > ketchupie jest cukier a jedne ciasteczka dla diabetyków są z fruktuzą
          > a in
          > > ne
          > > > z aspartamem?
          > > > pozdrawiam ciepło!
          > > >
          > > > lilka
          > >
          > >
          > > par lat temu w Twoim Stylu był artykul o tym, że w USA wszyscy ludzie, któ
          > rzy
          > > uzywali aspartamu po 10 latach uzywania go - zapadaja na raka mózgu, potem
          >
          > znalazłam artykuły z prasy światowej
          > mogę podac źródła
          >
          >
          > Nie zauwazyłem, że to nie pisze Lilka-lilka lecz kuba.
          Pozdrawiam kubę czekając na lilijkę-lilkę.
          >
          • lilka-lilka Re: aspartam 21.08.03, 00:02
            > Pozdrawiam kubę czekając na lilijkę-lilkę.
            > >
            Jestem, miło mi że to forum sie ożywia i jest tu już naszych postów ponad 40 :)
            Jak tam wakacje??

            lilka
    • czuk1 Re: aspartam 20.08.03, 14:00
      lilka-lilka napisała:

      > Witajcie,
      > słyszałam wiele złego o aspartamie, a mimo to są w sprzedaży "słodycze" dla
      > cukrzyków słodzone nim.
      > Czy zwracacie uwagę na skład rzeczy które kupujecie? Na przykład na to że w
      > ketchupie jest cukier a jedne ciasteczka dla diabetyków są z fruktuzą a inne
      > z aspartamem?
      > pozdrawiam ciepło!
      >
      > lilka
      Witam ożywioną, ciepłą i słodkąm Gospodynię tematu.
      Dziękuję za pozyteczną infromację
      pzdr Mariusz.
      • lilka-lilka Re: aspartam 21.08.03, 00:11
        czuk1 napisał:

        > Witam ożywioną, ciepłą i słodkąm Gospodynię tematu.
        > Dziękuję za pozyteczną infromację
        > pzdr Mariusz


        Widziałam też kilka dni temu jakiś post o aspartamie na forum zdrowie, ja sobie
        tak myślę że jak czegoś się nie musi używać, a nie pewności czy to jest dobre,
        a wręcz przeciwnie, to po co ryzykować że zaszkodzi - prawda? a kawa z samymym
        mleczkiem czy smietanką jest naprawdę wyśmienita że już nie powiem o herbacie,
        która naprawdę smakuje tylko bez cukru.
        Moja mama odkryła ostatnio w sklepach soki Herbapolu (truskawkowe, malinowe,
        wisniowe i z czarnej porzeczki) słodzone fruktozą. Są w Żabce, widziałam w
        Macro, smakują świetnie, trzeba tylko zwrócić uwagę, te oznaczone literką "A"
        są cukrowane tradycyjnie te z literką "B" słodzone "syropem fruktozowo -
        glukozowym"

        pozdrawienia dla Mariusza :)

        lilka
        • jajecznical Re: aspartam 16.09.03, 05:59
          lilka-lilka napisała:
          > Moja mama odkryła ostatnio w sklepach soki Herbapolu (truskawkowe, malinowe,
          > wisniowe i z czarnej porzeczki) słodzone fruktozą. Są w Żabce, widziałam w
          > Macro, smakują świetnie, trzeba tylko zwrócić uwagę, te oznaczone literką "A"
          > są cukrowane tradycyjnie te z literką "B" słodzone "syropem fruktozowo -
          > glukozowym"

          Fajnie ze panuje tutaj taka mila atmosfera,nikt nikomu do oczu nie
          skacze ,wszyscy sie pozdrawiaja itd..
          Pozwole sobie zadac ci pytanie na ktore nie musisz dawac odpowiedzi mila
          wlascicielko tego forum-oto one

          Czy ty traktujesz ta chorobe powaznie?????

          Pozdrawiam serdecznie
          • lilka-lilka Re: aspartam 16.09.03, 08:53
            jajecznical napisał:

            >
            > Fajnie ze panuje tutaj taka mila atmosfera,nikt nikomu do oczu nie
            > skacze ,wszyscy sie pozdrawiaja itd..
            > Pozwole sobie zadac ci pytanie na ktore nie musisz dawac odpowiedzi mila
            > wlascicielko tego forum-oto one
            >
            > Czy ty traktujesz ta chorobe powaznie?????
            >
            > Pozdrawiam serdecznie


            Na jakiej podstawie stawiasz swoje pytanie, sugerując w jego podtekście że nie
            traktuje swojej choroby poważnie? Na podstawie atmosfery jaką być może udało mi
            się tutaj stworzyć?
            Mam cukrzycę od czterech lat, kiedy ją u mnie odkryto byłam pełną planów i
            marzeń nastolatków, za pare miesięcy miałam pisać maturę. I co? Miałam się
            załamać? Miałam pozwolić aby cukrzyca zaponowała nie tylko nad moim ciałem ale
            jeszcze umysłem? Dzięki ludziom którzy byli i są blisko mnie udało mi się
            zaakceptować cukrzycę, udało mi się uwierzyć że ona nie wyznacza mojej wartości
            i nie jest niczym czego miałabym się wstydzić ani czymś z czym trudno jest żyć.
            I dalej mam głowę pełną planów i marzeń i wiem że cukrzyca nie stoi na ich
            drodze, a czy traktuję ją poważnie? A czy mam ją nie traktować poważnie skoro
            mam świadomość jej powikłań? Skoro chce urodzić za kilka lat zdrowe dzieci,
            skoro chce się cieszyć życiem w miarę długim zdrowym. Cukrzyca narzuciła mi
            tylko nieco inny styl życia, bardziej zdrowy, ale nie widzę w tym nic złego, bo
            jestem dzięki temu na przykład bardziej świadoma co jem, w przeciwieństwie do
            na przykład moich koleżanek.
            Może temu forum brakuje profesjonalizmu (?), może nie jest ciekawe i nie są tu
            poruszane interesujące wątki, nie mniej każdy się tu może wpisywać i cieszę się
            że mimo to nikt się nikomu nie rzuca do gardeł i mam nadzieję że będzie tak
            dalej ...

            pozdrawiam

            Lila
        • jajecznical Re: aspartam 18.09.03, 07:33
          na takiej podstawie
          "te z literką "B" słodzone "syropem fruktozowo -
          glukozowym"

          Podczas pobytu w szpitalu widzialem osobe chora na cukrzyce podlaczona do pompy
          insulinowej ktora pila sok pomaranczowy przyniesiony przez rodzinke.
          Cukrzyca jest straszna choroba ...... i moze faktycznie lepiej o niej za duzo
          nie wiedziec.
          • lilka-lilka Re: aspartam 19.09.03, 21:28
            jajecznical napisał:

            >
            > Podczas pobytu w szpitalu widzialem osobe chora na cukrzyce podlaczona do
            pompy
            >
            > insulinowej ktora pila sok pomaranczowy przyniesiony przez rodzinke.
            > Cukrzyca jest straszna choroba ...... i moze faktycznie lepiej o niej za duzo
            > nie wiedziec.

            Nie odpowiedziałeś na moje pytanie, dlaczego uważasz że nie traktuję swojej
            choroby poważnie. A może traktowałabym ją poważnie Twoim zdaniem gdybym na
            przykład była na diecie Kwaśniewskiego i nawet okiem nie rzuciła w kierunku
            rzeczy słodzonych fruktozą?
            Nie jestem ekspertem, nie jestem lekarzem, wiem że nie wolno mi spożywać cukru
            białego, aspartam uważam za truciznę i kiedy bardzo chcę sobie coś poslodzić
            (srednio raz na tydzień na dwa) to używam w tym celu fruktozy, z reguły w ten
            sposób slodzę sobie koktajl z owoców i maślanki.
            Co do tej osoby która miała pompę i piła sok to nie widzę powodów do oburzenia.
            Osoba która ma pompę jest szczegółowo poinstruowana do tego jak należy sobie
            dobierać insuline do posiłków. Szklanka soku z pomarańczy to około 1 WW, więc
            na pewno ta osoba wzięła sobie wcześniej do niego insulinę, odpowiednio do WW.
            Soki Hortexu z pomarańczy są bez cukru.
            pozdrawiam i życzę więcej dobrego samopoczucia!

            Lila
        • jajecznical ico to ma wspolnego? 18.09.03, 07:54
          Fruktoza, właściwie D(-)-fruktoza (C6H12O6, cukier owocowy, lewuloza),
          ketoheksoza, substancja krystaliczna o słodkim smaku,

          Glukoza, glikoza, cukier gronowy (C6H12O6), cukier prosty o 6 atomach węgla
          (heksoza, węglowodany), bezbarwna substancja o słodkim smaku

          Heksozy, monosacharydy zawierające sześć atomów węgla w cząsteczce. Do
          najważniejszych należą: glukoza, fruktoza (węglowodany).


          Cukrzyca, przewlekła choroba przemiany materii (moczówka cukrowa) dotycząca
          pierwotnie metabolizmu węglowodanów, a wtórnie tłuszczów i białek...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka